Tydzień z Hearts of Iron 2 - Badania i technologie

Tydzień z Hearts of Iron 2 - Badania i technologie20.01.2005 07:00
Redakcja

Witajcie w czwartej odsłonie naszego Tygodnia z Hearts of Iron 2. Dziś porozmawiamy o tym, jakież to zmiany i ulepszenia Paradox wprowadził w drzewku technologicznym. A są one spore, żeby nie rzec nawet, iż rewolucyjne. Pierwsza innowacja to oddzielenie badań naukowych od potencjału przemysłowego. Zespoły badawcze finansowane są z budżetu, więc wymagają dotacji pieniężnych – już wczoraj pisaliśmy, że waluta to zupełnie nowy „surowiec” w grze. Owych zespołów badawczych, w zależności od rozmiaru i ludności państwa, mamy od jednego do pięciu, a maksymalną ich liczbę posiadają jedynie największe potęgi, takie jak USA, Niemcy, Anglia i ZSRR. Polska na przykład ma tylko trzy takie teamy. To znaczy, ma ich o wiele więcej, jak każde z państw, ale tylko tych kilka może pracować jednocześnie nad jakimiś projektami. W ten sposób rozdzielono dość elegancko państwa pod względem zdolności i tempa rozwoju – im mniejszy potencjał przemysłowy, tym wolniej następuje ogólny postęp techniczny. Mniejsze państwa mają jednak szansę dogonić większe, bo po osiągnięciu pewnego pułapu PP (co jest zwykle bardzo trudne) dodawane są „brakujące” pola dla pozostałych zespołów, aż do makymalnej liczby właśnie pięciu.

Owe teamy są jak najbardziej historyczne i reprezentują różne wydziały badawcze, znanych naukowców, konstruktorów, czy też twórców doktryn wojskowych. Każdy z nich posiada stopień biegłości maksymalnie wynoszący 9 punktów, który odpowiada szybkości opracowywania nowych zagadnień z domeny danego zespołu. Dodatkowo team specjalizuje się w pewnych gałęziach rozwoju, takich jak np. lotnictwo, mechanika, elektronika, chemia, artyleria i tak dalej. Im więcej takich specjalizacji i im większy poziom biegłości, tym lepiej. Pod tym względem królują Niemcy, którzy posiadają takich geniuszy, jak Guderian, IG Farben czy wydział badawczy fabryki Kruppa, nie mówiąc już o tym Messerschmitta, lub też Wernerze von Braunie i Heisenbergu.

Samo drzewko technologiczne jest względem poprzedniej części uproszczone i skrócone. Poszczególne wynalazki są bardziej ogólne, nie opracowujemy już osobno silników, dział i nowych sposobów spawania płyt pancerza, by mieć dostęp do nowej, bardziej zaawansowanej klasy czołgów. Zamiast tego detalicznego podejścia mamy hurtowe, czyli wyznaczony jest cel badań, właśnie ten bardziej zaawansowany czołg, a szczegółowe technologie składowe są już zawarte w danym projekcie w liczbie pięciu. Każda z nich opisana jest przez specjalizację, dokładnie tę samą co w przypadku zespołów badawczych, i głównym naszym zadaniem jest dobranie takiego właśnie teamu do rozwijania danego odkrycia, by jak najwięcej jego cech pokrywało się z tymi wymaganymi. Oprócz tego każda osobna technologia składowa posiada swój poziom trudności – jeżeli przydzielony zespół będzie miał niższą biegłość niż ów poziom, to postęp dokonywał się będzie wolniej, dokładnie tak samo zresztą jak w przypadku gdy team nie posiada jednej z wymaganych specjalizacji.

Każde nowe odkrycie opatrzone jest także datą historycznego opracowania. Jeżeli zaczniemy zagłebiać się w to zagadnienie dużo wcześniej, to nawet najlepszy i najbardziej trafnie dobrany zespół będzie posuwał się do przodu w ślimaczym tempie – ciężko jest być pionierem. Z drugiej strony, jeżeli weźmiemy się za dane odkrycie po jego „terminie premiery”, to prace pódją szybko i gładko.

Jak to mniej więcej wygląda, możecie sami zobaczyć dzięki poniższym screenom, a my się już dziś żegnamy i zapraszamy na wykład jutrzejszy.

Źródło artykułu:WP Gry
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)