50 tysięcy graczy rezygnuje z zabijania na jeden dzień

Antwand Pearman jest ojcem, który postanowił zorganizować akcję, mająca na celu uczczenie pamięci ofiar po tragicznych wydarzeniach w szkole podstawowej w Sandy Hook. Po zajściu z 14 grudnia w świetle krytyki mediów ponownie stanęły gry, zawierające w sobie pierwiastek przemocy. Pearman, prezes GamerFitNation postanowił poprosić graczy, by na 24 godziny (cały dzień 21 grudnia) zaprzestali grać w podobne tytuły. Odzew, jaki otrzymała akcja, był zaskakująco dobry.

Obraz

Wiem, że bym oszalał, gdyby jedno z moich dzieci nie wróciło do domu - mówił Pearman. Dlatego poprosił jak największą ilość graczy o to, by zaprzestali wirtualnych strzelanin na chociaż jeden dzień.

Z informacji, które Pearman otrzymał od klanów i organizacji graczy oraz wpisów z portali społecznościowych, obliczył, że w akcji wzięło udział 50 tysięcy graczy. Do popularyzacji przedsięwzięcia włączyła się nawet grupa Anonymus, która to informowała o nim przez media społecznościowe.

Pearman porównał swoją inicjatywę do rozejmu bożonarodzeniowego z 1914 roku, kiedy żołnierze frontu zachodniego na jeden dzień zaprzestali walk, by wymienić się podarunkami, pośpiewać kolędy i rozegrać mecz w piłce nożnej.

Chciałem, by gracze pokazali, że potrafią zebrać się razem i że w gruncie rzeczy im zależy - mówił Pearman. Takie akcje pokazują, że jesteśmy w stanie razem wiele osiągnąć.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE