Zmien skórke
Logo Polygamii

Zamiast Crysisa jest kryzys. Crytek zamyka oddziały na całym świecie

Pogratulować wyczucia czasu na "restrukturyzację".

To, że Crytek jest gigantem na chwiejących się fundamentach wiadomo nie od dziś. Nazwę firmy przywoływano w ostatnich latach głównie przy okazji informacji o problemach. Gdyby Koch Media nie wykupiło marki i nie zatrudniło w specjalnie po to stworzonym studiu pracowników Crytek UK dwa lata temu, pewnie nie zagralibyśmy w tym roku w Homefront: The Revolution. Zaległości wypłat spowodowały przecież, że ludzie przestali przychodzić tam do pracy.

Ostatnio znów pojawiły się głosy, że pracownicy nie otrzymują wypłat od kilku miesięcy. Po drodze Crytek stworzył Robinson: The Journey na PSVR, ale raczej nie trafił tą produkcją na żyłę złota. Na pewno nie pomogła cena 60 dolarów.

Tworzenie przez niemiecką firmę hitów to dawne czasy. Chce ona by znowu wróciły, ale najpierw czas na restrukturyzację, czyli krótko mówiąc pozbycie się oddziałów w Budapeszcie, Sofii, Seulu i Szanghaju. Na placu boju pozostanie tylko główne studio we Frankfurcie, odpowiedzialny za strzelaninę Warface oddział w Kijowie oraz wspierający go w tym projekcie Crytek z Turcji (GamesIndustry ma potwierdzenie, że studio nie zostanie zamknięte).

W komunikacie o zmianach znajdujemy informacje o tym, że głównym filarem przyszłości Crytek jest rozwój silnika CryEngine. Oprócz tego studia we Frankfurcie i Kijowie mają skupić się na „markach premium”.

O jakich markach mowa?  Warface trudno traktować w kategoriach mainstreamu, a Kotaku słyszało plotki, że Crytek sprzedał markę rosyjskiemu wydawcy Mail.ru. Wątpliwy jest również sequel Ryse, bo o rzekomym skasowaniu tego projektu słyszeliśmy dwa lata temu. Nie wiadomo też, jaki los czeka oddziały, których Crytek chce się pozbyć. Może znajdą się na nie nabywcy. Avni Yerli zapewnia, że firma zatroszczy się o byłych pracowników. Oby lepiej, niż robiła to do tej pory.

Zwrot w stronę marek premium brzmi jak przyznanie się do porażki po tym, jak w 2012 roku Cevat Yerli zapowiadał, że ma dość gier w pudełkach i w ciągu kilku lat jego firma przejdzie w całości na model free-to-play.

Wszystkie gry, które stworzymy, a także nowe platformy i technologie są projektowane z myślą o free2play i graniu w sieci, ale z zachowaniem najwyższej jakości[…]Zakładamy budżety na poziomie od 10 do 30 milionów dolarów, nie idziemy tu na kompromisy. Ale cena dla klienta to nadal 0 dolarów.

Yerli wymyślił nawet dla Warface pojęcie AAA4Free. Innym ciekawym projektem Crytek jest kooperacyjna strzelanina Hunt: Horrors of the Gilded Age.

A może była? Po zamknięciu Crytek USA, z projektem rozstali się najważniejsi ludzie (m.in. David L. Adams – szef złożonego pierwotnie z byłych pracowników Vigil Games studia z Teksasu, którego widzicie na filmiku powyżej), a produkcję przeniesiono do Frankfurtu. Zaplanowana na 2014 rok beta nigdy się nie odbyła, ale w maju bieżącego roku Niklas Walenski – projektant The Climb i Robinson: The Journey – twierdził, że gra wciąż żyje. E3 ani niemiecki Gamescom nie przyniosły jednak w tym temacie żadnych rewelacji.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. Sevven
    22:05 21.12.2016
    Sevven

    Może gdyby tak się nie porywali na f2p to było by mi ich szkoda.

Najczęściej czytane

01

Najciekawsze promocje na weekend: Nowe gry w PlayStation Summer Sale, wszystko od Telltale i Rebellion za półdarmo, a także taniutka Zelda na Wii U

02

Najciekawsze promocje na weekend: Końcówka PlayStation Summer Sale, wyprzedaż powystawowych gier na PS4 i Xbox One S za 899 zł

03

Naukowcy dowiedli, że granie w FPS-y może prowadzić do zmian w mózgu

04

Hellblade: Senua’s Sacrifice – recenzja. W tym szaleństwie jest metoda

05

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – recenzja. Faktycznie zaginęło

06

Outcast, czyli najlepsza gra na świecie

07

Mroczna Wieża – recenzja filmu. Ani chwili dumy w Świecie Pośrednim

08

Sudden Strike 4 – recenzja. Wreszcie konsolowy RTS, od którego nie bolą zęby

09

Powstał serial komediowy o e-sporcie. W rolach głównych: dwóch youtuberów

10

Observer – recenzja. V Rzeczpospolita Cyberpunkowa

Popularne Gry