Sprzedaż SOMY rozczarowująca. Twórcy szukają przyczyny w połączeniu SF i horroru

Sprzedaż SOMY rozczarowująca. Twórcy szukają przyczyny w połączeniu SF i horroru24.03.2016 19:25

Studio Frictional Games ogłosiło, że od premiery we wrześniu 2015 udało się sprzedać ponad 250 tysięcy egzemplarzy gry SOMA. Nie uznaje tego za wynik zły, ale przyznaje, że mógłby być dużo lepszy. Czemu więc nie jest?

Udokumentowana w biografii Stevena Spielberga legenda głosi, że producent Powrotu do przyszłości nie chciał, by film nosił tytuł zaproponowany przez reżysera. „Jeszcze żaden film ze słowem przyszłość w tytule nie odniósł sukcesu”, argumentował. Ostatecznie zaprzyjaźnionemu z Zemeckisem Spielbergowi udało się przekonać studio do zmiany zdania za pomocą sprytnej zagrywki psychologicznej, ale przekonanie pozostało - tradycyjne science-fiction generanie się nie sprzedaje.

Do podobnych wniosków dochodzą teraz twórcy gry SOMA, głośnej niezależnej produkcji, łączącej motywy horroru i science-fiction. Według nich połączenie tych gatunków mogło niesłusznie odstraszyć fanów jednego i drugiego.

Stwierdził przedstawiciel studia. Dodał, że zauważył również spadek sprzedaży ostatniej Amnesii, nawet mimo tego, że jest to mocno różniąca się od niej gra. Niezależnie od tego, uważa, dla odbiorców był to po prostu „kolejny horror od Frictional Games” i postrzegany w ten sposób odbierał graczy starszej produkcji, nie będąc jednocześnie w stanie przekonać do siebie nowego grona odbiorców.

SOMA - Launch Trailer

Zupełnie inną kwestią pozostają w tym miejscu oczekiwania dotyczące sprzedaży gier niezależnych. Jeszcze niedawno wynik na poziomie 250 tysięcy egzemplarzy można było uznać za spektakularny sukces. Twórcy SOMY porównują się jednak do rezultatu osiągniętego przez Firewatcha - 500 tysięcy egzemplarzy w znacznie krótszym czasie od premiery (1/6 tego co w przypadku SOMY).

Jednocześnie Frictional Games podkreśla, że potrzeba ok. 20-30 tysięcy egzemplarzy więcej, by gra na siebie zarobiła. Biorą pod uwagę, że aktualnie sprzedaje się ona w liczbie ok. 125 sztuk na dzień, powinno to zająć od 5 do 8 miesięcy, jeżeli to tempo nie spadnie.

Co ciekawe, jeszcze w październiku zeszłego roku Frictional Games z radością zawiadamiało o bardzo zadowalających wynikach sprzedaży gry, która w zaledwie 10 dni sprzedała 92 tysiące egzemplarzy. Widocznie studio oczekiwało, że tempo nie spadnie tak szybko.

Pozostaje więc pytanie - może całej sytuacji winne są bardziej nadmierne oczekiwania i nadmuchamy budżet niż połączenie SF i horroru?

[źródło: Videogamer]

Dominik Gąska

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.