Zmien skórke
Logo Polygamii

Ubisoft i Koch Media polubili się z Epic Games

Steam określają jako "trochę archaiczny".

Za oficjalny początek batalii “Epic Games Store konta Steam” przyjmuje się moment ogłoszenia czasowej wyłączności Metro Exodus na platformie twórców Fortnite’a. Mimo że Ubisoft i jego The Division 2 było tak naprawdę pierwszą grą, która ominie Steama, to właśnie produkcja 4AGames i jej brak na Steamie wywołały znacznie większe kontrowersje. Warto pamiętać, że gra ciągle była dostępna na Uplayu, do którego brać PCMR zdążyła przez te kilka lat przywyknąć. 

W ciągu tych kilkunastu miesięcy regularnie docierały do nas informacje o kolejnych tytułach, które nie pojawią się na platformie Valve, co jeszcze bardziej irytowało część graczy przeciwnej polityce Epic Games. Przy okazji gamescomowych wywiadów i wypowiedzi osób zarządzających różnymi koncernami, dwie z nich stały się szczególnie rozchwytywane – oczywiście dotyczą one dotychczasowej współpracy z Epic Games. I co ciekawe, są to właśnie wypowiedzi przedstawicieli Ubisoftu i Koch Media (wydawca Metro Exodus).

Zarówno Klemens Kundratitz, dyrektor generalny Koch Media, jak i Chris Early, wiceprezes ds. partnerstwa i przychodu w Ubisofcie, bardzo chwalą sobie współpracę z Epic Games. Uważają oni, że 30-procentowa marża Steama jest “trochę archaiczna” lub nawet “oderwana od rzeczywistości”. Chyba nie powinno nikogo dziwić, że gdy ma się do wyboru dwie oferty, to wybiera się tę, która jest znacznie bardziej korzystna. Tutaj głównym czynnikiem były oczywiście pieniądze, co obaj rozmówcy przyznali wprost.

Choć współpraca z Epic Games wydaje się znacznie bardziej opłacalna, to Koch Media nie chce w pełni rezygnować ze Steama – Kundratitz podkreśla, że firma w swoim portfolio ma wiele tytułów, które znajdują się już na platformie Valve lub trafią na nią w najbliższej przyszłości. Wspomina między innymi o polskim Iron Harvest, czyli strategii czasu rzeczywistego opartej o prace Jakuba Różalskiego. Nie wyklucza jednak tego, że w bliżej nieokreślonej przyszłości jakaś gra – zapewne duży, nie ogłoszony jeszcze projekt – znów może stać się wydany tylko na Epic Games Store, jako czasowy tytuł na wyłączność tej platformy.

Ubisoft zdaje się mieć nieco inny plan, bo wszystkie dotychczas zapowiedziane produkcje będą na komputerach osobistych dostępne przez rok tylko na platformie Tima Sweeney’a. Choć i tak, podobnie jak było to ze Steamem, do uruchomienia gry będzie potrzebne posiadanie konta Uplay. Sprawy nie ułatwia też zapowiadany hucznie GOG Galaxy 2.0, który niczym Jedyny Pierścień z serii powieści autorstwa Tolkiena miał połączyć wszystkie dotychczas istniejące platformy. Pomysł jest jak najbardziej dobry, ale dalej będziecie musieli logować się do każdego “launchera” oddzielnie podczas uruchamiania gry, co moim zdaniem zabija tę idę już na starcie.

Ubisoft i Koch Media w swojej polityce nie są osamotnieni o czym świadczy wiele migracji nowych, jak i już wcześniej zapowiedzianych produkcji na Epic Games Store. Ciężko nie zgodzić się z głosami, że dla małych deweloperów wizja otrzymania równowartości przychodów z zakładanej sprzedaży już na starcie jest bardzo kusząca (tak było chociażby w przypadku studia Frogwares i ich najnowszej produkcji, The Sinking City). Z drugiej jednak strony mamy graczy, którzy chcą po prostu kupić jakąś grę tam, gdzie jest to dla nich wygodne. Czy jednak brak takiej opcji jest powodem, by nękać czy nawet grozić twórcom danej gry śmiercią?

Więcej na temat:

3
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
1 Odpowiedzi
4 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Simplex
Użytkownik

Steam określają jako “trochę archaiczny”.

Uważają oni, że 30-procentowa marża Steama jest “trochę archaiczna”

Uważać za archaiczny cały Steam, a uważać za archaiczną marżę Steama to dwie różne rzeczy.

Bell
Użytkownik

Zastanawia mnie ta niechęć redaktorów do Steama. Myslałem, ze Poly to już nie Agora i nie ma bezpośredniego linku z Tencent?

Deniryer
Użytkownik

Ja mam już tylko jedną radę dla wydawców – niech założą własne sklepy lub zapytają 11-bit studios jak świetnie szło im prowadzenie sklepu z archaiczną marżą 30% (stare Games Republic, nowe to skamerzy pod tą samą nazwą) i w jak minimalnym stopniu ona pokrywała wydatki związane z platformą dystrybucji kluczy, a gdzie tu utrzymanie serwerów pozwalających na granie i ściąganie treści z prędkością 2-3Gbps (Max. 10Gbps tylko kto takie łącza posiada w domu) per user. Techland ma swoje https://gemly.com/ – 100% zysku ich – koszty utrzymania. I nie, Valve nie powinno dokładać do Steam z CS, czy DOTY. Steam ma… Czytaj więcej »

Popularne wpisy

Popularne Gry