Rozpikselowana brutalność
Każdy lubi czasem spojrzeć w przeszłość i przypomnieć sobie tytuły, przy których spędzał długie godziny. W czasach kiedy ja zaczynałem przygodę z elektroniczną rozrywką, nie mówiło się w Polsce o brutalności gier - trochę przez ignorancję, trochę przez dziwne podejście, że "gry to zabawa dla dzieci". Otóż nie zawsze taką była i niektórych tytułów nie powinienem był w ogóle w tym wieku włączać. Pamiętacie gry, w których wirtualna krew oznaczała zlepek czerwonych pikseli, a pomimo tego potrafiła mocno działać na naszą wyobraźnię?