Zmien skórke
Logo Polygamii

Dziewczyna z komputera

W Japonii pojawiła się nowa gwiazda muzyki. Od tysięcy innych wykonawców różni ją to, że nie istnieje, i każdy może dla niej komponować piosenki. Na koncertach gromadzi tłumy.

Gwiazda nazywa się Hatsune Miku i jest produktem Crypton Future Media. Jednak nie jest to „po prostu” wirtualny zespół muzyczny jak na przykład Gorillaz. Hatsune Miku jest twarzą oprogramowania Vocaloid, które pozwala na syntezę śpiewu. Vocaloid działa na wyidealizowanym ludzkim głosie, odtwarzając zadane dźwięki i nakładając na nie charakterystykę ekspresji konkretnego wokalisty. Na przykład Hatsune Miku. Na rynku dostępne jest oprogramowanie, które pozwala komponować muzykę dla Miku nutę po nucie i obserwować jak komputerowy awatar śpiewa.

 

Ale Hatsune Miku to nie tylko oprogramowanie, zgodnie z obyczajem japońskiej popkultury towarzyszą jej figurki (jedna na zdjęciu powyżej), Nintendo wypuściło właśnie grę video, a koncerty, na których występuje jako „hologram” są już tylko logicznym dopełnieniem całego fenomenu.

Podobny scenariusz opisał pisarz William Gibson w swojej powieści „Idoru” – ale tam wirtualna gwiazda („idoru” to japońska wymowa słowa idol) była jeszcze obdarzona sztuczną inteligencją. Hatsune Miku nie jest, nie zbuntuje się i nie zażąda renegocjacji kontraktu.

[Na podstawie Singularity Hub, via Slashdot]

Janusz A. Urbanowicz

 

Więcej na temat:

Najczęściej czytane

01

7 grzechów głównych HearthStone’a

02

Blade Runner 2049 – recenzja filmu. Piękno niedoskonałości

03

W tył ku akcji – South Park mógł mieć w Polsce fajny tytuł, ale ślady po nim znikają

04

Co było dawno temu w odległej galaktyce, lepiej niech tam pozostanie. Battlefront II to dziś smutny żart

05

Xbox One X – najpotężniejsza konsola na rynku. Ale czy najsensowniejsza?

06

Wiedźmin 3 na PS4 Pro – po patchu 1.51 jest ładniej, ale wciąż nie aż tak, jak na trailerach z 2014 roku

07

Hype czy ziew – jarają was jeszcze kolejne zapowiedzi Gwiezdnych wojen? [Klub Dyskusyjny]

08

Rozchodniaczek: Powrót Raymana, sukces Gran Turismo i łatanie Wiedźmina 3

09

Cuphead – recenzja. Diabeł ubiera się u Walta Disneya

10

Mało brakowało, a w Falloutach od początku obserwowalibyśmy akcję oczami bohatera

Popularne Gry