Był początek wakacji 1998 roku. Miałem niecałe 16 lat, skończyłem pierwszą klasę szkoły średniej. Wtedy nie wiedziałem, że właśnie tego lata dowiem się, czym jest wieloosobowa zabawa. Dziś mam pewność, że te pierwsze doświadczenia miały ogromny wpływ na moją sympatię do grania w sieciowych usługach konsol obecnej generacji. A zaczęło się przecież tak niewinnie.