Zmien skórke
Logo Polygamii

Honor karleje, gdy przeliczyć go na pieniądz

Wiecie ile czasu potrzeba, by odblokować wszystko co znajdziecie w kosztującym ponad 2 stówy For Honor?

Nie pytam tu bynajmniej o umiejętności gracza, które pozwoliłyby wbić najwyższe poziomy, zdobyć wszystkie trofea a może i uratować księżniczkę, która nie zdąży uciec do innego zamku. Nie, bo widzicie – For Honor to gra, w którą grałoby się o wiele przyjemniej, gdyby nie fakt, że Ubisoft nie rozumie gdzie jest granica pomiędzy free-to-play i idącymi w ślad za tym modelem biznesowym mikrotransakcjami. Pisałem o tym w recenzji, bojąc się powtórki z Evolve.

2759068-faction-stormborn-hero-mainCzułem też, że pisząc o zmianie polityki firmy w stosunku do DLC dawałem jej zbyt duży kredyt zaufania. Bo pewnie faktycznie nowych bohaterów (m.in. ninja i centurion) będziemy mogli odblokować wykupując ich za zarobioną w grze stal. Tylko czemu póki co, coś co miało być zabawą bardziej przypomina niewolniczy grind, przez który wielu z nas nie tyka gier f2p? W recenzji pisałem (wybaczcie zdrobnienia, czasem tak mam):

Choć pewnie nie narzekałbym, gdybym nie czuł, że ekonomia gry jest podrasowana pod kątem zachęcania gracza do wydawania kasy. Stal zarabia się tu wolniusieńko, loot po meczu jest marniutki, a skrzyneczki gwarantujące rzadkie przedmioty tylko czekają na frajera. Takim systemem Ubisoft poddusza frajdę z ukończenia kolejnego meczu.

Ubisoft dorzuca do gry nowy sprzęt i emotki, zaznaczając, że absolutnie wszystko da się kupić bez dodatkowego sięgania do portfela i mówimy o rzeczach kosmetycznych. Wystarczy w meczach czy dziennych zadaniach zarabiać stal, pełniącą tu rolę waluty. Tyle, że przy tak skąpym obdzielaniu nią graczy, to wcale nie stal, a czas staje się walutą. A tę cenimy tym bardziej, im mamy jej mniej. Im bardziej zarobieni jesteśmy, tym łatwiej mówić sobie – szkoda mi czasu, kupię sobie ten hełm. I niestety Ubisoft o tym wie, dlatego ekonomia gry jest jaka jest.

Jeśli jesteś niedzielnym graczem, który chce odblokować wszystko to daj sobie spokój. Serio. Przestań.

To cytat z użytkownika bystander007, który podliczył wszystko na reddicie i wyszło mu, że kupno pakietów stali, by odblokować w grze wszystko co się da, kosztowałoby jakieś 732 dolary czyli blisko 3 tysiące złotych. Pomijając zakup samego For Honor za te 2 stówki peelenów z hakiem, oczywiście.

Dla swoich obliczeń przyjął, że „niedzielny” gracz gra 1-2 godziny dziennie przez 5-7 dni w tygodniu i zarabia ok. 1200 jednostek stali dziennie. Wiecie ile przy takim podejściu zajmie kupno wszystkiego za walutę zarobioną w grze?

fh_heroes-knights-lawbringer_ncsa915 dni. Ponad 2,5 roku.

Hardkorowcy nie będą mieć lepiej, bo Ubisoft wszystko sobie zaplanował. Stal najlepiej zarabia się na misjach dziennych. Wykonaj wszystkie i… zostanie zarabianie ochłapów w trakcie meczów.

Niedzielny gracz musiałby grać przez 2,5 roku by odblokować wszystko. Hardkorowiec potrzebowałby 327 dni. Nie licząc rozłączeń, padniętych serwerów i DLC, które będą dodane.

327 dni grindowania stali po ponad 15 godzin dziennie. Sorry, ale aż tak dobre For Honor nie jest. To poziom uzależnienia, którego nie polecam nikomu, ale z którym flirtować mogą chyba tylko najmocniejsze marki MMORPG free-to-play. I… może to nie jest zła droga dla Ubisoftu. Ale niech on się wreszcie do jasnej ciasnej zdecyduje czy robi gry, czy usługi. Bo kasować 240 zł jak za grę, a potem doić jak za usługę, to po prostu nie przystoi.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 15:54 20.03.2017
    s.p.

    No nie muszę długo grać żeby odblokować ozdoby w grze w którą nie chce grać ;(

    Ukryj odpowiedzi()
    • Sasilton
      16:27 20.03.2017
      Sasilton

      Problem z ta gra jest taki że te ozdoby dodają też dodatkowe statystyki.
      Już pierwszego dnia biegały kolesia z płonącymi elementami. Normalnie byś je odblokował może po 20 godzinach gry.
      Gra jest nie jest tania, a do tego ma elementy P2W.

      Ukryj odpowiedzi()
      • 19:13 20.03.2017
        s.p.

