Zmien skórke
Logo Polygamii

W Uncharted: The Lost Legacy będzie więcej zagadek i skradania

Pojawi się także największy poziom w historii serii.

Poczciwy Game Informer znowu dostarcza wielu świeżych informacji na temat niecierpliwie wyczekiwanej gry. Samodzielny spin-off Uncharted zatytułowany Uncharted: The Lost Legacy opowie historię Chloe i Nadine – tyle wiemy już od pierwszej zapowiedzi. Pora zatem pójść dalej…

UnhhhhhCała gra rozegra się na terenie Indii. Z naturalnych względów będzie to mniej rozbuchana czy blockbusterowa opowieść niż przygody Nathana Drake’a, choć i tutaj poszukamy mitycznego skarbu – dokładniej Kła Ganeśi. Chloe ma ambicje, by stać się równie sławna jak Nate, ale to oczywiście nie wszystko, czego się o niej dowiemy – z Indiami związana jest kulturowo, spędziła tu część swojego życia, jej ojciec był Hindusem. Zresztą, Naughty Dog podobno bardzo dużą wagę przykłada do wiernego zobrazowania hinduizmu. Wokół tej kultury obracać się będzie cała fabuła.

Do pomocy w odnalezieniu legendarnego artefaktu Chloe najmuje Nadine Ross doskonale znaną z czwartej części. Dlaczego akurat ją? Światek poszukiwaczy skarbów jest podobno mały i wszyscy się znają, a Nadine jest najzwyczajniej w świecie dobra w tym, co robi. Jej doświadczenie okaże się zdecydowanie przydatne, bowiem nie tylko Chloe poszukuje Kła.

Antagonistą The Lost Legacy ma być najemnik/filozof o imieniu Asev. Mężczyzna głęboko wierzy w to, że krwią związany jest z Cesarstwem Hojsala z XV wieku i dlatego Kieł należy mu się z racji dziedzictwa. Chloe i Nadine są oczywiście innego zdania. Z początku kobiety mają sobie nie ufać, ale ich relacja z biegiem czasu będzie się rozwijać. Co ciekawe, akcja gry dzieje się pół roku po Uncharted 4. Bohaterki mają niejednokrotnie wspominać Nathana – obie miały z nim inną relację, więc może być całkiem interesująco. I zabawnie. Twórcy sugerują też powrót innych znanych postaci. Trudno nie liczyć w tej sytuacji na poczciwego Cuttera z Uncharted 3.

Un jjPod względem rozgrywki cieszy to, że Chloe ma się grać inaczej niż Natem. Protagonistka nie będzie podobno tak sprawna we wspinaczce i sztukach walki – bardziej będzie polegać na skradaniu się i różnego rodzaju zmyłkach. Pojawi się choćby pistolet z tłumikiem i minigra z otwieraniem zamków. Zamiast dziennika skorzystamy z telefonu. Naughty Dog zapamiętało też uwagi graczy o zbyt małej liczbie zagadek w „Kresie złodzieja” i do The Last Legacy ma ich wrzucić więcej. Poza tym projektant James Cooper zdradził Game Informerowi, że na potrzeby tytułu stworzyli największy poziom w serii (Ghaty Zachodnie), większy nawet niż Madagaskar. A skoro przy Madagaskarze jesteśmy – wróci i dżip, i wyciągarka. Wspomniany poziom ma być też mniej korytarzowy.

UnhhhPrzypominamy, że gra ukaże się jeszcze w tym roku. O ile ani Chloe, ani Nadine nigdy mnie specjalnie nie interesowały, o tyle wydaje mi się, że ich dynamiczna relacja i wyjście z drugiego planu na pierwszy mogą jeszcze sprawić, że zmienię zdanie. Naughty Dog wie, co robi. A jeśli dodatkowo dostaniemy więcej zagadek i skradania… Cóż, The Lost Legacy może jeszcze namieszać w prywatnych rankingach ulubionych części serii.

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat:

  1. wito85
    17:30 09.03.2017
    wito85

    Jka by nie patrzeć jest to Uncharted od NaughtyDog tak więc biorę w ciemno 8)