Zmien skórke
Logo Polygamii

Rosyjscy posłowie chcą zablokować sprzedaż Fify 17, bo gra "propaguje homoseksualizm"

YouTube.com/BRKY
Jak niedorzecznie by to brzmiało, mają trochę racji. Przynajmniej w kwestii przestrzegania obowiązującego prawa. Nawet tak głupiego.

„Dura lex, sed lex”. „Twarde prawo, ale prawo”. To jedna z ponad 100 łacińskich sentencji, które zapamiętałem w liceum za sprawą nieco nadgorliwego nauczyciela historii. Pochodzi ona ze starożytnego Rzymu i znaczy po prostu tyle, że prawa należy przestrzegać bez względu na jego uciążliwość.

Ja natomiast pozwolę sobie nieco zmienić to powiedzenie: „Głupie prawo, lecz prawo”. Tak w jednym zdaniu można bowiem opisać rosyjską ustawę dotyczącą zakazu „propagowania homoseksualizmu„. Dlaczego ją tu wspominam? Bo członkowie Dumy Państwowej właśnie uznali, że FIFA 17 ją łamie.

Wszystko zaczęło się od zorganizowania przez angielską Premier League akcji „Tęczowe Sznurówki„, w ramach której gracze klubów piłkarskich nawlekli na swoje buty sznurowadła w kolorach tęczy, by pokazać wsparcie dla kibiców LGBT i wyrazić swój sprzeciw wobec homofobii.

Jako że FIFA 17 jest zdecydowanie grą piłkarską, EA Sports postanowiło dołączyć do kampanii i umożliwiło pobranie za darmo całego tęczowego pakietu do FIFA Ultimate Team. To natomiast nie spodobało się rosyjskim posłom, którzy twierdzą, że skoro gra nie ma ograniczeń wiekowych, przyczynia się za sprawą dodatku do propagowania wśród dzieci i młodzieży „związków odbiegających od tradycyjnego modelu rodziny”.

Każdy kraj ma swoje wewnętrzne prawa, których należy przestrzegać.

Mówi Irina Rodnina, posłanka i była medalistka olimpijska jeszcze z czasów ZSRR. Z kolei przedstawiciel Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej sugeruje, że EA „powinno wprowadzić zmiany w kodzie, bądź klasyfikację wiekową swojej gry”. Stosowne pismo zostało też wysłane do państwowej agencji nadzoru komunikacji i jeśli ta uzna, że EA Sports faktycznie złamało prawo, FIFA 17 może trafić na listę „produktów zakazanych”.

Tylko czy faktycznie jest o co toczyć pianę z ust? Nie uważam, aby wyrazy poparcia dla osób LGBT miały jakikolwiek wpływ na dzieci i ich ewentualne zejście z „jedynej słusznej drogi”, ale trzeba też mieć świadomość, że jeśli sprzedaje się produkt w jakimś kraju, trzeba przestrzegać jego praw. Jak bezsensowne by one nie były. EA pochwaliło się dziś na Twitterze, że zostało uznane przez organizację Human Rights Campaign za firmę przyjazną pracownikom LGBT, co bardzo się chwali, ale przecież można było nie udostępniać dodatku na terytorium Federacji Rosyjskiej.

To swoją drogą nie pierwszy raz, kiedy gra Elektroników ma problem z tą konkretnie ustawą. Kiedy The Sims 4 otrzymała w całej Europie kategorię wiekową 12+, w Rosji była (i nadal jest) produkcją zarezerwowaną tylko dla pełnoletnich graczy. Właśnie ze względu na fakt, że można w niej zawierać związki homoseksualne.

Ciekawe, jak Electronic Arts ustosunkuje się do zarzutów, ale raczej mało prawdopodobne, by firma uległa. Wydawca od lat wyraża poparcie dla wszelkich mniejszości, niejednokrotnie dając mu wyraz w swoich grach. Już w serii Mass Effect mogliśmy związać się z osobą tej samej płci (bo choć Asari mają z tym różnie, nie oszukujmy się – Liara jest kobietą).

Z kolei w Dragon Age: Inkwizycja pierwszy raz w historii EA pojawił się transpłciowy bohater – Krem, który dorastał jako kobieta, ale po jakimś czasie doszedł do wniosku, że bardziej czuje się mężczyzną. A The Sims 4 doczekało się w czerwcu aktualizacji „gender”, która wprowadziła możliwość ubrania mężczyzny w sukienkę albo kobiety w garnitur.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

  1. Sasilton
    20:01 06.12.2016
    Sasilton

    „Z kolei w Dragon Age: Inkwizycja pierwszy raz w historii EA pojawił się transpłciowy bohater – Krem”
    Miałem beke z tej postaci, bo nawet wymyślili jakieś określenie dla takich osób w tym świecie.
    Twórcy tak się starali by pokazać ze jest to coś normalnego, że wyszło na odwrót.

    Zamiast pozostawić to graczowi i domyślić się czy nie był on kobietą, to wyskakują z całą historia jego życia i to jak ich poznała. Co mnie mnie to obchodzi? Ta postać nie dawała mi expa, więc nie obchodzi mnie jego historia życia. O pozostałem załodze się tak nie rozgadywali.
    Oczywiście szefem tej ekipy był wielki byczuś który był gejem. Wyszło to jak parodia.

  2. 20:08 06.12.2016
  3. 20:54 06.12.2016
    lazyhaw

    smutne ze gry zaczynaja byc tuba propagandowa

  4. Lord Bart
    21:11 06.12.2016
    Lord Bart

    Jak w ogóle można „propagować homoseksualizm”? Na przykład jak się „propaguje zdrową żywność” tzn. zachęca się do jedzenia produktów bez udziału nawozów sztucznych, chemii wszelakiej itd.

    A tutaj? Zachęca się facetów do… uprośćmy – seksu z innym facetem? Kobiety z inną kobietą? Przecież to nie jest to samo, to się czuje albo nie. I żadne sznurówki tego nie zmienią…

    Ukryj odpowiedzi()
    • 07:25 07.12.2016
      JaroWars

      Problem polega na tym, że całe środowisko LGBT od samego początku istnienia nie potrafi się zdecydować, czy homoseksualizm jest wrodzony (a więc wszelkie terapie nie mają sensu), czy stanowi świadomy wybór (tak na przekór „patriarchalnemu, heteronormatywnemu społeczeństwu”). Nauka (oczywiście prawdziwa nauka, oparta na genetyce i bezstronnej obserwacji, a nie rozpolitykowane „social science” rodem z kanadyjskich i szwedzkich uniwersytetów) wskazuje na coś pośrodku: jedynie znikomy odsetek ludzi odczuwa pociąg seksualny do przedstawicieli tej samej płci w każdym okresie historycznym i w każdym społeczeństwie, aczkolwiek znane są sytuacje, w którym zachowania homo są obserwowane u idealnych heteroseksualistów, głównie w przypadku odcięcia dostępu do płci przeciwnej (jak ma to miejsce w więzieniach czy klasztorach) albo celem pokazania własnego statusu (tak było z kolei w starożytnej Grecji i Rzymie: za najtwardszych uważano tych, którzy mieli najwięcej kobiet i mężczyzn, ale tylko wtedy, gdy to oni „wkładali”). Wniosek z tego taki, że homoseksualizmu nie da się narzucić w pełni zdrowej osobie, aczkolwiek faktem jest też, że w ostatnich dekadach wzmożona aktywność tego typu ruchów znacznie wpłynęła na ograniczanie aktywności seksualnej mężczyzn, co z kolei doprowadziło do radykalnego obniżenia poziomu wzrostu demograficznego wśród rasy białej, choć oczywiście nie była to jedyna przyczyna. Niemniej jednak obawiam się, że w Rosji, czyli w kraju, w którym wzrost ten i tak jest katastrofalnie niski, nie będzie taki zakaz miał większego efektu.

