Nvidia nie boi się OnLive
Jednym z najczęściej wysuwanych argumentów przeciw powstaniu OnLive i podobnym jej usług jest teza, że producenci sprzętu po prostu na to nie pójdą. Przyznam, że i ja myślałem, że nie będą zachwyceni rozwojem gier w kierunku, który uniezależni graczy od potężnych komputerów i konsol. Okazuje się jednak, że Nvidia widzi w nowej usłudze raczej szanse niż zagrożenia. Oto, co o OnLive powiedział na łamach EDGE Tony Tamasi, SVP do spraw zawartości i technologii w Nvidii: