Lara się rozbiera, szuka faceta i udowadnia, że staniki push-up robią swoje
Ach, ta Lara. Ma całe zastępy swoich wiernych fanów, którzy by dali się pokroić, aby spędzić ze swoim ideałem sam na sam choćby kwadrans. Nawet nasz redakcyjny kolega Maciu jest zachwycony jej wdziękami, jej to znaczy Alison Carroll. Zgrabna modelka zrobiła znów coś, co przyspieszy bicie niejednego młodzieńca - rozebrała się. Co prawda nie jak do, przysłowiowego, rosołu, ale pani archeolog w bikini to już coś. Fotka powyżej to tylko mała zapowiedź, więcej łącznie z filmikiem znajdziecie na stronie The Sun. Przy okazji Alison wyznała, że po przejechaniu niemal całego świata i bardzo męczących zajęciach, znajdzie teraz nieco czasu: