Zmien skórke
Logo Polygamii

The Surge na podzielonym ekranie? Deck13 mówi, że nie ma szans

Netflix robi wiele fajnych rzeczy, ale przyszłości nie przewiduje.

Oglądacie „Dark” na Netfliksie? Niektórzy określają go mianem niemieckiego „Stranger Things”, a na przykład Paweł Olszewski nic nie robi na Twitterze, tylko wychwala nowy serial. Ja jeszcze nie oglądałem, nie wiem nawet, czy w najbliższym czasie to nadrobię, bo nie przepadam ani za niemiecką kinematografią, ani za grami z kraju, który dał nam ikonę motoryzacyjną w postaci Passata B5.

„Dark” nie przykuwa jednak uwagi graczy z powodu swojego scenariusza, a ponieważ w jednym z odcinków bohaterowie grają w The Surge. To jeszcze nic nadzwyczajnego, bo Frank Underwood też zagrywał się najpierw w Call of Duty, a potem w Monument Valley w „House of Cards”. Tyle że w przypadku „Dark” mówimy o graniu na podzielonym ekranie w grę, która takiej opcji nie wspiera.

To z kolei doprowadziło do domniemań, jakoby tryb miał niebawem zagościć do produkcji Deck13. Okazuje się jednak, że to tylko pobożne życzenia, bo twórcy nie tylko nie przewidują wprowadzenia takowego, ale mówią wprost, że „zepsułby on konsolę”.

The Surge

Twórcy „Dark” zapytali nas, czy mogą wykorzystać fragment The Surge w swoim serialu. Ponieważ to pierwsza netfliksowa produkcja z Niemiec, a my jesteśmy niemieckim studiem, to nie mogliśmy odmówić. Chodziło im konkretnie o scenę z grą na podzielonym ekranie, więc po prostu pozwoliliśmy im nieco pokombinować.

Cóż, pomarzyć zawsze można, choć recenzujący The Surge Maciu mówi, że jakakolwiek forma multiplayera akurat w tym przypadku byłaby bez sensu. „To tak, jakbyś grał w Wiedźmina na podzielonym ekranie”, pisze mi na redakcyjnym Slacku.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

  1. Sasilton
    16:41 02.01.2018
    Sasilton

    Praktycznie nie oglądam europejskiego kina, nawet Brytyjskie ciężko mi wchodzi (przez to jak mówią), ale Dark mi się podobało. Dopóki ise nie odezwa, to nie widać by było kręcone w Niemczech.

    Ukryj odpowiedzi()
    • Bartosz Stodolny
      18:58 02.01.2018
      Bartosz Stodolny

      No nie wiem, ja mam po prostu awersję do niemieckich produkcji. I nie chodzi tutaj o to, że mam problem z Niemcami jako takimi (Audi <3), po prostu charakteryzują się one takim swoistym… ciężko powiedzieć. "Posmakiem"? Po prostu oglądam coś niemieckiego, albo gram w niemiecką grę, i jakieś takie dziwne coś czuję. Nie potrafię tego opisać czy sprecyzować.

      Ukryj odpowiedzi()
      • Paweł Olszewski
        19:24 02.01.2018
        Paweł Olszewski

        Nie wiem czym charakteryzuje się niemieckie kino (albo szerzej niemieckojęzyczne, za mało go oglądałem, ale rewelacyjne „Funny Games” z 1997 trzeba zobaczyć), ale „Dark” bardziej pachnie skandynawskim filmem niż „niemieckością”. Sam zaskakująco szybko osłuchałem się z językiem – „szprechanie” zupełnie mi nie przeszkadzało. A właśnie jak w „Moście nad Sundem” (btw., też jest na Netfliksie i też polecam) dodawało całości uroku.

        Widząc w „Dark” The Surge na splicie też się troszkę zdziwiłem, ale jakoś nie załapałem, że w soulslike’ach nie ma tej opcji.

  2. larryadler
    18:07 02.01.2018
    larryadler

    Bartku, w mojej ocenie, miast „Oglądacie „Dark” na Netfliksie? Niektórzy porównują go do niemieckiego „Stranger Things””, powinno być: „Oglądacie „Dark” na Netfliksie? Niektórzy określają go mianem niemieckiego „Stranger Things””.

    Bo Stranger Thigns jednak nie jest niemiecki, a Twoje zdanie dosyć niefortunnie to sugeruje, choć wiadomo, jaki miał być przekaz. Pozdrawiam!

    Ukryj odpowiedzi()