Pierwotnie gra miała nazywać się Burżuazja: Perła Pustkowi. Tworzyli ją zapaleńcy, chcący wyprodukować coś na wzór polskiego Fallouta. Było to z dziesięć lat temu. Chęci nie brakowało, talentu też nie. Na początku planowano nieliniową fabułę, a decyzje gracza miały mieć niebagatelny wpływ na rozwój wydarzeń, zaś autorski system rozwoju postaci pozwalać na szkolenie się w ponad dwudziestu różnych umiejętnościach. Całość miał napędzać amatorski silnik Zen, przedstawiający świat gry w dwuwymiarowym otoczeniu.
W 2004 roku zdecydowano się na zmianę engine`u gry. Wybrano Uniengine, który umożliwił przerzucenie się na coraz popularniejszy trzeci wymiar. Zmianie uległa też nazwa gry – wszak, chcąc sprzedać produkt na Zachodzie, należało nadać mu bardziej zrozumiały i chwytliwy tytuł. W ten sposób narodził się Afterfall. Całym projektem zainteresowało się Nicolas Games, które docelowo wchłonęło tworzący go zespół, powołując do życia studio Nicolas Intoxicate. W trakcie prac zmieniła się także koncepcja gry oraz doszło do sporych tarć pomiędzy nowym właścicielem praw do uniwersum, a osobami zaangażowanymi wcześniej w tę produkcję. Na kilka lat o Afterfallu słuch zaginął. Wieszczono nawet skasowanie tytułu, ale...
Piszemy historię na nowo
Jest rok 2010, deszczowy i raczej chłodny wrześniowy dzień. Na specjalnym pokazie dziennikarze mają szansę dowiedzieć się, jak wygląda obecnie status Afterfalla. Zacznijmy od najważniejszej informacji. Afterfall: InSanity nie będzie grą RPG. Bliżej mu do survival horrorów, takich jak Dead Space czy Condemned. Zarys całego uniwersum nie zmienił się drastycznie. Nadal jest postapokaliptycznie z alternatywną wersją historii włącznie.
Akcja gry ma toczyć się w 2012 roku, w zniszczonych metropoliach i schronach przeciwatomowych, gdzie na każdym kroku może czaić się śmierć. Aby lepiej zrozumieć aktualną (dla czasów gry) sytuację, warto szybko prześledzić najważniejsze wydarzenia z przeszłości.
Wbrew temu, co piszą w podręcznikach do historii, pierwszą broń nuklearną wynaleźli w 1944 roku Niemcy. Pierwszymi ofiarami eksplozji stały się wojska radzieckie stacjonujące w północnej Polsce. Szybko po tym w posiadanie technologii atomowej weszły Stany Zjednoczone oraz Związek Radziecki. Wojna skończyła się w maju 1945 roku. Na mocy porozumienia pokojowego tereny zachodniej Polski odzyskały niepodległość, tworząc Republikę Nowej Polski. Wszystkie ziemie na wschód od Wisły zostały zaanektowane przez Rosję.
W latach 50. polscy separatyści opracowali plany odzyskania utraconych terenów. W 1960 roku doszło do incydentu prowadzącego do przejęcia kontroli nad wyrzutniami pocisków nuklearnych, co pozwoliło wymusić na Rosji wycofanie się z polskich ziem. Związek Radzicki ustąpił, a Polska odzyskała pełną niepodległość, jednocześnie wchodząc do grupy państw dysponujących bronią masowego rażenia. Powstał nowy rząd, a kraj zmienił ustrój na totalitaryzm oświecony. Dzięki udanym sojuszom i współpracy na początku lat 70. Polska była już jednym z potężniejszych państw na świecie.