Dlaczego Nintendo nie ogłosi wprost, że gry z GameCube’a trafią do Virtual Console?

Dlaczego Nintendo nie ogłosi wprost, że gry z GameCube’a trafią do Virtual Console?15.02.2017 11:22
Adam Piechota

Przecież to doskonała decyzja.

Temat gier z GameCube'a na Virtual Console powraca regularnie od momentu zapowiedzi Switcha. To jedno z najczęściej wymienianych życzeń wśród starej gwardii fanów japońskiego wydawcy, ale także częsta sugestia od bardziej obeznanych obserwatorów rynku. Sporą cegiełkę do obecnych już ploteczek dołożył francuski serwis Melty, który miał okazję pogaworzyć z Shinyą Takahashim i Yoshiakim Koizumi z Nintendo. Panowie celowo unikali konkretnych stwierdzeń, ale nie ugasili również nadziei graczy. Czytamy:

Top 10 Nintendo Gamecube Games

I zanim - całkiem słusznie - zauważycie, że jeśli dotychczas jedynym problemem były analogowe spusty, to Ninny ostro przesadza, pragnę zauważyć, że w wielu tytułach na GameCube'a odgrywały one jakąś rolę. Nie sądzę jednak, by tej kwestii nie dało się przeskoczyć. Zwłaszcza że czytaliśmy już na Eurogamerze, iż premierze konsoli miałyby towarzyszyć trzy pozycje z Kostki w usłudze cyfrowej: Super Mario Sunshine, Luigi's Mansion oraz Super Smash Bros. Melee. Mamy zatem dwie sporne wersje uwzględnienia tej biblioteczki w Virtual Console. Z jakich zdecydowanie milej myśli się o tej, która problem kontrolerów ma w głębokim poważaniu. Do Switcha i tak trzeba będzie dokupić całkiem sporo - jeden zestaw Joy-Conów oraz Pro Controller to oczywistości. Nietanie oczywistości.

A dlaczego jest to tak istotna kwestia dla fanów Wielkiego N? Odpowiedź z rzędu tych najbardziej banalnych - kasa. Pomijam w ogóle fakt, że do ogrywania klasyków z GameCube'a potrzeba samej konsoli, przynajmniej jednego sprawnego pada oraz karty pamięci. Ze względu na dominację, jaką podczas tamtej generacji osiągnęło PlayStation 2, "kostkowych" gier na europejskich serwisach aukcyjnych znajdziecie zdecydowanie mniej. A te, na których naprawdę powinno Wam zależeć - fantastyczne tytuły ekskluzywne - już w wersji używanej osiągają nieludzkie ceny. Po zakupie takiego Eternal Darkness głodowałem przez dwa tygodnie.

Virtual Console mocno rozrosło się w ostatnich latach. Podczas życia Wii U dostaliśmy produkcje z Nintendo 64 i DS-a. Logicznym krokiem byłoby uzupełnienie ich o GameCube'a. Firma z Kioto żyje nadal dzięki swoim markom, swoim grom. Które generalnie starzeją się bardzo powoli, są grywalne nawet dzisiaj. Gdyby zupełny laik mógł przed poznaniem Super Mario Odyssey przyciąć w dwie poprzednie "eksploracyjne" gry z wąsatym (64 oraz Sunshine), miałby niemałą legendę w pigułce, na jednej konsolce. Pozbawia to nas klasycznego problemu "ech, nie grałem w poprzednie części" i mocno podbija atrakcyjność Switcha w oczach maniaków retro. A nikt nie jest tak rozrzutny jak oni.

Adam Piechota

Szanowna Użytkowniczko! Szanowny Użytkowniku!
×
Aby dalej móc dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Twoje dane są u nas bezpieczne, a zgodę możesz wycofać w każdej chwili na podstronie polityka prywatności.

Kliknij "PRZECHODZĘ DO SERWISU" lub na symbol "X" w górnym rogu tej planszy, jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę i naszych Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych, zbieranych w ramach korzystania przez Ciebie z usług, portali i serwisów internetowych Wirtualnej Polski (w tym danych zapisywanych w plikach cookies) w celach marketingowych realizowanych na zlecenie naszych Zaufanych Partnerów. Jeśli nie zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych skorzystaj z ustawień w polityce prywatności. Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać zmieniając ustawienia w polityce prywatności (w której znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania związane z przetwarzaniem Twoich danych osobowych).

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 (określane jako "RODO"). W związku z tym chcielibyśmy poinformować o przetwarzaniu Twoich danych oraz zasadach, na jakich odbywa się to po dniu 25 maja 2018 roku.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, oraz pozostałe spółki z grupy Wirtualna Polska, jak również nasi Zaufani Partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

O jakich danych mówimy?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, portali i serwisów internetowych udostępnianych przez Wirtualną Polskę, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez Wirtualną Polskę oraz naszych Zaufanych Partnerów.

Dlaczego chcemy przetwarzać Twoje dane?

Przetwarzamy je dostarczać coraz lepsze materiały redakcyjne, dopasować ich tematykę do Twoich zainteresowań, tworzyć portale i serwisy internetowe, z których będziesz korzystać z przyjemnością, zapewniać większe bezpieczeństwo usług, udoskonalać nasze usługi i maksymalnie dopasować je do Twoich zainteresowań, pokazywać reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Szczegółowe informacje dotyczące celów przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Komu możemy przekazać dane?

Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa – oczywiście tylko, gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. Możesz wycofać zgodę na przetwarzanie, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy). Podstawą prawną przetwarzania danych w celu pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych realizowanych przez Wirtualną Polskę na zlecenie Zaufanych Partnerów i bezpośrednio przez Zaufanych Partnerów będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.