      Ukryj odpowiedzi()
      • 08:29 07.12.2016
        Blue__

        Europa się starzeje i wymiera, bo ludzie robią kariery, nie mają czasu na dzieci, jak mają 40 to nagle ich olśniewa i przy dobrych lotach(i o ile natura jeszcze pozwoli) zrobią sobie jedno. Jest od groma starych singli obu płci, którym wygodnie w takim stanie bez zobowiązań. Mało kto się decyduje na więcej niż 2-3 dzieci, bo świat goni, mamy tyle do zrobienia i jeszcze wszyscy są mamieni różnymi aktywnościami, które przecież trzeba robić, żeby żyło się przyjemniej, więc jest jak jest. No i kasa, mieszkania, wygoda, przyzwyczajenie do standardu etc. Wiele by mówić. Sądzę, że akurat ruch LGBT to znikoma skala w porównaniu do tego co opisałem.

      • szpaqlec
        10:46 07.12.2016
        szpaqlec

        >aczkolwiek faktem jest też, że w ostatnich dekadach wzmożona aktywność tego typu ruchów znacznie wpłynęła na ograniczanie aktywności seksualnej mężczyzn, co z kolei doprowadziło do radykalnego obniżenia poziomu wzrostu demograficznego wśród rasy białej, choć oczywiście nie była to jedyna przyczyna.

        Ze co? Stary to sa jakies kompletne bzdury. Zapodaj jakies badania, aka „prawdziwa nauke”, ktora dowodzi twojej tezy.

        Ukryj odpowiedzi()
      • 11:12 07.12.2016
        makaveli64

        Homoseksualizm nie jest wrodzony, ani też nie jest też świadomym wyborem. Homoseksualizm ma ściśle psychologiczne podłoże. Seksualność człowieka kształtuje się już na wczesnym etapie rozwoju, praktycznie od niemowlaka. To w jaki sposób człowiek będzie ukształtowany zależy niemalże w 100% od rodziców. W pewnym stopniu od tego jakie wartości wpoją małemu człowiekowi, jednak dużo bardziej od tego jakich wzorców mu sami dostarczą. I tak np. gdy w życiu dziecka nieobecny będzie ojciec, a co za tym idzie mały chłopiec nie będzie miał prawidłowego wzorca tego jak wygląda zaangażowanie i miłość ojcowska, jego troska o rodzinę, może to mieć kluczowy wpływ na pojawienie się skłonności homoseksualnych. Matka wtedy niejako przejmuje rolę ojca. Staję się dla dziecka jednocześnie matką i ojcem. Oczywiście nie jest tak że każdy chłopiec wychowujący się bez ojca jest skazany na bycie gejem. Dziecko może czerpać wzorce z innych źródeł (starsze rodzeństwo, wujostwo, otoczenie, koledzy, telewizja, książki, itp.). Jednak tak jak napisałem, seksualność jest bardzo głęboko zakorzeniona w człowieku. Homoseksualizm u dorosłej osoby może być więc znacznie trudniejszy do „wyleczenia”, niż alkoholizm, narkomania czy też jakiegokolwiek inne uzależnienie. Przykre że większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i wmawiają sobie że człowiek rodzi się gejem, albo że, nie wiem, zostaje nim z nudów (?). Gdy świat jest dla kogoś zbyt złożony to musi go sobie sprowadzić do prostych schematów żeby się nie pogubić. Natomiast samo „propagowanie” homoseksualizmu to oddzielny temat. Jest on bardziej związany z innymi cechami, takimi jak skłonność do manifestowania swoich poglądów, bycie buntownikiem, rewolucjonistą. To moje zdanie. Napisałem wszystko w dużym uproszczeniu bo nie jestem psychologiem z wykształcenia. Bardziej z zainteresowania.

        Ukryj odpowiedzi()
        • szpaqlec
          11:46 07.12.2016
          szpaqlec

          To nie jest prawda. Istnieja silne dowody na zarowno genetyczne pochodzenie homoseksualizmu jak i na jego ksztaltowanie sie in utero czyli przed jakimkolwiek „nurture”. To jest zlozone zagadnienie i nadal nie ma jednej odpowiedzi jednak z cala pewnoscia czlowiek sie nie staje homoseksualista przez wychowanie.

          >I tak np. gdy w życiu dziecka nieobecny będzie ojciec, a co za tym idzie mały chłopiec nie będzie miał prawidłowego wzorca tego jak wygląda zaangażowanie i miłość ojcowska, jego troska o rodzinę, może to mieć kluczowy wpływ na pojawienie się skłonności homoseksualnych.

          Bzdura.

          >Przykre że większość ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i wmawiają sobie że człowiek rodzi się gejem, albo że, nie wiem, zostaje nim z nudów (?).

          Przykro, ze powtarzasz brednie zupelnie nieumocowane w obecnym stanie wiedzy.

          >Gdy świat jest dla kogoś zbyt złożony to musi go sobie sprowadzić do prostych schematów żeby się nie pogubić.

          O ironio…

          >Natomiast samo „propagowanie” homoseksualizmu to oddzielny temat. Jest on bardziej związany z innymi cechami, takimi jak skłonność do manifestowania swoich poglądów, bycie buntownikiem, rewolucjonistą.

          Kiedys „propagowano” takie smiale tezy jak np, ze kobiety czy Murzyni to tez ludzie. „Murzynami” dzisiejszych czasow sa mniejszosci seksualne.

          Ukryj odpowiedzi()
          • 12:04 07.12.2016
            makaveli64

            >To nie jest prawda. Istnieja silne dowody na zarowno genetyczne pochodzenie homoseksualizmu jak i na jego ksztaltowanie sie in utero czyli przed jakimkolwiek „nurture”. To jest zlozone zagadnienie i nadal nie ma jednej odpowiedzi jednak z cala pewnoscia czlowiek sie nie staje homoseksualista przez wychowanie.

