Zmien skórke
Logo Polygamii

Xbox Scorpio - "najmocniejsza konsola na rynku", ale czy potrzebna? [Klub Dyskusyjny]

Nie tyle Microsoftowi czy branży gier jako takiej, ale po prostu nam. Jesteśmy dosyć zgodni, że...

pawel2Paweł Olszewski: PS4 Pro, chociaż słabsze od Scorpio, to budziło u mnie przed premierą większe emocje. Dlaczego? Bo to była pierwsza tak znacznie usprawniona technicznie konsola w ramach wciąż trwającej generacji. Dla wielu, w tym mnie, był to też pierwszy kontakt z grami w 4K (nawet jeżeli „tylko” upscalowanym), HDR-em i szeroką paletą barw. Scorpio będzie miał to wszystko i jeszcze więcej, ale wiecie co? Niespecjalnie mnie to jara, nie ma tu efektu nowości. Po przebrnięciu przez specyfikację techniczną Scorpio specjalnie włączyłem sobie Gears of War 4 na Xboksie One S, z HDR-em i tymi wszystkimi graficznymi wodotryskami, po czym stwierdziłem, że wciąż wygląda to obłędnie. I prywatnie nie potrzebuję do szczęścia mocniejszej konsoli.

Na Polygonie ładnie napisano, że Xbox Scorpio to potężna broń w wojnie konsol, ale amunicją są w niej gry. A te raczej przełomowe nie będą – zarówno Microsoft jak i Sony mają długi ogon w postaci milionów starych konsol. Nowe gry mogą być trochę ładniejsze i płynniejsze na nowych sprzętach, ale nie mogą wprowadzać naprawdę nowej jakości. A to, czy gra działa w 1080p, natywnym 1440p czy jednak „prawdziwym” 2160p jest dla mnie naprawdę drugorzędne. Full HD/1440p + HDR na naprawdę dobrym telewizorze to jest graficzny kosmos, który wystarczy mi na lata.

Przeczytaj więcej o Xboksie Scorpio:

  1. Co drzemie w Scorpio – specyfikacja techniczna nowego Xboksa
  2. Gry na wyłączność będą kluczowe dla Xboksa Scorpio
  3. Microsoft dzięki Scorpio spróbuje „odzyskać serca i umysły developerów”

Maciej Kowalik: Czwartkowe „ujawnienie” Scorpio było przeznaczone dla maniaków cyferek. Na mnie nie zrobiło żadnego wrażenia, bo najważniejsze są gry. Zwłaszcza w przypadku, gdy wcale nie planuję kupna telewizora 4K, więc to czy konsola będzie odpalać je w tym trybie natywnie czy nie nie ma dla mnie znaczenia. Póki co nie szykuję się na zakup Scorpio pod koniec roku. Jeśli nic nie zmieni się w kwestii gier na wyłączność (czyli takich, w które nie zagram na Xboksie One), motywacja do przesiadki będzie u mnie malutka. Wydawać ponad 2 tysiące na konsolę, której najważniejszej zmiany w stosunku do poprzedniego modelu nie wykorzystam na moim tv full hd? Nie brzmi to jak biznes życia. Ale dobrze też, że technikalia mamy już z głowy. Na E3 Microsoft nie będzie musiał nimi przynudzać.


patrykPatryk Fijałkowski: Nie wiem, czy jest coś, co mógłbym dodać po tym, co napisali moi mądrzejsi koledzy. Nigdy nie byłem psem na cyferki i o ile fajnie jest czasem popatrzeć na jakąś niesamowitą grafikę, o tyle i tak w tym wszystkim chodzi ostatecznie o gry. A ja czekam na Spider-Mana, na The Last of Us Part 2, na God of Wara, na Detroit: Become Human i nawet trochę na Days Gone… Gdyby Microsoft na E3 pokazał, że szykuje dla nas gry o takim kalibrze, w połączeniu ze Scorpio zrobiłoby się gorąco. Wątpię w to, ale trzymam kciuki, bo na tej rywalizacji zyskać mogą głównie gracze. I póki co będę trzymał się mojej zadbanej PS4, rozważając ewentualnie zakup nie Scorpio, tylko Switcha.


adam2Adam Piechota: Ale przepraszam, ja już mam One’a. Że ten nowy będzie pozwalał na granie w 4K? Zakładam, że jeszcze kilka lat minie, zanim zaczniemy masowo przeskakiwać na lepsze telewizory. Co mi zatem po TAKIEJ MOCY, skoro te kilka na krzyż tytułów, które jeszcze będę chciał ograć na sprzęcie Microsoftu (niestety, taka prawda), bez problemu sobie sprawdzę na tym klocku, który już stoi pod telewizorem. Forza będzie wyglądała i tak ślicznie.


