Dynasty Warriors Next - recenzja
Jeden heros, który siłą, techniką i umiejętnościami walki przerasta każdego śmiertelnika. Dziesiątki, setki, tysiące żołnierzy padających od jednego uderzenia jego broni. Seria Dynasty Warriors zawsze przedstawiała niezbyt realistyczne, za to bardzo efektowne podejście do walki wręcz. Nie inaczej jest i tym razem. Kolejny raz możemy zabrać tę typowo japońską przygodę do kieszeni, nowoczesnej kieszeni, w której swoje miejsce powoli zagrzewa PlayStation Vita.