            Tak? A ja słyszałem że istnieją silne dowody na to że homoseksualizm nie jest w żadnym stopniu genetycznie uwarunkowany. No to sobie pogadaliśmy. Mógłbyś przytoczyć jakieś źródła skoro jesteś tak bardzo przekonany?

            >>I tak np. gdy w życiu dziecka nieobecny będzie ojciec, a co za tym idzie mały chłopiec nie będzie miał prawidłowego wzorca tego jak wygląda zaangażowanie i miłość ojcowska, jego troska o rodzinę, może to mieć kluczowy wpływ na pojawienie się skłonności homoseksualnych.

            >Bzdura.

            Bardzo merytoryczny argument.

            >Przykro, ze powtarzasz brednie zupelnie nieumocowane w obecnym stanie wiedzy.

            Tzn. Twojej wiedzy?

            >Kiedys „propagowano” takie smiale tezy jak np, ze kobiety czy Murzyni to tez ludzie. „Murzynami” dzisiejszych czasow sa mniejszosci seksualne.

            Że co? Możesz jaśniej?

            Ukryj odpowiedzi()
            • szpaqlec
              12:19 07.12.2016
              szpaqlec

              1. Moze odpal sobie na poczatek angielskojezyczna wiki i poczytaj co? Jak bedziesz gotowy to mozemy przejsc do konkretnych publikacji. Obecny konsensus jest taki, ze nie wiadomo konkretnie jak bardzo nature, a jak bardzo nurture jednak wiecej jest przeslanek na hormonalnymi (w tym genetyczne) i srodowsikowymi czynnikami wplywajacymi na rozwijajacy sie mozg w okresie plodowym.

              2. Co tu komentowac? To jest bzdura. Gdyby tak bylo obserwowalibysmy statystycznie istotne roznice w orientacji seksualnej dzieci z rozbitych i normalnych rodzin. Oczywiscie nic takiego nie obserwujemy. Malo tego zdecydowana wiekszosc homosekslualistow pochodzi z rodzin hetero oraz zdecydowana wiekszosci dzieci z rodzin homoseksulanych jest heteroseksualna. Dosc merytorycznie?

              3. Wiedzy wynikajacej z naukowego konsensusem.

              4. Czego nie rozumiesz? Kiedys rasisci i mizogoni uzywali podobnej logiki w stosunku do Murzynow i kobiet jaka tu prezentujesz, ze walka o prawa tych ludzi to „promowanie” czegos.

              Ukryj odpowiedzi()
              • 13:21 07.12.2016
                makaveli64

                AD 1.
                Tak się składa że czytałem artykuł z wiki (czytam wikipedie prawie codziennie, ale to nie istotne). Właśnie liczyłem na Twoje „konkretne” publikacje. Ale skoro już jesteśmy przy wiki:

                „There is no scientific evidence that abnormal parenting, sexual abuse, or other adverse life events influence sexual orientation. Current knowledge suggests that sexual orientation is usually established during early childhood.”

                Przeczytaj drugie zdanie. Najlepiej kilka razy. Chyba właśnie źródło które przytoczyłeś dowodzi dokładnie odwrotnej tezy niż ta którą próbujesz obronić.

                AD 2.
                Do tego co napisałeś dochodzą inne uwarunkowania których nie wziąłeś pod uwagę. Chociażby podatności jednostki na czynniki środowiskowe w których dorasta. Poza tym „nierozbite” rodziny nie zawsze są „normalnymi” rodzinami. Więc takie statystyki można o kant d**y potłuc.

                AD 3.
                Wybacz, ale akurat z konsensusu nie wynika żadna wiedzy. Konsensus oznacza tylko tyle że obecny poziom wiedzy na ten temat nie pozwala na ustabilizowanie jednoznacznego stanowiska w danej kwestii. Więc jest przeciwnie niż myślisz: z konsensusu wynika że nie można wykluczyć tego co napisałem.

                AD 4.
                Już zrozumiałem Twój tok myślenia. Ale ta analogia jest trochę na siłę. Nie słyszałem żeby homoseksualiści mieli odebrane np. prawa wyborcze (przynajmniej u nas, w Europie).

                „(…) uzywali podobnej logiki w stosunku do Murzynow i kobiet jaka tu prezentujesz (…)”

                Co masz na myśli?

                Ukryj odpowiedzi()
                • szpaqlec
                  14:00 07.12.2016
                  szpaqlec

                  Ad 1. Wlasnie o tym mowie. Moze poczytaj o rozwoju psychoseksualnym czlowieka co? To zdanie znaczy zupelnie co innego niz ci sie wydaje. U malych dzieci seksualnosc ma zupelnie inny wymiar niz u dzieci dojrzewajacychy. Poniewaz orientacja seksualna z definicji jest wyrazem emocjonalnego i fizycznego podniecenia wobec osoby konkretnej plci naturalnie objawia sie ona dopiero w pewnym wieku. Co wcale nie znaczy, ze w tym wieku sie ona ksztaltuje. Oczywiscie wszystkie inne cytataty z tej strony, ktore jak wol mowia dokladnie to co ja postanowiles zignorowac.

                  Ad 2. Wyobraz sobie, ze ci naukowcy umieja takie zmienne brac pod uwage i korygowac swoje wyniki w zaleznosci od heterogenicznosci badanej grupy i zmiennych osobowych. Wiec to nie statystyki sa problemem tylko twoje na maksa uproszczone rozumienie dyskutowanego zagadnienia oraza metdologi badawczej we wspolczesnej behawioryce, seksuologii itd.

                  Ad 3. Faktycznie konsensus to nie jest najlepsze slowo w tym kontekscie. Uzywam jako synonimu aktualnego stanu wiedzy, a to jest blad. Bez wzgledu na luki w zarowno jakosciowym i ilosciowym opisie zagadnienia wiemy dostatecznie duzo aby wiecej nie wracac do: leczenia tych osob, ograniczania im praw. Obserwacje podluzne dzieci z rodzin homoseksualnych trwaja juz dobrych kilkadziesiat lat. Nic im sie nie dzieje.

                  Ad 4. Nie sadze aby byla na sile. W kazdym z tych przypadkow mamy ograniczanie praw i dyskryminacje na podstawie nienaukowych tylko ideologicznych przeslanek. Warto uczyc sie z historii, a nie ja powtarzac. Dyskryminacja kobiet i Murzynow to nie tylko prawa wyborcze. Czy ja musze to tlumaczyc?

                  Ukryj odpowiedzi()
                  • 15:01 07.12.2016
                    makaveli64

                    AD 1.
                    Ciągle ta sugestia żebym coś poczytał i że czegoś nie rozumiem, tylko nie jesteś w stanie dobrze zdefiniować czego.

                    „To zdanie znaczy zupelnie co innego niz ci sie wydaje.”

                    Wydaje mi się coś zupełnie innego niż Ci się wydaje.

