Crusader Kings III na PS5. Gdy trwa biesiada i prosisz o dokładkę [RECENZJA]
Bycie królem na konsoli to rzecz niełatwa. Z każdej strony łypią na nas złowrogie zakładki i okienka. A w komnacie wyje nie duch, tylko DualSense – ze śmiechu, że chcemy grać w grand strategy na padzie. Ale za moment będzie z górki. I czekają nas dekady niczym niezmąconego chaosu politycznego, krwawych spisków i generalnie wszystkiego, co najciekawsze.