Zmien skórke
Logo Polygamii

A gdyby tak... Oto kilka rzeczy, których brakuje mi w grach piłkarskich

fot. goal.com
Przede wszystkim - czemu tak poważnie?

W tym roku nie da się źle trafić z wyborem gry piłkarskiej. FIFA i PES są w formie i wyłącznie od tego, czego w takich grach szukacie, powinno zależeć to, który tytuł wyląduje na półce. Ale recenzując te gry co roku, mam świadomość, że choć raz są lepsze a raz gorsze, gatunek jako taki od lat stoi w miejscu. Tegoroczna Droga do sławy w FIFA 17 to pierwsza prawdziwa i widoczna również dla laików nowość od wielu lat. Trochę wstyd, zwłaszcza że nie tylko jest tu kogo podpatrywać (NBA 2K), ale pamiętając czasy, gdy co roku wychodziło więcej niż tylko 2 gry piłkarskie, łatwo wskazać elementy, które były… i zniknęły.

VIVA Football pozwalała cofnąć się naprawdę daleko. Miała reprezentacje nawet z 1958 roku
VIVA Football pozwalała cofnąć się naprawdę daleko. Miała reprezentacje nawet z 1958 roku

Czemu więc nie sięgnąć do historii? I to całkiem dosłownie – czemu od lat nie mamy trybu pozwalającego rozgrywkać spotkania historycznymi drużynami? Legendarni piłkarze powracają w trybach, w których budujemy z kart własne drużyny, ale czy tylko ja chciałbym więcej? Oczywiście nie zadowoliłbym się tu zwykłą podmianką strojów i piłki oraz fikcyjnymi jedenastkami. Jeśli się za to brać, to konkretnie. Z odtworzeniem taktyk legendarnych zespołów, nawet z zasadą pozwalającą łapać bramkarzowi piłkę po podaniu nogą. I może bez współczesnych sztuczek, o których piłkarzom z lat 90. i wcześniejszych się nie śniło. Dla Polaków taki tryb miałby dodatkowy smaczek. Bo choć teraz nasza kadra gra bardzo dobrze, to jednak wcielić się w Bońka czy Latę za ich najlepszych czasów – to byłoby coś.

Historia mogłaby być też fundamentem trybów fabularnych. Droga do sławy funduje nam klasyczny motyw od podwórkowego grajka do gwiazdy. A gdyby w przyszłości poprosić kilka gwiazd o opowiedzenie własnych historii, które gracz później odtwarzałby na boisku lub próbował zmienić? Co by było gdyby Zidane nie wyjechał z byka Materazziemu? Czy Anglicy nie chcieliby dostać szansy rozegrania drugiej połowy ćwierćfinału z Meksyku, którą Maradona rozpoczął od bramki strzelonej ręką? Który fan Czerwonych Diabłów nie chciałby odblokować specjalnego wywiadu z piłkarzami po dokonaniu tego samego co oni w finale Ligi Mistrzów w 1999 roku? Gracze z Niemiec mogliby do tego legendarnego powrotu nie dopuścić. Historia futbolu to mnóstwo scenariuszy, które można by rozgrywać w obie strony.

I to też już w grach piłkarskich było – przykładem 2014 FIFA World Cup Brazil. Zresztą kolejne historie piszą się teraz, co weekend na ligowych boiskach i w środku tygodnia w europejskich pucharach. Kto oglądał chociażby wczorajsze starcie skazywanego na pożarcie Celtiku z Manchesterem City, ten wie, o czym mówię. Zarówno FIFA, jak i PES chwalą się aktualizowaną co kolejkę formą poszczególnych piłkarzy. Czas wreszcie na ten następny krok – dorzucanie co tydzień kilku scenariuszy z rozegranych spotkań w formie kolejnych porcji wyzwań dla graczy. Oczywiście bogata w licencję FIFA jest faworytem do wprowadzenia tej nowinki. Szczerze mówiąc – najwyższa pora.

Kończąc temat trybów – naprawdę zastanawia mnie brak ochoty EA Sports czy Konami do lekkiego spuszczenia z tonu i umieszczenia w grze trybu zręcznościowego. Sami ustalalibyśmy w nim liczbę zawodników i reguły (brak fauli?), a nawet wielkość bramki, boiska i ewentualne otoczenie go bandami tak, by piłka nie mogła wychodzić na auty czy rogi. Czy to nie brzmi jak multiplayerowe złoto?