                    „U malych dzieci seksualnosc ma zupelnie inny wymiar niz u dzieci dojrzewajacychy. Poniewaz orientacja seksualna z definicji jest wyrazem emocjonalnego i fizycznego podniecenia wobec osoby konkretnej plci naturalnie objawia sie ona dopiero w pewnym wieku. Co wcale nie znaczy, ze w tym wieku sie ona ksztaltuje.”

                    No i co z tego wynika? Pozwól że przytoczę Ci fragment z mojej pierwszej wypowiedzi żeby Ci oszczędzić scrollowania i czytania.

                    „Seksualność człowieka kształtuje się już na wczesnym etapie rozwoju, praktycznie od niemowlaka.”

                    Obalasz tezę którą sam sobie postawiłeś najwidoczniej po to żeby mieć wyimaginowanego przeciwnika.

                    AD 2.
                    Mało merytoryczne bo mogę to skontrować w analogiczny sposób. Że to Ty masz uproszczony tok rozumowania i nie potrafisz się otworzyć na normalną dyskusję tylko siedzisz okopany w swoim bunkrze. Naukowcy niby udoskonalają metody badania tematu, jednak jakoś jedyne co udało się wypracować to konsensus.

                    AD 3.
                    Żyjemy w społeczeństwie w którym wolność jest wartością bardzo pielęgnowaną. Jednak gdzie jest jej granica? Być może stwierdzisz że to oburzające, ale powiem tylko od siebie że ja gdybym był dzieckiem nie chciałbym być wychowywany przez dwóch panów.

                    AD 4.
                    Tak, myślę ze skoro chcesz dyskutować to powinieneś przedstawić dokładnie swój punkt widzenia. Żeby wyciągać wnioski z historii, trzeba ją najpierw dobrze zrozumieć i zinterpretować. W tym miejscu mógłbym Ci zarzucić dokładnie to samo co Ty zarzuciłeś mi w swoim ostatnim poście. Że masz na maxa uproszczone myślenie i wrzucasz sytuację kobiet i Murzynów sprzed 100 lat i obecną sytuację homoseksualistów do jednego worka.

                    Ukryj odpowiedzi()
                    • szpaqlec
                      16:30 07.12.2016
                      szpaqlec

                      Ad 1. Sugeruje bo masz ewidentne braki. Co ja na to poradze? Nie ma sie co obrazac. Nikt nie jest obnibusem. Nie pisze tego aby Ci sprawic przykrosc tylko aby zwrocic uwage, ze gloszone przez Ciebie teorie zostaly juz zweryfikowane.

                      Wydaje Ci sie… Znaczy ono dokladnie to co napisalem. OS ujawnia sie dopiero kiedy rozwoj psychoseksualny wkracza w konkretny okres. Dziecko musi osiagnac pewna dojrzalosc i zdolnosc do odnalezienia sie w teoretycznej seksualnej relacji. Wczesniej OS sie ksztaltuje, ale nie znaczy to, ze jest plynna, i ze moze sie wyksztalcic w kazda ze stron. Poprzez ksztaltowanie rozumiemy to, ze manifestuje sie w sposob nieostry. Np Normalnym jest, ze heteroseksualni chlopcy podejmuja homoseksualne zachowania w pewnym wieku.

                      Nie od niemowlaka tylko znaczenie wczesniej.

                      Ad 2. Bez jaj prosze. Jaka normalna dyskusje? Taka gdzie Ci przytakuje i milcze kiedy pleciesz glupoty? Nie udalo sie bo to jest skomplikowane zagadanienie i trudno je badac. Temat jest goracy, ludzie sa dyskryminowani, jest ich stosunkowo niewiele, unikaja rozglosu, nie chca brac w badaniach, konieczne sa badania na wielu plaszczyznach, lacznie z okresem plodowym itd. Poza tym to co proponujesz nie jest analogia. Proponujesz redukcje argumentu zamiast proponowac argument na rownorzednym poziomie uszczegolowienia.

                      Ad 3. To nie dziala w ten sposob. Dzis jako dorosly jestes produktem swojego wychowania, wplywu spoleczenstwa, kultury, religii itd. Jako dziecko nie mialbys absolutnie nic przeciwko bo to co Cie otacza byloby dla Ciebie normalnoscia. Czy to byliby dwaj tatusiowie czy rodzina mieszana to bez znaczenia. To, ze tak twierdzisz uwypukla tylko Twoj negatywny stosunek do homoseksulaistow. Jest to tym bardziej smutne, ze jak widze wyplywa on w znacznej mierze z niewiedzy.

                      Ad 4. Nie, nie moglbys. Analogia jest jasna i czytelna. Dyskryminowalismy w przeszlosci inne grupy na podstawie przyrodzonych przymiotow ze wzgledow ideologicznych. Okazalo sie, ze bylo to niesluszne. Nauczylismy sie. Teraz czas dac spokoj kolejnej grupie.

                      Nie rozumiem o co Ci chodzi z tym punktem widzenia szczerze mowiac.

                  • Simplex
                    19:02 07.12.2016
                    Simplex

                    Szpaqlec gratuluje cierpilwości i merytorycznej wiedzy. Może coś w końcu dotrze.

                  • 01:11 08.12.2016
                    makaveli64

                    AD. 1
                    Jakie braki? Jak sam napisałeś, istnieje pewien konsensus w tej sprawie, tzn. nie wszystko zostało zweryfikowane, tudzież nie wszystko jesteśmy w stanie zweryfikować. Oznacza to że być może w przyszłości okaże się że miałeś rację, lub też równie dobrze może okazać się że to co napisałeś jest stekiem bzdur i kiedyś ludzie będą się z tego śmiać. Wybacz, ale nie wierzę w żaden „homoseksualny gen” i zastanawiając się nad tym dłużej niż chwilę widać, że ta teoria nie trzyma się kupy. Być może istnieją geny które warunkują np. podatności człowieka na różne wpływy środowiskowe, ale w takim wypadku nie są to stricte geny odpowiedzialne za sam homoseksualizm. Cały ten mityczny „gejowski gen” wygląda na bajeczkę dla prostego ludu, który tylko w ten sposób jest w stanie wytłumaczyć sobie i zaakceptować homoseksualizm, przez co publiczna refleksja zostaje ucięta, bo przecież „tak już jest i tak być musi…”.