Bartek Stodolny foto1Bartek Stodolny: Gdyby Scorpio był pecetem, albo kartą graficzną, wtedy rozważyłbym jego zakup. Nie chodzi mi tu jednak o moją niechęć do konsol, tylko fakt, że suche dane sprawdzają się własnie w przypadku komputerów osobistych. Konsola nie musi być mocna – ma być pełna świetnych exclusive’ów. A o tych nic nie wiemy; no może poza tym, że każdy zadziała też na One/One S, co jest chyba największym idiotyzmem tej „półgeneracji”.

Odnoszę wrażenie, że Sony i Microsoft robią wszystko, żeby tylko posiadacze poprzednich PS4-ek i One’ów nie poczuli się urażeni, że ktoś miał czelność wypuścić mocniejszy sprzęt. To robienie krzywdy tym ciekawym przecież sprzętom, bo gdyby dać deweloperom wolną rękę, może któryś faktycznie wykorzystałby ten bazylion teraflopów. A tak dostajemy półprodukty zawieszone między generacjami. Zatem za Scorpio podziękuję, poczekam na pełnoprawną, dziewiątą generację konsol i wtedy się zastanowię.


Dominik Gąska: Ja na początku tej generacji kupiłem Xboksa One i trochę żałuję (bo jednak nie okazało się to „najlepsze miejsce do grania”, niezależnie od tego, co chciałby Microsoft). Bo jednak bardzo widać, że jest to konsola, która od początku niespecjalnie wiedziała, czym chce być. Scorpio to próba powrotu do łask „hardkorowych” graczy i koncepcyjnie mi sie podoba. Bo to również powrót do czasów, kiedy konsole – przynajmniej w momencie wyjścia – były naprawdę mocnymi maszynami, porównywalnymi z bardzo silnymi PC. Czy kupię? Oczywiście, że nie. Raz się już dałem naciąć. Więc poczekam. Ale idea jest słuszna.

Redakcja

Więcej na temat:

  1. 09:24 09.04.2017
    Paulus77

    Xbox One byl rozczarowaniem dla wszystkich dotychczasowych fanow i developerow. Nie chodzi o porownanie do PS4, ten sprzet udowodnil nie raz, ze jest za slaby by dorownac standardowi 1080p. Wyniklo to z faktu, ze postawiono na urzadzenie multimedialne z funkcja grania, ktorego centrum mial byc Kinect zzerajacy zasoby i podrazajacy caly system. To byla slepa uliczka i bledne zalozenia, ktore ciaza do dzisiaj na uzytkownikach konsoli, ktora ledwo ciagnie BF1 w 720p(?), straszy pikselami i frame dropami w kazdym niemal tytule 3rd party. Nie ma sie co dziwic, ze zarowno M$ jak i xboksowcy przezywali ciezkie chwile i z radoscia przyjeli informacje, ze ten mroczny okres dobiega konca. RDR2, Battlefront2, nowy COD i pewnie za chwile Battlefield2, GTA VI beda prezentowane na podstawowej konsoli nadchodzacych lat czyli Scorpio. PS4 pro bedzie sie musiala zadowolic przycieta grafika, rozdzielczoscia i okazjonalnymi spadkami fps. Takie zycie. Exclusive’y? To narazie domena Sony ale poczekalbym z podsumowaniami na koniec E3 2017.

    Ukryj odpowiedzi()
    • 11:08 09.04.2017
      Paulus77

      „Konsola nie musi być mocna – ma być pełna świetnych exclusive’ów. A o tych nic nie wiemy; no może poza tym, że każdy zadziała też na One/One S, co jest chyba największym idiotyzmem tej „półgeneracji”.”

