Game Dev Story - historia (nie)prawdziwa
Adrian Chmielarz trafił ostatnio na celownik Kotaku za swój niewinny tweet stwierdzający, że uroczy sim studia deweloperskiego - Game Dev Story - nie oddaje zbyt wiernie realiów tworzenia gier. Wystarczy jeden rzut oka, by przekonać się, że Kotaku oraz komentujący czytelnicy mocno nadinterpretowali jego wypowiedź. Poważnie rozważać realizm GDS mogliby tylko eksperci Fox News, wierzący, że Mass Effect jest pełen alienofilsko-lesbijskich orgii. Mimo wszystko sympatyczna i wciągająca gierka potrafi skłonić do paru refleksji.