                    AD. 2
                    Przykro mi że mniejszości seksualne są dyskryminowane. Ale czy to znaczy że mam w takim razie uwierzyć w bajkę o „homoseksualnym genie” i dla świętego spokoju przyjąć to, że po prosty jeden woli panie, drugi panów, tak samo jak jeden woli jabłka a drugi gruszki? Jak przeczytasz do końca ten artykuł z wiki na który sam się powoływałeś, to zobaczysz że homoseksualizm jest głównie przedmiotem badań psychologii, a nie genetyki. Jakby nie patrzeć psychologia jest dużo starszą i bardziej rozbudowaną dziedziną wiedzy. Genetyka co prawda rozwija się dużo szybciej, jednak na dzień dzisiejszy nie jest w stanie odpowiedzieć na wiele pytań. Tak więc ludzie szukają na siłę tego genu, bo nie potrafią zaakceptować prawdy która niestety często nie jest tak kolorowa jak tęcza LGBT. Ja osobiście jednak wolę zaakceptować nawet najbardziej brutalną prawdę, zamiast świadomie tkwić we własnym wygodnym matrixie.

                    AD. 3
                    Pewnie będąc wychowywanym przez dwóch ojców czułbym się normalnie, bo oczywiście nie miałbym punktu odniesienia. Ale powołując się na to co gdzieś tam wcześniej napisałeś, że dzieci ze związków homo w życiu dorosłym są hetero, myślę że w takim przypadku moje dzieciństwo bardzo negatywnie rzutowałoby na moje życie dorosłe. Byłoby dla mnie piętnem i uciemiężeniem, gdybym chciał zbudować relację z kobietą i założyć rodzinę. Twój problem polega na tym że, owszem myślisz o dobru potencjalnych dwóch panów którzy pałają do siebie sympatią i pożądaniem, ale nie myślisz o dobru tego dziecka, któremu nie są w stanie zastąpić matki i ojca.

                    „To, ze tak twierdzisz uwypukla tylko Twoj negatywny stosunek do homoseksulaistow.”

                    A twierdzisz tak, bo…?

                    AD 4.
                    Dobrze. Wytłumaczę Ci raz jeszcze. Tak, masz rację że analogia jest czytelna. Ale jest totalnie błędna. Przede wszystkim nie dyskutujemy tu o kwestii dyskryminacji (społeczeństwo tak po prostu działa i nie tylko geje są dyskryminowani w tym kraju) tylko o podłożu homoseksualizmu. Poza tym czym innym jest zabronić człowiekowi brania udziału w powszechnych wyborach ze względu na jego płeć czy też kolor skóry, a czym innych jest danie pod opiekę dziecka dwóm „tatusiom”. Na prawdę nie dostrzegasz tu różnicy? Równie dobrze mógłbyś napisać: „Kiedyś zabroniono palić ludzi na stosach za karę. Później zabroniono ich wieszać na szubienicy. Następnym krokiem powinna być całkowita likwidacja systemu więziennictwa i instytucji sądu.”. Twój tok myślenia nie tylko jest nieprawidłowy, ale też do niczego dobrego nie prowadzi.

                    Na koniec polecam wszystkim obejrzenie pewnego krótkiego filmiku na temat ciekawego eksperymentu przeprowadzonego parę ładnych lat temu. Co prawda nie dotyczy on w bezpośredni sposób tematu, ale wg mnie jest dobry pod refleksję.

                    https://www.youtube.com/watch?v=5Oe6vUjL1DE

                    Pozdrawiam

                    Ukryj odpowiedzi()
                    • 02:49 08.12.2016
                      JaroWars

                      Tok rozumowania spaqleca bardzo przypomina mi niezmiernie fascynujące dyskusje prowadzone z Afrykańcami na YT. Pisze taki „white man destroyed Africa” i oczywiście dostaje kilkadziesiąt kciuków. Piszesz do takiego kontrargument i wymieniacie się paroma wiadomościami. Z początku jest w miarę cywilizowanie, ale jak w końcu zagniesz go tak, że nijak nie potrafi się odciąć (np. jak to się dzieje, że nigdy nie skolonizowane kraje Afryki radzą sobie jeszcze gorzej niż te skolonizowane), to się zaczyna litania „OMG, your so uneducated, go read something, white man destroyed Africa”. A jeszcze trochę dalej w to zabrniesz, to się zaczyna „PERISH IN HELL YOU RACIST MOTHERFUCKER”. Taka to mniej więcej dyskusja. Zawsze zapala mi się czerwona lampka, jak jakaś mądrala odsyła kogoś do „książek”. W 99% przypadków znaczy to, że sama nie jest do końca pewna swoich racji.

                    • szpaqlec
                      12:06 08.12.2016
                      szpaqlec

                      Ad 1. To, ze nie wszystko wiadomo nie jest tozsame z tym, ze nic nie wiadomo, i ze wszystko moze sie zdarzyc, a prawda lezy po srodku. Prawda lezy tam gdzie lezy. Pewne teorie dotyczace homoseksualizmu zostaly dostatecznie zweryfikowane negatywnie i nie ma potrzeby do nich wracac. Takie jakie niektore z tych, ktore Ty tu glosisz:

                      1. OS zalezy od wychownia.
                      2. Wychowanie w rodzinach niepelnych wplywa na OS.
                      3. Homoseksualizm jest wyborem i mozna go leczyc.
                      4. Homoseksualizm jest jak uzaleznienie (WTF?).

                      Dla wspartych dowodem teorii nie ma znaczenia czy ktos w nie wierzy czy nie. NIe chce Cie tutaj zbytnio poniewierac, ale do zrozumienia tak zawilego zagadnienia jak genetyka pochodzenia homoseksualizmu wymagane jest cos wiecej niz „chlopski” rozum i „chwila zastanowienia”. Ta „bajeczka” jest przedmiotem badan od ponad 40 lat i ostatnie duze badanie z 2014 wskazuje, ze nie jest to bajeczka. Wyrozniono dwa obszary, ktore sa zwiazane z wystpeowaniem orientacji homoseksualnej: q28 na chromosomie X oraz q12 na chromosomie 8. W tych miejscach wyrozniono 5 miejsc wykazujacych morfologiczne roznice w pojedynczych nukleotydach, ktore w kazdym przypadku byly obecne wylacznie u homoseksualistow. Obecnie tworzone sa badania genomiczne, na duzych probach, ktore calkiem mozliwe pozwola na zidentyfikowanie konkretnych genow.

                      Ad 2. Przyrodzone cechy nie sa preferencja, ktora mozna sobie zmienic. OS jest jak kolor skory. Czy decyduja czynniki srodowiskowe czy genetyczne jest bez znaczenia gdyz tak czy siak to cecha przyrodzona!

                      Dziedziny humanistyczne znacznie sie roznia jezeli chodzi poziom ufnosci do wynikow, ze tak sie wyraze od nauk scislych. Wynika to z natury badanego zagadnienia. Dowod psychologii jest bardziej „miekki” niz dowod w genetyce np.

