Zmien skórke
Logo Polygamii

Quantum Break, a także ponad 100 innych gier, wykorzysta potencjał Xboksa One X

Quantum Break
Ponad setka tytułów, w tym Quantum Break i ReCore, nad którymi szczególnie warto się pochylić. Bo ten drugi dopiero teraz zostanie... dokończony.

Maciek na wiosnę 2016 rok wywołał burzę pisząc Quantum Break – znów zamiast o grze, mówimy o rozdzielczości. Tacy jesteśmy dojrzali. Szybkie przypomnienie – zaczęło się od tego, że ten długo oczekiwany exclusive na Xboksa One działał w 720p. W necie podniosło się larum, że „taka” gra i „taka” rozdzielczość to skandal. Też nie do końca się z tym odzewem zgadzam, przyznając rację Mackowi – nie ma co drzeć szat o cyferki, jeżeli te w ruchu dobrze wyglądają (vide gry EA na silniku Frostbite na Xboksie, też w 720p). Problem w tym, że te w Quantum Break dobrze nie wyglądały. Do tego stopnia, że sam, będąc konsolowcem z krwi i kości, przytargałem do domu redakcyjnego peceta i z bólem zębów grałem w wersję z Windows Store. Tak, moim zdaniem na Xboksie One było aż tak źle. Nie tyle przez niską rozdzielczość, co rozmazane tekstury, wszechobecne ząbki na krawędziach, framerate i ziarno na ekranie. Tego ostatniego nie dało się wyeliminować na nawet najmocniejszym PC, ale komputer resztę problemów niwelował.

Teraz, po ponad półtora roku od konsolowej premiery, Quantum Break ma na Xboksie One X wyglądać tak, jak na PC. To świetna informacja, pod warunkiem, że wcześniej a) nie przemęczyliście się na zwykłym Xboksie, b) nie przeszliście gry na PC z Windows Store, c) nie kupiliście Quantum Breaka na Steamie, na którym ten koniec końców przecież wylądował. Sama gra też nie jest na poziomie poprzednich hitów Remedy, raczej nie poleciłbym jej w ciemno, nawet fanom gatunku – troszkę się przy niej wynudziłem, dobrze więc, że Maciek ją recenzował.

ReCore, czyli inny microsoftowy średniak z zeszłego roku, dostanie natomiast nie tylko wsparcie mocy Xboksa One X, ale wersję Definitive Edition, z nową misją – Eye of Obsidian. Oprócz tego w grze pojawi się to, czego… od początku w niej brakowało.

W ReCore od początku dostępne były tylko cztery boty, chociaż już okładka pokazywała ich pięć. Pod pięć maszyn zbudowana była też cała rozgrywka, włącznie z częściami zamiennymi – wytrwali gracze odkrywali, że zbierali je dokładnie po nic – były nieprzydatne. To, a także niedostępne bez piątej maszyny tereny (do których można było się przedrzeć dzięki bugom) nie pozostawiały złudzeń, że ReCore to niedokończona gra. Dobrze podsumowuje to poniższe wideo:

Teraz się to ma zmienić, wraz z Definitive Edition i brakującym T8-NK, co sugeruje tweet na oficjalnym kanale gry. Bot miał być popremierowym dodatkiem (zajawiono go w grudniu 2016), będzie jednak dopiero częścią wydania Definitive.

Listę reszty zmian i usprawnień mamy poznać jeszcze w tym tygodniu. Naprawdę trzymam kciuki, aby było tam coś o ekranach ładowania. Zajrzyjmy do naszej recenzji ReCore z września 2016:

Loadingi mają prawo stać się przedmiotem nowych legend podejmowanych przez bardów platformowych wojenek. Czytałem o półtoraminutowych ekranach ładowania i zwyczajnie nie wierzyłem. „Plotka na potrzeby klików” – myślałem. Dopóki sam nie dostałem po twarzy dwoma minutami przestoju. A weź zgiń kilka razy podczas jednej walki z upierdliwym bossem. Albo cofnij się do pierwszej lokacji, żeby zebrać brakujące rdzenie. Powrót do bazy – pierwszy loading, wybór nowej lokacji – drugi loading, powrót do bazy po zebraniu rdzenia – loading trzeci; nagle króciutka w założeniu czynność trwa kwadrans. Doszło w końcu do tak absurdalnej sytuacji, że przed konfrontacją z głównym szwarccharakterem zapis pokazywał mi siedem godzin rozgrywki, a Windows dziesięć.

Sama gra wyjdzie natomiast już w przyszłym tygodniu, 29 sierpnia, nie czekając na listopadową premierę Xboksa One X.

Po zapowiedzi ReCore: Definitive Edition pojawiły się kpiny, że „jak Definitive Edition, skoro to gra z tej samej generacji”. Cóż, już Ori pokazało, że tej nie trzeba zmieniać, aby taki podtytuł miał sens. Wszystko zależy od poczynionych w grze zmian i dodatków. I za ulepszone Ori posiadacze poprzedniej wersji musieli dopłacić. To samo tyczy się reedycji Spintires na PC (dla konsolowców to nowość), nie szukałbym więc dziury w całym. Wręcz przeciwnie – świetnie, że Microsoft nie skupia się tylko na Gearsach i Forzie, ale pod Xboksa One X poprawia też te mniej udane i popularne tytuły ze swojego portfolio.

