Debiut serii Monster Hunter na Switchu może zdecydować o sukcesie konsoli w Japonii

Debiut serii Monster Hunter na Switchu może zdecydować o sukcesie konsoli w Japonii26.05.2017 10:14
Adam Piechota

Ale i u nas nie pozostanie bez znaczenia.

Capcom (ostatnio gdzieś mignęło mi fajne określenie "Cashcom") wyraził dużą sympatię dla nowej konsolki Nintendo i - jak dziesiątki innych firm - zapowiedział wsparcie Switcha w przyszłości. Mowa-trawa? Już ziewacie? Na szczęście nie musicie. Japoński wydawca przywalił od razu z grubej rury. Bo zapowiedział pierwszą hybrydową odsłonę Monster Huntera. To informacja, która była bardzo-bardzo potrzebna tej platformie. I każdemu, kto na nią przesiądzie się z 3DS-a. A przypominam, że tamta przenośna konsolka trafiła do ponad sześćdziesięciu milionów użytkowników.

Ale to będzie "zaledwie" port tegorocznego Monster Hunter XX, czyli rozszerzonej wersji podstawowego "iksa", u nas znanego jako Generations (mamy recenzję, jeden z tych rzadkich przypadków, że Polygamia "nie narzeka"). Rozszerzenia nieco dziwnego w moich oczach, bo już Generations jest podsumowaniem całej dekady serii. Coś jeszcze dołożą czy poprzestaną na podkręceniu grafiki? Co prawda na razie Capcom nie podaje ani daty premiery, ani szans na anglojęzyczną wersję. Nie musi. Nawet jeśli XX nie będzie tłumaczone (choć przecież tłumaczone było już X, więc większość roboty za nimi), Switch nie posiada blokady regionalnej. Kto maksymalnie zajarany, ten zagra w "japończyka". Reszcie, jak mnie - wystarczy sygnał wydawcy, że ta seria przenosi się właśnie na Switcha.

Na zachodzie popularność marki także regularnie rośnie. Chętnych do zabawy w któregokolwiek Monster Huntera nie brakuje nigdy. A wkrętka jest ciężka. Pisze to osoba, która nie przepada za grami z naciskiem na tryby sieciowe - Generations wyciągnęło ze mnie ponad siedemdziesiąt godzin. Przerwałem tylko z rozsądku, bo nadal miałem mnóstwo do zrobienia.

Ach, zobaczymy, jak świat zareaguje na ekranizację złotej serii Capcomu od Paula Andersona. Grze i jej kultowi raczej nie zagrozi. Naszym mózgom za to może.

Adam Piechota

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.