                      Wiec jaka jest ta „brutalna, niekolorowa prawda”? Zapewne zgodna z Twoimi uprzedzeniami i w przeciwienstwie do reszty wiedzy z tego tematu…

                      Ad 3. To czy byloby dla Ciebie pietnem czy nie wcale nie zalezy od rodziny tylko od presji spolecznej. Na to tez wskazuja badania. U mlodziezy LGTB akceptowanej przez wlasnych rodzicow odsetek prob samobojczych to tylko 4%, u nieakceptowanych az 70-80%. Podobnie jest z akceptacja srodowiska. To my, spoleczenstwo czynimy tym ludziom pieklo na Ziemi. Gdy maja szanse wzrastac w normalnym, akceptyjacym otoczeniu wyrastaja na normalne jednostki. I znowy mowisz przez pryzmat swoich uprzedzen. Wzorzec rodziny heteronormatywnej NIE JEST konieczny do optymalnej dla swoje OS socjalizacji i integracji w spoleczenstwie. To juz wiekszy wplyw na dzieci ma dorastanie w rodzienie niepelnej w porownaniu do rodziny nieheteronormatywnej.

                      Twierdze tak bo Twoje poglady zdradzaja Twoj stosunek do homoseksualistow i pare frazesow miedzy zdaniami tego nie zmieni.

                      Ad 4. Prawa czlowieka to prawa czlowieka. Albo sie je ma w calosci, albo nie. Nie ma znaczenia, ktore prawo czlowieka jest nieprzestrzegane jest to zawsze dyskryminacja. To, ze dyskryminacja jest powszechna nie jest przeslanka do uznawania ja za norme. Przemawia przez Ciebie przywilej. Ty jestes wiekszoscia, ktora nie jest dyskryminowana wiec bagatelizujesz dyskryminacje innych. Troche wyobrazni.

                      Twoje sprowadzanie spraw do absurdu do niczego konstruktywnego nie prowadzi. Abolicja kary smierci nie prowadzi nieuchronnie do likwidacji sadownictwa tak samo jak dekryminalizacja homoseksualizmu nie prowadzi do legalizacji pedofilii. To jest dosc oczywsite moim zdaniem, czego tu nie rozumiesz?

                  • 16:59 08.12.2016
                    makaveli64

                    AD 1.
                    Z tych czterech rzeczy które wymieniłeś tylko dwie pierwsze są zgodne z retoryką którą przedstawiam, więc przypisywanie mi ich wszystkich zakrawa na bardzo brzydką manipulację z Twojej strony. Mogę się odnieść jednak do Twojego pkt. 3 w taki sposób że jest wielu homoseksualistów którzy otwarcie mówią że chcieliby z tym skończyć i porzucić tą orientację. Temu akurat nie da się zaprzeczyć. Przechodząc do genetyki, chciałem zaznaczyć że samo jej zrozumienie nie da Ci odpowiedzi na to czego szukasz bo sam nie zbadasz ludzkiego genomu, a to co napisałeś jest kłamstwem. Raz jeszcze zacytuję Twój ulubiony artykuł z wiki:

                    ‚Despite numerous attempts, no „gay gene” has been identified. However, there is substantial evidence for a genetic basis of homosexuality especially in males based on twin studies, with some association with regions of Chromosome 8 and with the Xq28 gene on the X chromosome.’

                    Jak chcesz doczytać sobie pełen kontekst to poszukaj na własną rękę, bo nie mam zamiaru wklejać tu połowy artykułu. Z tego jednak co jest napisane wyraźnie widać że na obecnym etapie badań nie jesteśmy w stanie stwierdzić jednoznacznie, czy homoseksualizm jest zdeterminowany genetycznie, więc wstrzymaj się jeszcze z tymi stwierdzeniami. Niepotwierdzona teoria z dalszym ciągu jest tylko teorią, a to że bardzo byś chciał żeby była prawdziwa nie znaczy że w obiektywny sposób taka jest. Twoja wiedza z tej dziedziny też niewiele tu zmieni.

                    AD 2.
                    Kolejny błąd, bo są dowody na to że orientacja człowieka może zmienić się w jego życiu dorosłym (co zdarza się bardzo rzadko, ale nie jednak nie jest niemożliwe). Co do wiarygodności nauk humanistycznych, to zgodzę się że jest to kwestia rozmyta (świadczy o tym chociażby ta dyskusja) i dowód stricte naukowy jest dużo bardziej wiarygodny, jednak w tym przypadku ostatecznego dowodu nie ma, więc nie mamy o czym dyskutować tak na prawdę. Możemy spekulować. Poza tym nie sądzę żeby badania genetyczne musiały stać w sprzeczności z badaniami psychologów, tak jak starasz się to tu wykazać.

                    AD 3.
                    Wcale nie miałem na myśli presji społecznej. Nawet bez niej próba zbudowania rodziny w heteroseksualnym związku z partnerem może być trudna dla człowieka który nie miał odpowiednich do tego wzorców w dzieciństwie. A te statystyki dotyczące samobójstw wyglądają jak wzięte z kosmosu. No cóż, nie wyglądają zbyt wiarygodnie. Poza tym chyba znowu pomieszałeś dwie różne kwestie, bo rozmawialiśmy o dzieciach hetero z rodzin homo, a nie na odwrót.

                    „Twierdze tak bo Twoje poglady zdradzaja Twoj stosunek do homoseksualistow i pare frazesow miedzy zdaniami tego nie zmieni.”

                    No i jaki jest? Przede wszystkim poruszam temat samego homoseksualizmu, który jest tylko jednym z aspektów ich życia. Rozszerzając to na inne aspekty robisz niepotrzebny zamęt i odwracasz uwagę od meritum.

                    AD 4.
                    Jeszcze raz mówię że prawa homoseksualistów są przestrzegane. Mają te same prawa co reszta społeczeństwa. A to że są dyskryminowani nie zawsze jest związane z prawem jakie obowiązuje. Gdy złodziej ukradnie mi samochód to nie będę zaskarżał państwa Polskiego o to że moje prawo do posiadania własności nie jest przestrzegane, bo to nielogiczne. Absurd? Tak samo jak to doszukiwanie się wszędzie tej dyskryminacji na wszystkich płaszczyznach.

                    „Abolicja kary smierci nie prowadzi nieuchronnie do likwidacji sadownictwa tak samo jak dekryminalizacja homoseksualizmu nie prowadzi do legalizacji pedofilii.”

                    Dekryminalizacja homoseksualizmu? Tzn. że bycie gejem jest przestępstwem?

                    Ukryj odpowiedzi()
                    • szpaqlec
                      18:09 08.12.2016
                      szpaqlec

                      Wykraczamy troche z objetoscia tej dyskusji poza formule komentarzy. Jezeli chcesz kontynuowac to chetnie specjalnie zarejestruje sie na Forum Polygamii i bedziemy mogli tam przeniesc ta dyskuje. Bedzie mozliwosc edycji, wstawiania linkow i innych takich.

                    • szpaqlec
                      18:10 08.12.2016
                      szpaqlec

                      Daj znac. Jezeli Ci to odpowiada to przeniose swoje komentarze na nowy watek na Forum. Ty zrobisz to samo i bedzie mozna normalnie dalej rozmawiac.