Quantum Break i ReCore to dwie najciekawsze gry z poniższej listy, tzn. najwięcej mogą skorzystać na premierze Xboksa One X. O wsparciu innych microsoftowych exclusive’ów słyszeliśmy już w czerwcu. Już wtedy dowiedzieliśmy się też o tym, że Wiedźmin 3 dostanie dedykowaną Xboksowi One X łatkę. Teraz grono polskich produkcji poszerzył Superhot. Gry, które dostępne są także na PS4, dostaną najprawdopodobniej także wsparcie PS4 Pro.

Oto lista gier, zarówno już tych wydanych, jak i dopiero nadchodzących, które na Xboksie One X mają ładniej wyglądać:

  • A Plague Tale: Innocence
  • Anthem
  • ARK: Survival Evolved
  • Ashen
  • Assassin’s Creed Origins
  • ASTRONEER (Game Preview)
  • Battlerite
  • Below
  • Black Desert
  • Brawlout
  • Chess Ultra
  • CODE VEIN
  • Conan Exiles
  • Crackdown 3
  • Danger Zone
  • Dark and Light
  • Darksiders III
  • Dead Rising 4
  • Deep Rock Galactic
  • Diablo III: Reaper of Souls – Ultimate Evil Edition
  • Dishonored 2
  • Dishonored: Death of the Outsider
  • Disneyland Adventures
  • Dovetail Games Euro Fishing
  • DRAGON BALL Fighter
  • Dynasty Warriors 9
  • EA SPORTS FIFA 18
  • Elex
  • Elite: Dangerous
  • EVERSPACE
  • F1 2017
  • Fable Fortune
  • Fallout 4
  • Farming Simulator 17
  • Final Fantasy XV
  • Firewatch
  • For Honor
  • Forza Horizon 3
  • Forza Motorsport 7
  • Gears of War 4
  • Gravel
  • Halo 5: Guardians
  • Halo Wars 2
  • Hand of Fate 2
  • Hello Neighbor
  • HITMAN
  • Homefront: The Revolution
  • Injustice 2
  • Jurassic Park
  • Killer Instinct
  • Killing Floor 2
  • Kingdom Come: Deliverance
  • Life is Strange: Before the Storm
  • Madden NFL 18
  • Mafia III
  • Mantis Burn Racing
  • METAL GEAR SURVIVE
  • Metro: Exodus
  • Middle-earth: Shadow of War
  • Minecraft: Xbox One Edition
  • Minion Masters
  • Monster Hunter: World
  • NBA 2K18
  • Need for Speed Payback
  • Ooblets
  • Ori and the Will of the Wisp
  • Outcast – Second Contact
  • Outlast 2
  • Paladins
  • Path of Exile
  • PlayerUnknown’s Battlegrounds
  • Portal Knights
  • Pro Evolution Soccer 2018
  • Project Cars 2
  • Quantum Break
  • Raiders of the Broken Planet
  • Railway Empire     Kalypso
  • Real Farm Simulator 2017
  • ReCore
  • Resident Evil 7
  • RiME
  • ROBLOX
  • Robocraft Infinity
  • Rocket League
  • Rush: A Disney Pixar Adventure
  • Sea of Thieves
  • Slime Rancher
  • SMITE
  • Sonic Forces
  • Star Wars Battlefront II
  • State of Decay 2
  • STEEP
  • Strange Brigade
  • Super Lucky’s Tale
  • SUPERHOT
  • Surviving Mars
  • Tennis World Tour
  • The Artful Escape
  • The Crew 2
  • The Darwin Project
  • The Elder Scrolls Online: Morrowind
  • The Elder Scrolls V: Skyrim Special Edition
  • The Last Night
  • The Long Dark
  • The Surge
  • The Witcher 3: Wild Hunt
  • Titanfall 2
  • Tom Clancy’s Ghost Recon Wildlands
  • Tom Clancy’s The Division
  • Train Sim World
  • TT Isle of Man – Ride on the Edge
  • Warframe
  • Warhammer: End Times – Vermintide
  • We Happy FewYes
  • Wolfenstein II: The New Colossus
  • World of Tanks
  • WRC 7 FIA World Rally Championship
  • Zoo Tycoon

Patrząc na tę liczbę multiplatform nie mogę się doczekać porównań graficznych PC vs Xbox One vs Xbox One X vs PS4 vs PS4 Pro. Żartowałem. To znaczy wiem, że one będą, ale zupełnie na nie czekam.

Paweł Olszewski

Więcej na temat:

  1. 12:37 21.08.2017
    s.p.

    Pamiętam jak Craptown 3 był zapowiadany na Xboxa One bez X i jakie tam kosmiczne i wyssane z palca technologie miały być.
    Poczekam aż pokażą cokolwiek z tej nie nowej konsoli

    Ukryj odpowiedzi()
  2. 13:35 21.08.2017
    Ukryj odpowiedzi()