Zmien skórke
Logo Polygamii

Rozchodniaczek, w którym Sakura rozkłada wszystkich na łopatki

Rewanż? Może w Scribblenauts Showdown?

Final Fantasy XV w wydaniu królewskim

Zwykle takie wydania zbierają w jednym pudle grę i wszystkie wydane od jej premiery dodatki. W przypadku Final Fantasy XV: Royal Edition to tylko pół prawdy. Zapowiedziane przez Square Enix wydanie dorzuci kilka nowinek od siebie. M.in. zupełnie nowy loch, uzbrojenie, bossów oraz… tryb FPP. Odda nam też kontrolę na królewskim statkiem. Co jeśli już macie grę, a chcecie nowinki? Cóż, będziecie musieli za nie zapłacić. Royal Pack wyceniono na równowartość 20 dolarów bez jednego centa.

Są też dobre wieści dla pecetowców. Final Fantasy XV Windows Edition trafi na komputery 6 marca. Będzie zawierać to samo, co Royal Edition. Nic dziwnego, „królewskie” wydanie trafi do sprzedaży na konsolach tego samego dnia. Ale pecetowcy dostaną dodatkowo wsparcie modów oraz obsługę rozdzielczości nawet 8k. A skoro tak, to warto sprawdzić wymagania sprzętowe.

The Binding of Isaac rozrośnie się jeszcze bardziej?

Edmund McMillen ma obecnie na głowie inne projekty. Planuje też uzupełnić luki w konsolowych wydaniach gry. Ale ma na punkcie Isaaca pewnie równie wielką obsesję, co najwięksi fani, którzy nie wyobrażają sobie, by kiedykolwiek naprawdę dał sobie spokój z tym projektem. I wiecie, co?

Wiele razy mówiłem, że to będzie ostatnie DLC. I wtedy w to wierzyłem. Ale coś całkiem fajnego pojawiło się na horyzoncie. Skrada się powoli.

Więc chyba to jednak jeszcze nie koniec.

Forza Horizon 3 z natywnym 4k na Xboksie One X

To pewnie nie ta fajna rzecz na horyzoncie, o której pisałem wyżej, ale i tak jest fajna. Tym fajniejsza, im większy macie telewizor.

Scribblenauts Showdown oficjalnie zapowiedziane

W marcu trafi na PS4, Xboksa One i Switcha. Ta wersja zostanie rozbudowana m.in. o dwa tryby imprezowe, w których bawić się będzie mogło do 4 graczy; ponad 25 mini-gierek, w których dwóch graczy będzie mogło ze sobą rywalizować oraz rozbudowany tryb sandbox.

Sakura rządzi!

Pod koniec ubiegłego roku Capcom zarządził w sieci głosowanie na ulubionych wojowników z serii Street Fighter. Nadszedł czas wyników i okazuje się, że Sakura skopała konkurencję. Biedny Ryu odnalazł się dopiero na 9 miejscu. Oto pierwsza dziesiątka. Całe podium zajęte przez płeć piękną.

  1. Sakura
  2. Makoto
  3. Juri
  4. Q
  5. Cody
  6. Chun-Li
  7. Sagat
  8. Akuma
  9. Ryu
  10. Blanka

Szoczek? Cóż oddano ponad 150 tysięcy głosów, więc lud przemówił. Kompletny ranking znajdziecie na stronie głosowania.

Z kronikarskiego obowiązku przypomnę, że dziś premiera Street Fighter V: Arcade Edition. Wersji, która uzupełni wreszcie wiele braków „piątki”. Nowe tryby, ataki V-Trigger i ulepszenia posiadacze „podstawki” pobiorą w formie bezpłatnej aktualizacji. Premiera wersji pudełkowej w piątek.

A Sakura – dziwnym trafem – będzie do dziś do przyszłego wtorku dostępna w trybie story za darmo dla wszystkich. Później zasiądzie na ławie razem z innymi zawodnikami DLC, czekając aż ją wykupicie.

Cotygodniowe promocje na Xbox Live

Jest okazja nadrobić w dobrych cenach stare i nowsze Far Cry’e lub kupić cyfrowe Pillars of Eternity z dodatkami za 132 zł. Albo Superhota, The Sexy Brutale, Tacomę czy What Remains of Edith Finch. Każdy z tych tytułów kosztuje mniej niż 5 dyszek. A wszystkie polecamy w podlinkowanych recenzjach.

Oczywiście ofert jest więcej:

A w marketach z elektroniką taniej kupicie sam abonament, bo w cenie 3 miesięcy dostaniecie ich 6.

Do 30 stycznia zakup 3-miesięcznego abonamentu Xbox Live Gold premiowany będzie dostępem do usługi na dodatkowe 3 miesiące. Oferta promocyjna obowiązuje w sklepach sieci Media Expert, RTV Euro AGD, Media Markt i Saturn. Szczegółowe warunki oferty są dostępne u sprzedawców.

Zwiastun Q.U.B.E. 2 pokazuje grę dla fanów łamania głowy

Premiera ponoć jeszcze na początku roku. Na PC, Xboksie One i PS4.

Sam łamie sobie głowę – w co by tu zagrać, czekając na MonHuna,

Maciej Kowalik