                  • 17:39 09.12.2016
                    makaveli64

                    OK. Założę konto i dam znać. Będę starał się odpisywać w wolnym czasie. Możesz założyć wątek jeśli chcesz.

                    Ukryj odpowiedzi()
      • Lord Bart
        21:13 09.12.2016
        Lord Bart

        Napisałbym coś, ale jak widzę białą rasę… pomimo wszystkich niezliczonych wojen, chorób, głodu i innych rzeczy ogół homo sapiens zwiększa się. Ciągle i nieustannie. Pomimo „wzmożonej aktywności tego typu ruchów”.

        A i tak Abelard zmasakrował w punkt
        https://www.youtube.com/watch?v=F3rj9C-Pa9U
        🙂

    • 12:02 07.12.2016
      pear

      „A tutaj? Zachęca się facetów do… uprośćmy – seksu z innym facetem? Kobiety z inną kobietą? Przecież to nie jest to samo, to się czuje albo nie. I żadne sznurówki tego nie zmienią…”

      Przecież nikt nikogo nie zachęca do seksu z innym facetem. Serio, czy od oglądania filmików guru w necie jesteście już tak wyprani z myślenia, że zwykły przyjacielski gest społeczny w kierunku tego środowiska, pokazujący, że jakiś tam klub je wspiera i szanuje, bo to też ludzie, od razu zrównujecie do promocji homo? Ktoś wam narzuca z kim macie iść do łóżka? Zaprawdę smutny to kraj.

  5. LordGabriel
    10:18 07.12.2016
    Ukryj odpowiedzi()
    • Bartosz Stodolny
      10:31 07.12.2016
      Bartosz Stodolny

      Nie ukrywam, że lubię Oreo, ale żebym sam się zaoreaował? To chyba lekka przesada, te ciastka nie są aż tak dobre.

      Ukryj odpowiedzi()
      • LordGabriel
        10:45 07.12.2016
        LordGabriel

        przypuszczam ,że bardzo lubisz takie nadzienie pisząc takie teksty

        Ukryj odpowiedzi()
        • Bartosz Stodolny
          10:48 07.12.2016
          Bartosz Stodolny

          Misiu, troszkę za bardzo zbaczasz w stronę granicy, po przekroczeniu której przestanę odpisywać na twoje zaczepki i zacznę korzystać z przywilejów wynikających z dostępu do panelu administracyjnego tej strony.

          Ukryj odpowiedzi()
          • LordGabriel
            11:02 07.12.2016
            LordGabriel

            Możesz od razu donieść Stalinowi, ale bliżej masz Donalda Tuska

            Ukryj odpowiedzi()
            • LordGabriel
              11:06 07.12.2016
              LordGabriel

              bo jak to powiedział Stalin nie ma człowieka niema problemu, a wonność słowa to tylko kwestia sporna ja bym jednak zalecił by ta kwesta sporna była przez was niedopatrzeniem z którym od czasu do czasu możecie się zmierzyć

              Ukryj odpowiedzi()
              • Bartosz Stodolny
                11:09 07.12.2016
                Bartosz Stodolny

                Wonność słowa na pewno jest kwestią sporną, bo czy słowo może pachnieć? A zatrzymując na chwilę tę karuzelę śmiechu..

                Napiszesz ty, człowieku, o co ci tak właściwie chodzi? Już tak bez nerwów, pała z dyktanda z polskiego to jeszcze nie koniec świata.

                Ukryj odpowiedzi()
                • LordGabriel
                  11:27 07.12.2016
                  LordGabriel

                  o nic mi nie chodzi i nie zamierzałem wchodzić w polemikę z tobą ,,człowieku”, i jestem bardzo wręcz zimnie opanowany. I nie próbuj ,,WYŚMIESZKOWAĆ” po literówce, ani przypisywać mi twoich wyimaginowanych spostrzeżeń, lub zachowaj je dla siebie.

                  Ukryj odpowiedzi()
                  • Bartosz Stodolny
                    11:35 07.12.2016
                    Bartosz Stodolny

                    Szkoda, bo myślałem, że naprawdę sobie pogadamy na poziomie cywilizowanych ludzi. Wiesz, z rozwinięciem tego „samozaorania”, argumentami i innymi, widać trudnymi dla ciebie, słowami.

                    Ukryj odpowiedzi()
                    • LordGabriel
                      12:13 07.12.2016
                      LordGabriel

                      to ci cywilizowanie jak z pierwszego świata wytłucze w jednej tylko wypowiedzi ,bo jak wspomniałem wcześniej ,a wyjaśniam teraz: odnoście odwrotny skutek do zamierzone. I szczerze nie uważam ,by normy cywilizowanego świata dopuszczały obrażanie rozmówcy jak robisz to ty teraz mówiąc ,,widać trudnymi dla ciebie, słowami” jak też wspomniałem zachowaj swoje spostrzeżenia dla siebie, a skoro tego nie zachowałeś to tak czy inaczej nie mamy o czym rozmawiać, bo i tak kultury nie zachowujesz

                      Ukryj odpowiedzi()
                    • Bartosz Stodolny
                      12:19 07.12.2016
                      Bartosz Stodolny

                      Ale jaki jest ten zamierzony skutek? Skoro coś nam zarzucasz, racz poprzeć to argumentami. Co do obrażania rozmówcy, ja po prostu dopasowuję poziom swoich odpowiedzi do poziomu prezentowanego przez drugą stronę. A że zacząłeś prostacko, to czego się spodziewałeś? Głaskania po główce i przeprosin?

      • LordGabriel
        12:37 07.12.2016
        LordGabriel

        Już ci to wytłumaczyłem i nie będę rozkładał moich intencji na czynniki pierwsze. Jako dziennikarza powinna cie zobowiązywać etyka dziennikarska, i jeżeli już pochopnie atakujesz mnie za jedną wypowiedź pod czas gdy w następnych ton się zmienia i jeszcze mówisz ,że dostosujesz się ,to nie mogę powiedź byś działa zgodnie z cywilizowanym światem ,bo on odrzuca stereotypy. Nawet bym dodał ,że to próba manipulacji ,bo pisząc to liczenie ,że nie odpisze tak więc pozostawione komentarze pozostawiły by mnie w złym świetle.

        Ukryj odpowiedzi()
        • Bartosz Stodolny
          12:47 07.12.2016
          Bartosz Stodolny

          Dopisz jeszcze, że nadal jestem na smyczy Agory i wszystko będzie kompletne. Nadal też nie wytłumaczyłeś, dlaczego Polygamia się „samozaorała” tym artykułem.

          Ukryj odpowiedzi()
          • LordGabriel
            17:35 07.12.2016
            LordGabriel

            no ładnie, zamiast stosować się do etyki dziennikarskiej (czy ogólnoludzkiej) traktujesz to jako kalumnie i jeszcze z góry kreujesz mnie jaki nienawistnika (,,Dopisz jeszcze, że nadal jestem na smyczy Agory i wszystko będzie kompletne”), czyli nie ważne są dla ciebie warotsci o jakich mówiłeś czyli cywilizowany świat, a jak byś nie odróżniał krytyk od pyskówki (brak refleksji) .

