Godfall to bękart nowej generacji. Ładna, ale do bólu przeciętna gra [Recenzja]
Zawsze jest tak, że przy starcie next-genów trafia się tytuł, który zostaje zapamiętany jako negatywny bohater początków generacji. W 2020 jest nim zdecydowanie "Godfall", a piękny błysk złota i stali nic tutaj nie zmienia.