Wydawnictwo Fantasy Flight Games nie boi się sięgać po uznane marki i - niczym Japończycy - jeszcze je ulepszać. W przypadku takich produkcji jak StarCraft czy World of Warcraft jest to pewnie trudne, ale FFG się tym nie przejmuje i wydaje pełne rozmachu planszowe kobyły. Oczywiście planszówka to zupełnie inny typ rozrywki, ale niekiedy wydawcy udaje się powtórzyć sukces elektronicznego pierwowzoru. Warto zresztą zerknąć tutaj i policzyć, z iloma legendami zmierzyło się FFG.