Zmien skórke
Logo Polygamii

PC Building Simulator to gra o, tutaj zaskoczenie, składaniu pecetów

Słyszeliśmy, że lubisz składać pecety i grać w gry. Stworzyliśmy więc grę, w której składasz pecety. Do gier!

Uwielbiam pecety z ich otwartością, praktycznie nieograniczonymi możliwościami konfiguracji, wydajnością, rozbudowaną cyfrową dystrybucją, modami, przecenami i precyzją płynącą z używania myszy i klawiatury. I choć, mimo niechęci oraz okazjonalnego podśmiewania się, gram też na konsolach, to właśnie poczciwy „blaszak” jest moją główną platformą.

Przede wszystkim dlatego, że mam tam wybór. Grafika AMD czy Nvidii? Droższy, mniej pojemny, ale szybszy dysk SSD, czy tańszy i nieco bardziej zawodny HDD? A może oba? Jeden na system, drugi jako standardowy magazyn. Procesor Intela, czy nowe Ryzeny od „czerwonych”? No i najważniejsze – gotowy zestaw, laptop, a może samemu złożyć wymarzoną konfigurację?

Winstonowa obudowa
No bo jaka inna platforma umożliwia złożenie czegoś takiego? Pcjunkie Mods

Ten ostatni element jest zdecydowanie najciekawszy, ale też najbardziej skomplikowany. Trzeba najpierw samemu dobrać komponenty, a potem poskładać je w całość, podłączyć wszystkie kable, taśmy, użyć pasty termoprzewodzącej, założyć chłodzenie i tak dalej. Wbrew pozorom nie jest to trudne, ale na pewno czasochłonne. Bo choć poszczególne komponenty montuje się prosto, wybór odpowiednich i późniejsze uporządkowanie wszystkiego może sprawić pewne problemy osobom bez doświadczenia.

Gdyby tylko można było to wszystko przećwiczyć, na przykład na symulatorze składania komputera… Który właśnie powstaje jako projekt jednego człowieka z Rumunii. PC Building Simulator to gra umożliwiająca złożenie własnego peceta bez konieczności plątania się w kablach czy brudzenia pastą termoprzewodzącą (a znam takich).

Na razie proste demo, które możecie pobrać ze strony projektu, ma bardzo niewiele możliwości i polega na klikaniu w zaznaczone miejsca w celu zamontowania w nich podzespołów. Niczego nie trzeba przykręcać, podobnie jak nie nauczymy się z niego, jak najlepiej zorganizować miejsce w obudowie.

Jest za to całkiem przyjemny samouczek, który nie tylko powie co gdzie włożyć, ale też do czego to służy i dlaczego ta cholerna pasta jest tak potrzebna. Uparłem się na nią, ale zajmowałem się kiedyś serwisowaniem komputerów i nawet nie wiecie, jak często domowi „spece” zapominają o tym elemencie. Albo próbują na siłę włożyć procesor, nie zauważając tej małej strzałki. Albo montują RAM na odwrót. Niemożliwe? A jednak. Podobnie jak przyjęte kiedyś zlecenie serwisowe o treści: „Małpa zjadła naklejkę licencyjną”.

W planach jest też tryb kariery, w którym zapewne wcielimy się w rolę człowieka składającego pecety na zamówienie. I choć PC Building Simulator ma się do rzeczywistości tak, jak Car Mechanic Simulator do naprawiania samochodów, to dzięki wiernemu odwzorowaniu poszczególnych podzespołów będzie można chociaż sprawdzić, jak to wszystko będzie do siebie pasowało i czy na przykład nie wybraliśmy za małej obudowy.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

  1. 09:29 17.03.2017
    Pawonashi

    *Nerd Mode ON*
    Cholibka, toż to coś dla mnie! Sam od wielu lat zajmowałem się serwisowaniem komputerów i laptopów (ostatnimi laty niestety zleceń mniej) i bardzo jestem ciekaw, jak twórca rozwinie ten projekt i jak ostatecznie będzie on się miał do rzeczywistości. Biorąc pod uwagę fakt, że od prawie dwóch lat siedzę na słuchawce tęsknię za tą naprawdę przyjemną i satysfakcjonującą robotą…
    Żeby tylko Action zechciał odpowiedzieć na CV…

  2. Aimagylop
    09:30 17.03.2017
    Aimagylop

    Pewnie brak licencji nie pozwoli ale PC Building symulator byłby świetny gdyby miał bibliotekę wszystkich komponentów znajdujących się na rynku. Mógłbym dobrać obudowę do płyty głównej, patrzeć jak ledy świecą i czy elementy się komponują bez ryzyka utopienia grubej kasy.

    Ukryj odpowiedzi()
    • Bartosz Stodolny
      09:35 17.03.2017
      Bartosz Stodolny

      Właśnie o to chodzi. Dzięki czemuś takiemu sprawdzisz wszystko i zamówisz dopiero, jak będziesz pewny, że grafika i chłodzenie procesora zmieszczą się do obudowy. Co prawda wątpię, żeby autor pododawał wszystkie komponenty, ale od czego są modderzy 🙂

Najczęściej czytane

01

7 grzechów głównych HearthStone’a

02

Blade Runner 2049 – recenzja filmu. Piękno niedoskonałości

03

[Aktualizacja] W tył ku akcji – South Park mógł mieć w Polsce fajny tytuł, ale ślady po nim znikają

04

Grę na Steama można zrobić w 12 minut i 18 sekund

05

Co było dawno temu w odległej galaktyce, lepiej niech tam pozostanie. Battlefront II to dziś smutny żart

06

South Park: The Fractured But Whole – recenzja. Od bytu czar

07

Hype czy ziew – jarają was jeszcze kolejne zapowiedzi Gwiezdnych wojen? [Klub Dyskusyjny]

08

Rozchodniaczek: Powrót Raymana, sukces Gran Turismo i łatanie Wiedźmina 3

09

Sprzeciw wobec skrzynek z lootem nareszcie zaczyna wybrzmiewać głośno

10

Divinity: Original Sin 2 – recenzja. Wyszarp sobie przygodę życia

Popularne Gry