Birds of Steel - recenzja
Są takie gry, którym działy marketingu wielkich wydawców nie poświęcają wielkiej uwagi. O tym, że Gaijin znów zamierza nas zaprosić do podniebnych pojedynków, dowiedziałem się, gdy do drzwi zapukał kurier z płytką. Niespodzianka okazała się bardzo przyjemna.