Wiem, że bym oszalał, gdyby jedno z moich dzieci nie wróciło do domu - mówił Pearman. Dlatego poprosił jak największą ilość graczy o to, by zaprzestali wirtualnych strzelanin na chociaż jeden dzień.
Z informacji, które Pearman otrzymał od klanów i organizacji graczy oraz wpisów z portali społecznościowych, obliczył, że w akcji wzięło udział 50 tysięcy graczy. Do popularyzacji przedsięwzięcia włączyła się nawet grupa Anonymus, która to informowała o nim przez media społecznościowe.
Pearman porównał swoją inicjatywę do rozejmu bożonarodzeniowego z 1914 roku, kiedy żołnierze frontu zachodniego na jeden dzień zaprzestali walk, by wymienić się podarunkami, pośpiewać kolędy i rozegrać mecz w piłce nożnej.
Chciałem, by gracze pokazali, że potrafią zebrać się razem i że w gruncie rzeczy im zależy - mówił Pearman. Takie akcje pokazują, że jesteśmy w stanie razem wiele osiągnąć.