      Rozumiem, ze najnowszy GeForce z 12 Teraflopami bedzie mial cale mnostwo gier na wylacznosc? Czy moze gry powstajace na PC dzialaja na mega mocnych konfiguracjach oraz na kilkukrotnie slabszych w nizszych rozdzielczosciach i mniejszym poziomie detali? Panowie, myslcie o czym piszecie zanim wyplujecie jakies glupoty. Scrorpio dostanie gry w najlepszej konsolowej jakosci, za nim ustawi sie PS4 Pro gubiacy klatki czy zmagajacy sie z 1440p w podobnej jakosci grafice a na dole beda slabe wersje PS4/One dla tych co nie licza pikseli i dla nich cyferki nie maja znaczenia. Sa ludzie, ktorzy nie widza wyskakujacych przed oczami detali, rozmytych tekstur czy 60fps spadajacych do 25 w osterj zadymie na ekranie, liczy sie dla nich historia i gameplay i bardzo fajnie, ze maja wybor tanszego sprzetu, ktory ich zadowala.

    • fakafones
      20:33 09.04.2017
      fakafones

      Microsoft nie uniesie już projektu gier do konsol bo KOSMICZNIE dali ciała z XBOX ONE i zbyt późno zrozumieli swoje błędy. Ledwie dają radę z Windows, a ktoś chciałby by wrócili do lat swojej świetności z XBOX360??? Już prędzej Nintendo się odrodzi niż Microsoft zawojuje jeszcze raz świat gier.

  2. ZeusEx
    09:59 09.04.2017
    ZeusEx

    Ja czekam na konsolę, która na standardzie uciągnie swoje gry w 60 fps, PS4 Pro wciąż tego nie potrafi.

    Ukryj odpowiedzi()
    • Simplex
      12:31 09.04.2017
      Simplex

      Każda konsola jest w stanie ciagnąć gry w 60fps, tylko developerzy wybierają 30, bo dużo łatwiej zoptymalizować grę pod 30fps i będzie wyglądać dużo lepiej niż gra w 60fps.

      Ukryj odpowiedzi()
      • mateo91g
        14:31 09.04.2017
        mateo91g

        I będzie chodziła jak g…..
        Jakoś na PC praktycznie wszystkie gry w tych 60 klatkach chodzą i jakoś problemów z optymalizacją twórcy gry nie mieli. Konsole są za słabe by osiągnąć te 60 klatek i tyle. Moim zdaniem twórcy gier powinni dać graczom wybór – 30 klatek i lepsza grafika, albo 60 klatek i gorsza. Ja konsoli na pewno nie kupie, bo 30 klatek dla mnie wygląda koszmarnie i totalnie wybija mnie z immersji. Jak kupiłem Mafie 3, widząc jak ta gra chodzi totalnie odechciało mi się grać – dla mnie te 30 klatek to pokaz slajdów, dopiero jak wyszedł patch uwalniający te 60 FPS, Mafia była dla mnie grywalna. Niestety wiązało się to z zjechaniem detali na „low” ale i tak komfort gry był o niebo lepszy, niż na wysokich detalach z niepłynną animacją. Zanim kupiłem obecnego PCta musiałem się męczyć z tymi 30 klatkami i nie chcę już nigdy do tego wracać.

        Ukryj odpowiedzi()
        • 16:58 09.04.2017
          Astro

          Na PC wszystkie gry MOGĄ chodzić w 60 klatkach, mogą też chodzić w 5 klatkach na sekundę. To, że jest to możliwe to konieczność, ze względu na nieprawdopodobną liczbę kombinacji podzespołów, jaka jest możliwa na PC. Nie da się zrobić gry z w miarę zaawansowaną grafiką, która nie posiada ustawień graficznych na PC, ze względu właśnie na liczbę możliwych konfiguracji podzespołów.

          Różnica jest tylko taka, że wybór ustawień na PC to przymus, a na konsolach to opcja, czyli „bajer i ficzer”. Obecnie to, w ilu klatkach na sekundę chodzą gry na konsolach, zależy tylko od developerów. Pytanie, czy twórcy konsol nie powinni postawić jakichś wymagań, co do płynności animacji w grach, które ukazują się na ich konsolach, to już zupełnie inna bajka. Osobiście uważam, że powinny być 2 opcje do wyboru; 1080p i 60 klatek, 1080p i 30 klatek.

  3. Simplex
    11:57 09.04.2017
    Simplex

    Ale po co komu Xbox Scorpio, skoro najnowszy Titan Xp „zapewni płynną grę w rozdzielczości 8K i 60 klatkach na sekundę”?

