W NHL 20 posłuchamy nowych komentatorów, pojedynkując się w trybie na wzór Battle Royale
Nowa Fifa, nowe Madden NFL, przyszła więc i pora na NHL 20. Główną zmianą będzie tym razem... tryb Battle Royale. I to taki nieco bardziej autentyczny, niż ten z Fify 19, polegający na tym, że strzelec gola opuszcza boisko, a mecz kończy się na pięciu trafieniach. Eliminator będzie przeznaczony dla około 80 graczy- oczywiście nie w jednym momencie. Gracze mają rozgrywać tu między sobą mecze 1 na 1 lub 3 na 3, a przegrany gracz/team ma odpadać z turnieju. Do momentu aż na placu boju nie zostanie jeden.