WAŻNE
TERAZ

Wstrząsający "zapis milczenia". Ujawniamy zeznania po śmierci Kamilka

Activision samo zaszkodziło marce Guitar Hero

Guitar Hero kilka lat temu była jednym z większych konsolowych hitów, a ludzie na całym świecie przelewali swoją ukrytą dusze rockmana na kolorowe klawisze na swojej plastikowej gitarze. Teraz wydawanie serii zostało wstrzymane, a projekt jest rozpracowywany przez nowe studio tak, aby znaleźć w nim coś nowego dla fanów.

Bobby Kotick, szef Activison Blizzard, przyznał się w rozmowie z magazynem Forbes, że wina za zaistniała sytuację leży po stronie Activision, które zaniedbało jedną ze swoich bardziej popularnych marek, wychodząc z założenia, że jakikolwiek produkt pozwalający zostać gwiazdą rocka sprzeda się sam. A tytuły powiązane również rozejdą się jak świeże bułeczki, co patrząc z dzisiejszej perspektywy było błędem.

"Powinniśmy byli się zapytać ile osób chce odnaleźć w sobie duszę DJ-a? A z tej grupy osób, kto będzie chciał to robić przy grze zbierając punkty zamiast kupić sobie decki, podłączyć je do komputera i rzeczywiście zostać DJ-em? Wychodzi na to, że rynek na DJ Hero był naprawdę mały".

Kotick przyznał, że sprawa z DJ Hero była bolesna z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że gra w którą zainwestowano wiele pracy nie okazała się hitem sprzedaży, a po drugie zaniedbano prace nad innowacyjnością serii Guitar Hero, co przyczyniło się do spadku jej popularności.

W związku z zaistniałą sytuacją najlepszym z możliwych pomysłów okazało się wstrzymanie produkowania Guitar Hero i powierzenie nowemu studiu prac nad ulepszeniem gry. Ostatnia z edycji gry - Warriors of Rock - dostała od nas solidne 4 gwiazdki.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