Ciekawe, co skrywa w sobie devkit PlayStation 4 Neo, który został po United Front Games

Ciekawe, co skrywa w sobie devkit PlayStation 4 Neo, który został po United Front Games05.12.2016 14:10
Adam Piechota

Ot, trafił sobie na aukcję. I ma na dysku sporo tajemniczych danych.

To opowieść z cyklu "żałujemy, ale życie idzie dalej, a dodatkowo czasem bardzo ciekawymi ścieżkami". W październiku tego roku dowiedzieliśmy się, że studio United Front Games zostało zamknięte. Wtedy jeszcze nie został wyjaśniony powód. Teraz wiemy, że był dość... klasyczny. Firma zbankrutowała. Ot, przyziemna (choć smutna, jasna sprawa) kolej rzeczy. Wszelkie pozostałości po siedzibie ojców Sleeping Dogs zostały wystawione na aukcjach likwidacyjnych - komputery, słuchawki, telewizory, lampy, asortyment biurowy oraz... (werble poproszę) devkit PlayStation 4 Neo. Zanim wiedzieliśmy, że Neo to Pro. I jak donosi Kotaku, komuś udało się to ostatnie zgarnąć.

Takim odkrycie podzielił się na Reddicie użytkownik kaneda2004. Zauważcie, jak kozacko ta maszynka wygląda. Developerskie jednostki konsol, zwłaszcza tych z obecnego rynku, to niezła rzadkość. Nie wiem, czy chłopak nie prosi się o ciężki proces od Sony, chwaląc tym na lewo i prawo w Internecie, aczkolwiek jedno jest pewne - dysk tej konsoli nie jest pusty. Prawdopodobnie zawiera osiemset gigabajtów materiału, nad którym pracowało United Front Games. Wiadomo, że studia pod koniec życia próbowało sił z Triad Wars (azjatycką konkurencją dla GTA Online w sosie ze Sleeping Dogs) oraz luzackim Smash+Grab, ale kto wie, o ilu projektach świat nie dowiedział się poprzez oficjalne kanały. Oraz jaka część kontynuacji ich największego hitu już istniała, nim zaczęli borykać się z finansowymi problemami.

kaneda2004 nie spocznie tak szybko. Bo na swoim para-Prosiaku i tak nie odpali gier pudełkowych. By dostać się do tej góry danych, poprosił o pomoc członków Assembler Games. Zawartość całego folderu jest zaszyfrowana ze względu na licencję, która powinna być odnawiana co dziewięćdziesiąt dni, ale ci kombinatorzy obiecali spróbować wejść do środka i udostępnić potencjalne skarby. Takie sytuacje w naszej branży zdarzają się ekstremalnie rzadko i gdyby to była choć trochę większa firma, nikt świadomie nie zostawiłby devkita na żer spółek likwidacyjnych, które organizują takie aukcje. A tak - Neo spoczywało sobie nawet jak gdyby nigdy nic w opisie danej aukcji.

Kto wie, być może z tej sytuacji narodzi się jeszcze coś wielkiego, czas i badania Assembler Games przyniosą odpowiedzi. Ale warto pamiętać. To może być 800GB szajsu, to może być też 800GB cyfrowego złota. Branża lubi takie dziwne przecieki.

Adam Piechota

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.