Zmien skórke
Logo Polygamii

Obrazki z photo mode lepiej reklamują No Man’s Sky niż wszystkie przedpremierowe kłamstewka twórców razem wzięte

1 /30
Źródło: DeadEndThrills

Twórcy No Man’s Sky nie spoczywają na… tarczy? Cały czas próbują się z niej podnieść, co jakiś czas wypuszczając naprawdę znaczące aktualizacje gry. Pierwszą z nich, zmieniającą sporo aspektów rozgrywki i wprowadzającą opcję budowy bazy czy photo mode, wnikliwie przetestowaliśmy. Od tego czasu w No Man’s Sky pojawiły się kolejne nowości – wraz z Path Finder Update dostaliśmy możliwość przemierzania planety specjalnym łazikiem, lepsze tekstury, wsparcie 4K i HDR-a. I właśnie na tych ostatnich dodatkach chciałbym się skoncentrować, bo wraz z trybem fotograficznym z poprzedniej aktualizacji dają one imponujące efekty.

 

 

Spójrzcie zresztą sami na obrazki ze strony DeadEndThrills, który na prośbę twórców przeprowadził sesję fotograficzną wirtualnego kosmosu. Przyznam szczerze, że nie mogę się na nie napatrzeć i autentycznie mam ochotę dziś po powrocie do domu znów zainstalować grę i rozpocząć tę kosmiczną podróż na nowo. Ze świeżego save’a, z nowymi funkcjonalnościami. Pierwsze podejście znudziło mnie po około dziesięciu godzinach. Pytanie, czy teraz byłoby lepiej. Grze wciąż brakuje wielu zapowiadanych przed premierą funkcjonalności, część da się nadrobić modami. Nawet bez nich gra wygląda jednak na tych kadrach uroczo.

 

 

No Man’s Sky mogło być jedną z ciekawszych gier ostatnich lat. Jej podstawowe założenia wciąż są unikalne, a kolejne aktualizacje sprawiają, że całość staje się coraz bardziej grywalna. Szkoda, że tak pospieszono się z premierą. Bo zastanówmy się, jaki byłby odzew graczy, gdyby No Man’s Sky, ze wszystkimi dodawanymi przez ostanie miesiące aktualizacjami, pojawiło się na Steamie i PS4 dopiero teraz? Albo gdybyśmy mówili o tańszej grze z Wczesnego Dostępu, a nie pudełkowym (PS4) produkcie?

Paweł Olszewski

  1. 11:40 16.03.2017
    cfani4k

    Ta gra już umarła. W tej chwili na steamcharts poniżej 1500 graczy, normalnie zazwyczaj poniżej 1000.

  2. ClaudeSpeed
    18:06 16.03.2017
    ClaudeSpeed

    Kupiłem NMS na ostatniej promocji za jakieś 50 zł z groszami i gra się naprawdę fajnie. Pierwsze odczucia były fatalne – mało miejsca, brzydka planeta, wszystko wolne, nudne i bezcelowe, ale czym dalej w las tym fajniejsze miejscówki, chęć zdobycia lepszego ekwipunku i ta nieustająca ciekawość, co kryje się na następnej planecie 🙂 Na razie założyłem sobie bazę na sielankowej planecie z palmami i trawką, żeby się trochę na niej dorobić z handlu surowcami. Na pewno grze niesamowicie zaszkodziła promocja i cena rodem z półki AAA. To świetna indie produkcja, ale też bardzo specyficzna gra. Czekam na następne update’y!

  3. PentaStar
    11:03 17.03.2017
    PentaStar

    Też ostatnio wróciłem do NMS. Bywa momentami nudnawo, ale poczynione zmiany pozwalają sądzić, że jest jeszcze jakaś nadzieja dla tytułu. Jak dla mnie, zamiast dokładać nowe elementy, trzeba dopracować już istniejące, jak niemrawy ekosystem, nudne interakcje i ogólnie statyczny świat – jest tego o wiele więcej, przytaczam jedynie to, co przyszło mi na szybko na myśl.