Adam Małysz pomoże stworzyć grę. Nie, nie chodzi o skoki narciarskie
"Skoki narciarskie 2020, serdecznie zapraszam, Adam Małysz" - mówił polski skoczek zapowiadając grę, którą można było kupić w kioskach za 20 zł. Być może "polski orzeł" znowu będzie sygnował swoim nazwiskiem pewną produkcję, ale chodzi o zupełnie inną dyscyplinę.