Zmien skórke
Logo Polygamii

Żółwie Ninja w Injustice 2, a Noctis w... Tekkenie

W którym wciąż nie ma Leia.

Jego szczególnie mi żal, ale braki wojowników z poprzednich Tekkenów są w świetnej siódemce wciąż wyraźne. Jeśli popatrzymy sobie na poprzednią porcję niusów o bijatykach, w których lądowały postacie z zupełnie innych serii, widać o co w takich zderzeniach światów chodzi. Niekoniecznie o zadowolenie fanów marki. Crossovery robi się głównie ze względów marketingowych, co niedawno Katsuhiro Harada jasno powiedział w rozmowie z Gamasutrą.

Liczenie na to, że przeciągnie się na swoją stronę fanów innej bijatyki jest nierealne.

Ale takie zdarzenie każdorazowo generuje dodatkową dawkę ekspozycji w mediach. Świeżutki jeszcze temat Noctisa w Tekkenie podłapią zarówno strony piszące o każdej z tych serii, jak i dedykowane dwóm, jakże odległym gatunkom.

Takie kolaboracje generują mnóstwo dyskusji, które docierają do innych grup wiekowych i innych kategorii graczy. Dzięki temu ludzie zaczynają się interesować twoją grą.

Jednak Noctis Lucis Caelum w Tekkenie 7 to pieśń przyszłości. Najpierw musimy przetrwać zimę, bo dołączy on do starcia jesienią. Donatello, Raphael, Michelangelo i Leonardo zapewne trafią do Injustice 2 wcześniej. Choć Fighter Pack 3, w którym dołączą do nich Atom oraz Enchantress nie ma jeszcze daty premiery. Czyżby zwiastun sugerował, że żółwie będą walczyć jako jedna jednostka?

Cowabunga!

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. 15:18 13.11.2017
    niewierze

    Słuszny temat – Tekken bez Lei Wulonga to tylko tekken.

  2. Malachai
    15:43 13.11.2017
    Malachai

    żółwie z Injustice bomba! … gram od dwójki w każdą część Tekkena, szkoda że nia ma Bruca albo Leia, klasycznych postaci którymi wielu graczy grało na turniejach … a zastępuje się je jakimś gejem z mieczem.

    Ukryj odpowiedzi()