A nowy iPhone to... iPhone 3G S
Tak, jego nazwa jakoś nie powala. Literka S pochodzi od słowa Speed, co oczywiście ma sugerować, że nowy iPhone jest znacząco szybszy. Jak bardzo? Dokładnie nie wiadomo, bo Apple niechętnie mówi o specyfikacji nowego telefonu - firma woli skupić się na czymś innym (na "magii"). To tłumaczenie mnie kompletnie nie przekonuje, bo jakoś przy prezentacji nowej linii MacBooków aż roiło się od gigabajtów, megaherzów i innych technicznych sformułowań (nie mówiąc już o takich markach, jak intel czy NVIDIA). Być może w założeniach iPhone kierowany jest do innego typu odbiorcy. A być może 3GS wcale tak wiele do pokazania "pod maską" nie ma.