    Ukryj odpowiedzi()
    • 12:29 09.04.2017
      Paulus77

      Dokladnie 🙂 zwlaszcza, ze rynek high end PC stanowi pewnie z 2% konfiguracji. Wiekszosc sprzedawanych PC to laptopy, wsrod moich znajomych moze z jedna osoba ma wyjace pudlo pod biurkiem. Marza sie chlopakom exclusive’y na Scorpio bez obciazen starej generacji a najbardziej wymagajace dzis gry PC odpalisz na 5 letnim lapku. W gownianej jakosci ale odpalisz. Ciekawe kiedy taki GeForce XP bedzie minimalna konfiguracja do jakiejs gry, za 10 lat?

      Ukryj odpowiedzi()
      • mateo91g
        15:14 09.04.2017
        mateo91g

        Na 5 letnim lapku??? Chyba żartujesz. Sprawdź sobie jakiej karty graficznej wymaga osiągniecie tych żałosnym 30 klatek w nowych wymagających grach i zobacz jakie karty graficzne były montowane w laptopach 5 lat temu. Podpowiem ci, że dokładnie 5 lat temu najmocniejszą mobilną kartą graficzną która była montowana w laptopach był GTX 580M, a procesorem Core i7-2960XM. Laptop ten kosztował na pewno kupę kasy – na pewno ponad 10k. Biorąc pod uwagę, że raczej twoi znajomi nie maja tak drogich laptopów, zobacz co odpalisz na popularnym bardzo mocnym gamingowym latpopie sprzed 5 lat – MSI GT780 (GTX 560 + i7-2630QM), który kosztował wtedy ponad 5000zł!

        Ukryj odpowiedzi()
        • 15:57 09.04.2017
          Paulus77

          Napisalem, ze w gownianej jakosci ale odpalisz. Nie pisalem o 60 czy 30 fps. Na tym polega skalowanie silnika i akurat na PC istnieje od zarania dziejow. Masz mocny sprzet gra dziala i wyglada lepiej niz na jakim starym gownolicie. Nikt nie dramatyzuje z tego powodu, gdy pojawia sie Scorpio / PS4 Pro jest dramat. Dzisiaj na Xbox Live lezy polska gra horror, ktora momentami klatkuje na Xone ponizej 10 fps. i jest fajnie bo liczy sie klimat a nie cyferki i jakies tam technologie.

          Ukryj odpowiedzi()
          • mateo91g
            17:40 09.04.2017
            mateo91g

            „Napisalem, ze w gownianej jakosci ale odpalisz”
            Niektórych gier na 5 letnim laptopie nie odpalisz nawet w najbardziej gównianej jakości, bo będziesz miał pokaz slajdów, gra będzie co parę sekund łapała freeze’a albo nie będą się wczytywały tekstury, co za tym idzie grać nie będzie się dało w ogóle! Spróbuj odpalić na 5 letnim lapku odpalić Mafię 3 to pogadamy.

            Ukryj odpowiedzi()
            • 18:47 09.04.2017
              Paulus77

              Mafia 3 to akurat kiepski przyklad bo ta gra to sprawiala problemy na starcie wiekszosci pecetowcow niezaleznie od konfiguracji. Mnie nie chodzi o to, ze wszystkie gry rownie dobrze chodza na 10 letnich lapkach jak na GF XP, chodzi o fakt, ze istnienie slabszej konfiguracji nie wyklucza bardziej komfortowego grania na mocnym sprzecie. Scorpio da nam komfort grania w dobrej jakosci i plynnosci w gry, ktore dzisiaj ledwo ciagna w 900p. Redaktorom to sie nie podoba i im nie potrzebny jest wybor, ja sie ciesze ze bede mogl wybrac mocniejszy sprzet i cieszyc sie lepsza oprawa.

    • 20:58 09.04.2017
      qazar

      Absolutnie nie mam pojęcia, podobno można do Xbox One/PS 4 podłączyć nowego Titan Xp przez złączę thunderbolt 3 i gry dostają nieziemskiego kopa w 8K i 120 FPS i 3D!