EA niby próbowało pokazać inną stronę futbolu w FIFA Street, ale ja bardziej widzę takie rozgrywki w formie dodatku, a nie pełnoprawnej gry. W ramach treningu w FIFA 17 można zagrać z konsolą 2 na 2 na małych bramkach. Drogie EA, proszę rozwiń to w osobny tryb. Halowe mecze to przecież dla serii nie nowość.

A idąc w drugą stronę, w stronę poważnego futbolu i presji na wynik, brakuje mi w obu grach porządnej taktycznej odprawy przed meczem i w połowie. Niby to ja jestem trenerem, ale nie pogardziłbym wskazówkami. Zwłaszcza przerwę między połowami można by wykorzystać już nie tylko na powtórki akcji i prezentację statystyk, ale szybką analizę taktyczną pierwszych 45 minut. Przy czym nie upieram się, by odpowiadał za nią Jacek Gmoch. Wystarczy odpalić NBA 2K17 i posłuchać, co mówią komentatorzy, zawodnicy oraz Shaq i reszta gości w studiu. Wirtualne gadające głowy opowiadają o fikcyjnym meczu tak, jakby ci ludzie faktycznie właśnie go oglądali. Niezmiennie jestem pod tego wielkim wrażeniem.

Ostatnia rzecz, którą widziałbym w FIFA 17, to już pikuś. Widzicie, rok w rok nie mogę odmówić sobie rozegrania sezonu w Fantasy Premier League. To sieciowa zabawa polegająca na typowaniu własnego składu, który punktuje w zależności od tego, jak wystawieni przez nas gracze spisują się na prawdziwych boiskach. Zarówno FIFA 17, jak i EA reklamują się w niej, czemu więc nie spiąć Fantasy z grą na komputerze czy konsoli? Nie żądam wiele. Wystarczyłyby jakieś bonusowe monetki do FUT za przekroczenie średniej punktów w Fantasy. Dodam tylko, że na PS4 można pobrać aplikację do Fantasy Ligi Mistrzów i grać tam o prawdziwe nagrody.

Jeśli w przyszłym roku FIFA i PES utrzymają ten poziom grywalności, języczkiem u wagi będą musiały stać się nowinki niekoniecznie związane z samą rozgrywką. Dlatego tym bardziej doceniam fakt, że EA zdecydowało się na Drogę do sławy. Konami lubi kopiować i zdziwię się, jeśli lista trybów PES 2018 pozostanie niezmieniona. Niech ta rywalizacja wejdzie na wyższe obroty. A moje podpowiedzi nie są wcale odkrywcze. Czas te pomysły odgrzać.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

  1. darkhog
    15:17 29.09.2016
    darkhog

    Weźcie lepiej napiszcie o humble Clickteam bundle. Super program, lepszy od gamemakera czy innych gniotów. Pamiętacie kiedyś The Games Factory z Niezbędnika? To właśnie to.

    Ukryj odpowiedzi()
  2. Freszu
    15:55 29.09.2016
    Freszu

    Ojj, jak mi brakuje Fify Street 2. Jakby tak dorzucić Ultimate Team i couch-coop do formuły części z 2012 roku? Wieloosobowy raj.

  3. 22:14 29.09.2016
    misio-puchatek

    „I to całkiem dosłownie – czemu od lat nie mamy trybu pozwalającego rozgrywkać spotkania historycznymi drużynami?” – Powtarzam to od jakichś 10 lat. DO samych taktyk i strojów jeszcze filtry starych tv.

Najczęściej czytane

01

Wtem! Najpopularniejszy growy youtuber świata wyśmiewa najbardziej kontrowersyjnego polskiego polityka… świata?

02

Mike Pondsmith: Zarobiliśmy znacznie więcej od Sapkowskiego

03

Xbox One X czy PS4 Pro? A może recenzja 2DSXL? [PolyTube]

04

Serial Cleaner, filmowy Spider-Man i tutorial „Jak streamować przez OBS Studio?” [PolyTube]

05

Najlepiej sprzedające się w tym roku w Polsce pudełkowe gry wideo to…

06

Frajerska rasa Tibii

07

Podczas gorączki złota w Klondike brakowało psów. „Krypto” gorączka zabiera nam karty graficzne

08

Twórcy Firewatcha nagradzają pomysłowego fana

09

Steamowe cyferki zdradzają, że gry są coraz krótsze, mroczniejsze i… czerwone

10

Wiemy jak wygląda nowa konsola Atari. I wiemy, że nie będzie to tylko kolejny retrosprzęt

Popularne Gry