Zmien skórke
Logo Polygamii

Nadchodząca aktualizacja do Pokémon Go dla odmiany zaproponuje jakąś interesującą zmianę

No, no. A myśleliśmy, że Niantic takich nie przewiduje.

Wszyscy już zauważyli – jedni z ulgą, drudzy ze smuteczkiem – że zajawka na Pokémony odrobinę ustała ostatnio. Jeżeli ktoś dłużej pograł (a wygląda na to, że zagrał niemal każdy), powinien doskonale rozumieć, jaki jest tego powód. Uboga zawartość, która po dwóch tygodniach spacerów zwyczajnie przestaje intrygować.

Zauroczenie pryskało w momencie zauważenia, że Niantic wypuściło zaledwie niedorobioną betę planowanego produktu, a po wbiciu dwudziestego poziomu gra a) strasznie zwalnia; b) niczym nie zaskakuje. Generalnie nic w tym złego, skoro wcześniej zapewniła kilkadziesiąt godzin zabawy. No ale nas interesuje, czy, i jeśli tak, to w jaki sposób, developer zdoła coś zrobić, aby zainteresowanie świata ich mobilnym produktem nie ustało. Nadchodząca aktualizacja wydaje się pierwszym fajnym pomysłem z ich strony od… no, w sumie to od premiery.

poksyziom3

poksyziomki1poksyziom2Jak czytamy na oficjalnym blogu Pokémon Go, po ściągnięciu następnej łatki będziemy mogli, wzorem bohatera naszego drugiego ulubionego anime z dzieciństwa (nie wydaje mi się, aby pod względem nostalgii Pokémony przebijały Dragon Balla), wybierać sobie poké-ziomeczka, czyli stworka, który podąża za nami po mapie miasta.

Buddy Pokémon będzie zdobywał dla Was dodatkowe cukierki, doświadczenie i unikalne nagrody. Czyli nareszcie włóczenie się po nieprzyjaznych osiedlach, gdzie odradzają się tylko nudne potworki, będzie miało inny cel niż wykluwanie jajek. Poké-kumpla będziemy mogli, rzecz jasna, zmieniać w każdym momencie według własnych zachcianek. Marzyłyby mi się osobne drzewka rozwoju dla każdego Pokémona, nagradzające fakt posiadania sporej kolekcji, ale zbyt dobrze znam Niantic, by aż tak się nie rozpędzać.

Ważne, że nareszcie osoba, która przebiła już casualową barierę dwudziestego poziomu, będzie widziała sens w okolicznym odpaleniu gierki. Gorzej, jeśli okaże się wtedy, że padła ofiarą Nianticowego banhammeryzmu, bowiem takie opowieści przewijają się przez sieć. Na aktualizację w stylu „wprowadzamy drugą generację Pokémonów!” raczej bym w tym roku nie liczył, ale kto wie – może przez jesień będziemy mogli już logicznie odgryźć się komuś, kto drwi z nudy w Poksach. Ja nie gram od dwóch tygodni, ale system „ziomeczków” sprawdzę z przyjemnością.

poksyziom7

Adam Piechota

Więcej na temat:

  1. Kacpi1
    18:23 07.09.2016

Najczęściej czytane

01

Skoro znamy już polską cenę Xboksa One X, to spróbujmy złożyć podobnego peceta

02

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – recenzja. Faktycznie zaginęło

03

Najciekawsze promocje na weekend: Końcówka PlayStation Summer Sale, wyprzedaż powystawowych gier na PS4 i Xbox One S za 899 zł

04

Naukowcy dowiedli, że granie w FPS-y może prowadzić do zmian w mózgu

05

Skąpo ubrana kobieta zamiast pająka? Twórcy Cienia wojny bronią swojej wizji Szeloby

06

Iron Harvest na pierwszym gameplayu wygląda jak Company of Heroes: Dieselpunk

07

Outcast, czyli najlepsza gra na świecie

08

Nie łowię ryb, ale po zwiastunie Fishing Planet czuję, że muszę zacząć

09

Mroczna Wieża – recenzja filmu. Ani chwili dumy w Świecie Pośrednim

10

Sudden Strike 4 – recenzja. Wreszcie konsolowy RTS, od którego nie bolą zęby

Popularne Gry