Valheim, czyli jak komary pogrzebały mój sen o potędze
Byłem silnym, dumnym wikingiem. Świat leżał u mych stóp, moja dłoń dzierżyła lśniące ostrze, a moją pierś pokrywało mocne żelazo. Stwory północy nie miały szans z ostrzem mego miecza. Głowy trolli zdobiły ściany mego domostwa, a antyczni bogowie klękali przed moją potęgą. To jednak już pieśń przeszłości.