„Myślę, że 3D jest naprawdę zniewalające. Technologia ta przybyła z filmów, ale wydaje mi się, że tam przeszkadza trochę w odbiorze historii. Za to gry w 3D są niesamowite. Kiedy widzisz te kule przelatujące Ci koło ucha albo wyobrazisz sobie, że grasz w Guitar Hero przez Internet i basista stoi koło Ciebie, to ogromnie zwiększa przeżycia płynące z gry. 3D zostało wprost stworzone do gier i jestem tym bardzo podekscytowany”, mówi Kotick.
„Jeśli chodzi z kolei o Kinecta, to podoba mi się pomysł, ale Microsoft musi opuścić cenę. Tak długo jak akcesoria będą dostarczać nowych przeżyć, to będziemy je wspierać”.
Przypomnijmy, że Kinecta wyceniono na 649 złotych. Pojawi się on w Polsce 10 listopada.