            Ukryj odpowiedzi()
            • Bartosz Stodolny
              18:17 07.12.2016
              Bartosz Stodolny

              Krytyka ma to do siebie, że jest poparta jakimiś argumentami. U ciebie ich nie widzę, a właśnie pyskówki pokroju „samozaoranie Polygamii” albo teksty w stylu tego nadzienia powodują, że z automatu przestajesz być dla mnie partnerem do rozmowy. Tym bardziej, że nie potrafisz nawet określić, o co w ogóle ci chodzi.

              Odnoszę też wrażenie, że nie raczyłeś nawet przeczytać artykułu, a chęć skonentowania wyzwoliło w tobie słowo klucz – „homoseksualizm”.

              Ukryj odpowiedzi()
              • LordGabriel
                18:51 07.12.2016
                LordGabriel

                Ja już dawałem ci wcześniej do zrozumienia ,że nie chce wchodzić z tobą w polemikę, a ty dalej kreujesz moją osobę (,,nawet nie przeczytałeś”) , a o co mi chodzi ? Nie domyśliłeś się to ci to wyjaśnię: artykuł nie przeszedł bez burzy i wydźwięk jest taki ,że graczom nie podoba się ,że z gier robi się tubę propagandową, dla mnie już nie ma to znaczenia. Uważam nawet ,że powinienem od razu napisać ,,wybacz literówka, a później zła edycja tekstu”. Teraz widzę kopiowanie niechętnej postawy do dyskusji/polemiki. W przeciwieństwie do ciebie zaprzestałem prostackich ataków i co gorsza dla ciebie nie kreowałem i nie manipulowałem, od kiedy odezwałem się z koniecznością prezentowania etycznej postawy dziennikarskiej, cywilizowanego świata (tego ostatniego jako czegoś na czym ci szczególnie zależało) czyli min. do patrzenia ponad i przeciwko stereotypom, ty nadal pozostajesz przy swoich metodach. Co to mówi o tobie ? O tobie jako dziennikarzu młodzieżowego portalu. Zalecane by było operować argumentami, jak również ich przyjmować, ty kreujesz rozmówce w najbardziej nie korzystnym świetle, coś mi to przypomina i to z nie najlepszych czasów.

                Ukryj odpowiedzi()
                • Bartosz Stodolny
                  19:07 07.12.2016
                  Bartosz Stodolny

                  No bardzo przepraszam, że się nie domyśliłem. W ogóle powinniśmy domyślać się, o co chodzi czytelnikom, nawet jeśli w ogóle nie komentują. Zadałem proste pytanie, chyba nawet dwa razy: „co to znaczy, że Polygamia sama się zaorała?”. Nadal nie wiem, co chciałeś przez to przekazać. I co to według ciebie znaczy „patrzeć ponad stereotypami”? Bo nie wydaje mi się, żebym gdziekolwiek czy to w artykule, czy w tej naszej pseudo dyskusji w jakikolwiek sposób się nimi posługiwał.

                  Na koniec jeszcze raz – chcesz krytykować, jak najbardziej jestem na to otwarty. Ale niech taka krytyka odbywa się z pomocą argumentów, a nie dziecięcej gadki na zasadzie „idź na skargę do Stalina”.

                  Ukryj odpowiedzi()
                  • LordGabriel
                    20:05 07.12.2016
                    LordGabriel

                    mówiąc nie patrzeć stereotypami miałem na myśli mi twoją wypowiedź:
                    ,,Szkoda, bo myślałem, że naprawdę sobie pogadamy na poziomie cywilizowanych ludzi. Wiesz, z rozwinięciem tego „samozaorania”, argumentami i innymi, widać trudnymi dla ciebie, słowami.”
                    To były tylko literówki i zła edycja tekstu ,bo spieszyłem się i nie liczyłem na takie rozwiniecie się w tym temacie, z tego samego powodu dawałem takie pyskate teksty typu ,,idź na skargę do Stalina”, oczekując właśnie na ignorancje lub odpowiedzi ponad poziom moich ,,szybkich tekstów”. A co mnie zdziwiło jak sam to nazywasz zacząłeś się dostosowywać do poziomu ,a później przedstawiałeś mnie w złym świetle do prawie do końca ,że musiałem się zanglizować. Jesteś dziennikarzem i nie powinieneś tak reagować na swoich czytelników nawet gdyby cie trolowali to nie dostosuj się do poziomu trolla. Bo powinieneś być ponad to, a obrażenie i wplątywanie w negatywne stereotypy czytelników to poniekąd zamach na tych, którym zależy reklamodawcą. Na tym etapie pseudo dyskusji nie chce tworzyć kontrowersji, a co bardziej prawdopodobne odpowiadać na nią i wyjaśniać tak by nią przestała być, dlatego życie ci miłego dnia i przyjemnej pracy.

    • Simplex
      19:03 07.12.2016
      Simplex

      „Samo zaoreanie polygami”

      Samozaoranie LordGabriela.

  6. simpson
    10:39 07.12.2016
    simpson

    oj tam oj tam, u nas jeszcze głupsze prawo i trzeba go przestrzegać czyli być głupim na to wychodzi?

  7. 11:59 07.12.2016
    pear

    Polityczna poprawność wg Rosji- zakażmy wszystkiego, co jest sprzeczne z oficjalną linią partii.

  8. 12:07 07.12.2016
    soulsonist

    straight, white male… najbardziej zagrozony wyginieciem gatunek na ziemi 🙂

    Ukryj odpowiedzi()

Najczęściej czytane

01

Skoro znamy już polską cenę Xboksa One X, to spróbujmy złożyć podobnego peceta

02

Uncharted: Zaginione Dziedzictwo – recenzja. Faktycznie zaginęło

03

Najciekawsze promocje na weekend: Końcówka PlayStation Summer Sale, wyprzedaż powystawowych gier na PS4 i Xbox One S za 899 zł

04

Naukowcy dowiedli, że granie w FPS-y może prowadzić do zmian w mózgu

05

Skąpo ubrana kobieta zamiast pająka? Twórcy Cienia wojny bronią swojej wizji Szeloby

06

Iron Harvest na pierwszym gameplayu wygląda jak Company of Heroes: Dieselpunk

07

Outcast, czyli najlepsza gra na świecie

08

Nie łowię ryb, ale po zwiastunie Fishing Planet czuję, że muszę zacząć

09

Mroczna Wieża – recenzja filmu. Ani chwili dumy w Świecie Pośrednim

10

Sudden Strike 4 – recenzja. Wreszcie konsolowy RTS, od którego nie bolą zęby

Popularne Gry