Jedni lubią trzymać w rękach okrągłą kierownicę i, siedząc w samochodzie, pokonywać kolejne fragmenty trasy. Inni wolą przywdziać kask, kombinezon i czując każdy powiew wiatru, ujeżdżać mechanicznego rumaka. Właśnie dla miłośników jednośladów jest MotoGP 10/11, jednak ciągle zastanawiam się, czy gra może trafić do kogokolwiek poza nimi.