        Szkoda ze sie wypowiadasz nie grając wcześniej. Ozdoby/efekty/animacje nie dają nic. Sprzet który dodaje ci statystyki jest do zdobycia w grze i jest do niczego nie potrzebny. W 50% trybów nie działa a w reszcie trybów przegrywa ze skillem.
        „Już pierwszego dnia biegały kolesia z płonącymi elementami” efekt wizualny OP pls nerf

      • 10:18 21.03.2017
        yogurtlol

        Na tę grę spada wystarczająca fala krytyki, proszę nie rozprzestrzeniaj dodatkowo takiej niekonstruktywnej i fałszywej. W grze (jak sam autor postu na reddicie napisał) przede wszystkim przeszkadza mu system Pay2LookGood, bo chciałby mieć wszystkie egzekucje/emotki/efekty. Aczkolwiek nie mają one żadnego wpływu na rozgrywkę. Fioletowy, najlepszy „Gear”, dający dodatkowe statystyki można zdobyć ze skrzynek po osiągnięciu 3. prestiżu, a jeśli nawet te 500 stali to za duży wydatek bo woli się oszczędzać na ładne animacje (których sam jestem fanem, więc nie krytykuję) to można poczekać i w ciągu ca. tygodnia wyfarmić nawet bez głupiego „statusu championa”(tak to się nazywa?). TL;DR gra jest taka sobie, a Ubisoft chce sięgać do naszych portfeli ale NIE JEST Pay2Win

  2. 15:58 20.03.2017
    Redemptor

    Dużo grać? Mi wystarczyła Beta, aby już przestać.

    Ukryj odpowiedzi()
  3. szpaqlec
    17:15 20.03.2017
    szpaqlec

    Polecam oryginalna nitke na reddicie. Zwlaszcza „edits” :-D.

    Ukryj odpowiedzi()
  4. 18:42 20.03.2017
    misio-puchatek

    Zaraz bo czegoś nie rozumiem. Gra kosztuje 240zł. Odblokowanie wszystkiego (jakby komuś to było do szczęścia potrzebne) zajmuje ~5000 godzin (327 dni po 15h na dobę). Czyli teraz używając skomplikowanych działań matematycznych wychodzi nam koszt 0.048zł/h.

    Patrząc na inne gry, które kosztują po tyle samo, a przejście ich w 100% zajmuje 10-20h, to teraz w czym szanowny Pan ma problem? W niezbędnej do gry zbroi dla konia?
    Przecież taki sam tekst tyczy się Fallouta, CoD, Battlefielda, Destiny, Legend of Zelda, Pokemona, wpisz_co_chcesz.

    Ukryj odpowiedzi()
    • 20:32 20.03.2017
      gseed

      Istnieje subtelna różnica między X godzin contentu a X godzin grindu 🙂

      Ukryj odpowiedzi()
      • 23:09 20.03.2017
        misio-puchatek

        Bo gry online to zawsze ociekający miodem content. Gdzie Ty żyjesz? COD, CS, Battlefield. W każdej z nich pewne rzeczy dostajesz dopiero po wielu godzinach gry albo kupujesz je od razu za normalną kasę. To nie jest grind? No jak mniemam nie. W ich wypadku to jest czysta nieskrępowana gra online przeciwko innym ludziom. W FH to już grind bo widać cokolwiek zrobi Ubi jest z góry złe.

        I nie, nie mam For Honor.

        Ukryj odpowiedzi()
        • 23:20 20.03.2017
          enteriusz

          Tyle, że odblokowanie wszystkiego w BF lub Codzie, to w zależności od umiejętności 30-80h, nie 5000h. To przecież jawne zapożyczenie z gier F2P, a FH kosztuje przecież słono. Po becie FH od razu stwierdziłem, że Ubi powinien „nie czaić się”, tylko od razu przejść na model F2P.

  5. 07:34 21.03.2017
    Elmias

    A nikomu nie przeszkadza, że looty nie są do niczego potrzebne? To jaki masz ekwipunek ma jakiekolwiek znaczenie wyłącznie w trybie dominion 4v4. Nie wiem czy choćby w dominion 4vAI to działa.
    O co mi chodzi: Nie ma potrzeby zbierania stali i grindowania. Wypada cieszyć się grą, a nie wiecznie narzekać, wy wyjątkowe płatki śniegu.

  6. 09:44 21.03.2017
    Avalanc

    Po mojemu gra jest słaba i jej nie bronię, ale system powolnego odblokowywania rzeczy też ma jeden plus. Coś motywuje Cię do gry. W R6 Siege do tej pory nie mam odblokowanych wszystkich operatorów i fajnie że nadal jest do czego dążyć.

  7. 09:49 21.03.2017
    Goltar

    Ładne trolowanie redaktorze, nie wiem skąd niektórzy maja taki ból dupy na For Honor. 108 lvl itemów na spokojnie można wbić w 3 tygodnie grając regularnie i robiąc wszystkie rozkazy. Mam dwie postaci na maksymalnym lvlu nie wydając na stal ani złotówki a mamy trochę ponad miesiąc od premiery więc skończmy z tym demonizowaniem gry. Do wyzbierania wszystkich pierdółek faktycznie trzeba sporo czasu, ale czy w Overwatchu nie trzeba przegrać setek godzin, żeby wszystko odkryć, a giera też była za 200 zł.

Najczęściej czytane

01

Dunkierka – recenzja filmu. Wojna nakręcona z przerażającym realizmem

02

Wtem! Najpopularniejszy growy youtuber świata wyśmiewa najbardziej kontrowersyjnego polskiego polityka… świata?

03

Legendarne stworki są już w Pokémon Go, ale wydarzenie w Chicago okazało się totalną klapą

04

Najciekawsze promocje na weekend: PlayStation Summer Sale

05

Serial Cleaner, filmowy Spider-Man i tutorial „Jak streamować przez OBS Studio?” [PolyTube]

06

Podczas gorączki złota w Klondike brakowało psów. „Krypto” gorączka zabiera nam karty graficzne

07

Najlepiej sprzedające się w tym roku w Polsce pudełkowe gry wideo to…

08

Graliście ostatnio w Counter-Strike’a albo Team Fortress? Lepiej przeskanujcie swoje komputery

09

Wiemy jak wygląda nowa konsola Atari. I wiemy, że nie będzie to tylko kolejny retrosprzęt

10

10 lat po premierze, Lord of the Rings Online wreszcie zaprosi graczy do Mordoru

Popularne Gry