Zmien skórke
Logo Polygamii

Czy Dirt 4 może się nie udać?

Może, jasna sprawa. Ale nie chce mi się w to wierzyć.

Dirt powraca. Nie jestem pewny, czy dokładnie taki, jakiego chcieliśmy, ale powraca. Z czwórką w tytule, jak gdyby ani Showdown, ani Rally nie zaliczały się do głównego kanonu. Chęć odcięcia się od tego pierwszego tytułu rozumiem, ale sygnalizacja numerkiem, żebyśmy nie oczekiwali czegoś na wzór kontynuacji idealnego Rally – to odrobinę martwi. Odrobinę. Codemasters w zeszłym roku nie zaliczyło żadnej wtopy, trzeba dać im kredyt zaufania.

dirt 4 okładkaDirt 4 został od razu zapowiedziany na PC, PlayStation 4 i Xboksa One (brak Switcha jak najbardziej zrozumiały) z datą premiery wskazującą czerwiec tego roku. Konkretnie. Oprócz <werble> oficjalnej licencji FIA World Rallycross Championship i losowego generatora odcinków specjalnych (jeszcze nie wiem, co o tym myśleć), gra zaproponuje namiastkę dawnej różnorodności serii, jaka charakteryzowała odsłony od „jedynki” do „czwórki”. Tutaj w postaci specjalnych wydarzeń dla buggy, ciężarówek i crosskartów. Podobnie jak w Rally z kolei – zaproponuje małą liczbę lokacji do przemierzenia. Tylko pięć: Szwecja, Hiszpania, Australia, Michigan, Walia. Wystarczy jednak, że odcinki będą prezentować podobną jakość, co ostatnio, by bez problemu przymknąć na to oko.

Trochę inne podejście. Dirt Rally kisił się w garnuszku wczesnego dostępu na długo przed konsolową premierą i był dopracowywany do swej perfekcji z pomocą setek graczy. Tym razem Codemasters chyba uważa, że swój nowy silnik ma opanowany do perfekcji. Chociaż nie sprawdzaliśmy na nim nigdy skocznych buggy czy gigantycznych ciężarówek. Jeżeli uważnie śledzicie branżę, powinniście za to kojarzyć, że firma uratowała z tonącego statku większość ekipy z Evolution Studios, czyli ojców i matki MotorStorma. Mam szczerą nadzieję, że własnie oni pomagają przy fizyce tych pojazdów.

dirt 4 1

No i czekam z niecierpliwością. Być może nie wiecie, ale nie ma w Polygamii większego fana wyścigów ode mnie. Dirt 4 to pierwszy poważny reprezentant tego gatunku w 2017 roku. No, Codies, dawajcie mi to, bez żadnych opóźnień.

Adam Piechota

Więcej na temat:

  1. 19:02 26.01.2017
    Pan Marian

    ” Podobnie jak w Rally z kolei – zaproponuje małą liczbę lokacji do przemierzenia. Tylko pięć: Szwecja, Hiszpania, Australia, Michigan, Walia.[…]”

    Szkoda że nie wspomnieliście o generatorze tras, co w sumie zapewnia nieskończoną ich ilość 😉

    Ukryj odpowiedzi()
  2. MartyMcFly
    01:03 27.01.2017
    MartyMcFly

    Motorstorm, brak „Rally” w tytule, zapowiada się masa frajdy, ale pewnie na padzie. Nie chcę zrzędzić, ale pewnie przyjdzie czekać na Dirt Rally 2

  3. 12:11 29.01.2017
    paul360

    Oj ucieszyła mnie wiadomość o nowej odsłonie Dirt-a (szczególnie, iż nie posiadam Xboxa One i Forzy Horizon 3) i mimo, że męczę sobie Dirta Rally na PS4 od dnia premiery aż po dzisiaj, mam nadzieję, że DiRT 4 będzie miał trochę bardziej arkejdowy i przyjazny padowi model jazdy 🙂 w tej serii liczy się fun a jeśli chodzi o symulację to poproszę Dirt Rally 2 😉 ale to tylko moje zdanie. W Dirta 2 zagrywałem się przez długi czas, dalej czasem go odpalę na 360-tce. Podobał mi się tam model jazdy, niestety w DiRT 3 został już za bardzo uproszczony jak dla mnie i już się tak fajnie nie grało na kierownicy. Na dodatek nie byłem zbyt zainteresowany tą całą Gymkhaną, wolę typowe wyścigi/rajdy. Pozostaje czekać na DiRT 4, co też tam wymyślą ale pierwsze doniesienia są obiecujące. PS. to mój pierwszy post na Polygamii, cześć Wszystkim 😉