  4. mateo91g
    14:20 09.04.2017
    mateo91g

    Scorpio ma jeden poważny problem – „pałowanie” się tym 4K! Moim zdaniem doprowadzi do tego, że twórcy gier ograniczą się tylko do podbicia rozdzielczość i tyle! Ciągle konsolowcy będą skazani na żałosne 30 klatek i te same ograniczenia, ale za to w 4K xD Dla kogoś kto nie ma wielkiego telewizora 4K zakup tej konsoli będzie wywaleniem kasy w błoto, bo na telewizorze 1080p za dużej różnicy nie zauważy.
    Mnie by ta konsola zainteresowała tylko jeśli Microsoft na konferencji obiecał że „na Scorpio wszystkie gry będą śmigały w stałych 60 klatkach”. Ale oczywiście tego nie powie, bo wie że tej obietnicy, z winy wsadzenia do konsoli żałosnego procesora, nie da się spełnić. Poza samochodówkami i innymi mało obciążającymi CPU grami jestem pewien że stałe 60 klatek wykracza poza możliwości procesora.

  5. Sasilton
    17:54 09.04.2017
    Sasilton

    Coś wyczuwam że MS pójdzie drogą Sony i na E3 pokażą gry które wyjdą za 2-3 lata, tylko po to by zrobić hype.

  6. fakafones
    20:27 09.04.2017
    fakafones

    Microsoft uporczywie nie chce zrozumieć (choć udało im się to na chwilę z XBOX360) że o popularności konsoli decydują GRY (!) a nie parametry techniczne sprzętu…

  7. 22:03 09.04.2017
    hiddennick

    Scorpio jest przede wszystkim doskonałym posunięciem marketingowym. Od obecnej generacji gracze oczekiwali gier w 1080p a nie w 900p co jest smutną rzeczywistością dla posiadaczy XOne. Tzn. dla tych których to interesuje. Teraz wszyscy otrzymali informację, że każda gra która wyjdzie na konsole obecnej generacji będzie płynnie działała na Xbox One w 4K! Wynika to z faktu, że gry dalej będą musiały chodzić w określony sposób na podstawowych wersjach konsol i można jednoznacznie określić jaki sprzęt jest potrzebny, żeby te gry chodziły tak samo, albo lepiej i w 4K. Na tym opiera się M$. Rozwiązał w ten sposób jedną z przyczyn ich porażki. Drugą są gry… Ale w tym momencie trzeba czekać na E3. Tam może zrobić się ciekawie.

  8. 17:17 10.04.2017
    mistrz

    Mnie to trochę martwi wszystko. To za mocno idzie w PC jeśli chodzi o rozdrobnienie konfiguracji. Przygoda z wczoraj: próba odpalenia Broken Sword 4. Efekt brak tekstur na modelach. Szukam rozwiązania. Rozwiązanie: wyłącz wszystkie rdzenie procesora poza jednym. To może ale nie musi pomóc oraz może ale nie musi sprawić że komputer będzie działał jak gówno. Myślę sobie „o nie tak się bawić nie będziemy”. Gdybym kupił 11 grę na xboxa 360 to ona musiałaby się normalnie uruchomić na xboxie 360. Rozdrabnianie konfiguracji sprzętowych odbiera ten komfort

    Ukryj odpowiedzi()
  9. 20:04 10.04.2017
    Estevez

    Jak pol roku temu Sony wypuscilo super mocna wersje Pro, to wszyscy wlasciciele PS bili brawo i byli zachwyceni. Jak MS pol roku pozniej oglosil, ze robia dokladnie to samo, tylko ze wypuszcza jeszcze mocniejsze Scorpio – okazuje sie, ze to glupota.

Najczęściej czytane

01

To – recenzja. Najcieplejszy horror świata

02

„Jazda z k…wami!” na trybunach PES 2018? Troll aż miło

03

„Cze, cr? Sellnąłem rękawice, bo wczoraj miałem słaby drop”. Zeszyt ćwiczeń z języka polskiego mocno zaskakuje

04

TOP 10 najciekawszych, darmowych i pozbawionych mikropłatności gier [wideo]

05

WRC 7 – recenzja. Prawie jak Colin

06

„Wojny konsolowe” – recenzja. Po prostu lektura obowiązkowa

07

PES 2018 – recenzja. Gwiazdy świecą jasno

08

Robert kontra Lewandowski. PES 2018 kontra FIFA 18 – w której grze Polacy wyglądają lepiej?

09

Najciekawsze promocje na weekend: Tanie GTA V w cyfrze, Battlefront z dodatkami za grosze i darmowe gry

10

Ten wiedźmin śpiewa! Czy fani komputerowego Geralta mają w ogóle czego szukać na musicalu?

Popularne Gry