Na start, który miał miejsce 26 lutego, Nintendo zdołało przygotować zaledwie 400 tysięcy 3DS-ów. Wszystkie znalazły swoich nabywców w ciągu pierwszego dnia, także już po południu nabycie konsoli było trudne.
Kolejki po konsolę nie były, jak na Japonię, nadzwyczajnie długie. Większość osób już dawno bowiem przedpremierowo zamówiła swój egzemplarz 3DS-a. Tych oczekujących na zakup, przynajmniej w Tokio, nie było jednak tak mało. W centralnej dzielnicy miasta przed jednym sklepem czekało zazwyczaj od 400 do 900 chętnych, którzy mimo tego, że sprzedaż startowała rano, zaczynali ustawiać się w kolejce jeszcze przed północą. Znaczna część z nich wróciła do domu bez niczego.
Nintendo obiecuje jednak szybkie dostarczenie kolejnych partii konsoli do sklepów. Do końca marca w Japonii znaleźć ma się 1,5 miliona sztuk sprzętu. W skali światowej firma planuje w tym okresie wyprodukowanie 4 milionów konsol.
W dniu japońskiej premiery dostępna była całkiem przyzwoita ilość interesujących propozycji, wśród których znaleźć mogliśmy: Pro Evolution Soccer 3DS, Super Street Fighter IV 3D Edition, Samurai Warriors: Chronicles, Bust-a-Move Universe, Nintendogs / Cats, Ridge Racer 3D, Combat of Giants: Dinosaurs 3D, czy Professor Layton and the Mask of Miracle.
U nas urządzenie pojawi się na rynku 26 marca. Oferty rodzimych sklepów internetowych wskazują na to, że za konsolę przyjdzie nam zapłacić około 999 złotych. Jeśli jesteście zainteresowani działaniem urządzenia, to sprawdźcie nasze pierwsze wrażenia z jego testowania. Poniżej znajdziecie z kolei przebieg premiery japońskiej.