Zmien skórke
Logo Polygamii

HTC żegna się z Google Daydream i prezentuje Vive Focus - samodzielne gogle VR

HTC Vive Focus

O samodzielnych goglach od HTC było wiadomo od czerwca tego roku, ale do tej pory producent nie pochwalił się żadnymi szczegółami poza tym, że sprzęt będzie napędzany układem Snapdragon 835 od Qualcomma i że zostanie przeznaczony na chiński rynek.

Vive Focus

Dziś nadal nie znamy dokładnej specyfikacji czy choćby ceny, ale doszło info o „ekranie AMOLED wysokiej rozdzielczości” i przede wszystkim – HTC pokazało Vive Focus, bo tak nazywają się gogle, w akcji. Sprzęt wygląda… dziwnie, ale nie to jest w nim najistotniejsze. Do ustalania pozycji w przestrzeni gogle wykorzystują system WorldSense, co oznacza, że zapewniają 6 stopni swobody (6DoF) bez konieczności stosowania dodatkowych czujników.

Co prawda do zestawu dołączony jest kontroler umożliwiający sterowanie jedynie w 3 stopniach swobody, ale HTC zapewnia, że deweloperzy bez problemu dodadzą obsługę kontrolerów 6DoF w czym pomoże uruchomiona właśnie platforma Vive Wave VR. Można ją porównać do Google Daydream, czyli ekosystemu umożliwiającego dodawanie do Focusa kolejnych opcji, jak właśnie obsługa wszelkiego rodzaju kontrolerów.

Ciekawie brzmi też inna funkcja gogli. Otóż będą one mogły łączyć się w sieć nie tylko ze sobą, ale też ze starszym i większym bratem. Pomijając już kwestie społecznościowe czy gamingowe, łatwo wyobrazić sobie zastosowanie takiej sieci na przykład w szkołach. Wyposażony w Vive’a nauczyciel prezentuje interaktywny model Układu Słonecznego wspomagając się kontrolerami Touch, a noszący Focusy uczniowie mogą go zwiedzać i poznawać w sposób dotąd niepraktykowany.

Wave i Focus dostępne będą na razie tylko w Chinach, a współpracę z platformą zapowiedzieli już tacy producenci jak Pimax czy Quanta. A co z Google Daydream? HTC rozstaje się z Google, przynajmniej w tej kwestii, więc internetowy gigant zostaje z Lenovo. To z kolei każe przypuszczać, że HTC Focus nie pozostanie długo zabawką na wyłączność dla Chińczyków. Zresztą nic w tym dziwnego, wszak największy VR-owy konkurent HTC, Oculus, swoje samodzielne gogle zaprezentował już miesiąc temu.

Bartosz Stodolny

Więcej na temat:

  1. 16:44 14.11.2017
    deadeye

    Wypadałoby jeszcze napisać co to magiczne Dof znaczy.
    3 degrees of freedom = odczytywanie rotacji
    6 degress of freedom = rotacja i przesunięcie. Czyli w googlach będzie można chodzić i będą to odczytywać, ale kontroler będzie wiedział tylko w którą stronę celujemy, a nie czy go przesuwamy. Jak na tani hełm to i tak świetnie 🙂

Najczęściej czytane

01

Next-geny pojawią się szybciej niż nam się wydaje

02

Need for Speed Payback – recenzja. Policyjny pościg za mikropłatnościami

03

Tolerujesz skrzynki z lootem, nienawidzisz ich czy totalnie ci zwisają? [Klub Dyskusyjny]

04

Czy „narodowość” gry ma dla nas w ogóle znaczenie [Klub Dyskusyjny]

05

Xbox One X – recenzja. Spełnione obietnice i miłe niespodzianki

06

„To, co my robimy na GOG-u, działa trochę jak muzeum”. Za kulisami polskiej konkurencji Steama

07

Pierwsze wyniki sprzedaży Star Wars Battlefront 2 pokazują, że Disney wkroczył do akcji zbyt późno

08

Rekord Reddita zmasakrowany przez EA, DICE oraz Star Wars: Battlefront 2. Chwalić się tym nie będą

09

Call of Duty: WW2 – recenzja. Operacja remaster

10

Do bicia EA dołącza się CD Projekt RED. Cyberpunk 2077 „bez żadnych haczyków”

Popularne Gry