Zmien skórke
Logo Polygamii

Życie chyba nie rozkwitnie na Andromedzie. Nie spodziewajcie się fabularnych dodatków

W skali od 0 do 10. Jak bardzo Was to zaskakuje?

Nie powinno. Wszak Mass Effect Andromeda to jeden z ważniejszych dla EA tytułów tego roku. A czy pojawił się w trakcie EA Play? Już w maju słyszeliśmy przecież, że Bioware Montreal przejdzie redukcję etatów – co EA oficjalnie potwierdziło – i wróci do roli studia pomagającego przy projektach innych oddziałów. Jeśli idzie o Andromedę – miało się skupiać na łataniu gry i wspieraniu trybu sieciowego.

I wygląda na to, że ta krótka lista obowiązków faktycznie nie zawiera tworzenia dodatkowych przygód fabularnych. Gdy w czwartek po internetowych forach zaczał latać obrazek facebookowego wpisu grupy Sinclair Networks, informujący o tym, że fabularne DLC do Andromedy zostało skasowane naturalnym odruchem była podejrzliwość.

Pracownicy Bioware zresztą oficjalnie dali do zrozumienia, że nie wiedzą czym to Sinclair Networks w ogóle jest.

Ale oddech ulgi fanów Andromedy nie trwał długo. Bo jeśli jest jeden “plotkarz”, którego źródła w tym temacie nie nawalają, to jest nim Jason Schreier z Kotaku. Udało mu się potwierdzić dwie rzeczy. Tak – Sinclair Networks nie ma nic wspólnego z grą. Ale… fabularnych dodatków do Andromedy faktycznie nie będzie.

W ostatnich tygodniach potwierdziłem to w trzech źródłach znających plany firmy. Wypowiadały się anonimowo nie chcąc narażać swoich karier. O ile BioWare nie zdecyduje się na jakiś dramatyczny zwrot (plany zawsze mogą się zmienić!), Mass Effect Andromeda nie otrzyma singlowych dodatków.

Zderzenie ich braku z polityką wydawcy w przypadku poprzednich odsłon serii zdaje się mówić wiele o rozczarowaniu EA Andromedą. I jest pewnie kolejnym argumentem za tym, by faktycznie odstawić serię na jakiś czas na boczny tor. Duża gra EA bez DLC? Rzadkość.

Aczkolwiek “elektronicy” powinni wyjaśnić tę kwestię w oficjalnym komunikacie raczej prędzej niż później. Z szacunku dla graczy, którzy informacje Schreiera przyjęli z agresją typową dla ludzi, którym ktoś wyjawia niewygodną prawdę.

Gdyby takie dodatki jednak miały powstać, raczej musiano by nad nimi pracować w innych firmach. Schreier w swoim raporcie twierdzi, że po redukcji etatów, w Montrealu raczej nie miałby kto tego robić.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

4
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
2 Komentarze
2 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
SkazaME
Użytkownik

Gra była wyjątkowo średnia, ale żałuję, że nie będzie DLC. Teraz nigdy się już nie dowiem gdzie zniknęła arka Quarian i pozostałych ras. To co zrobiono z moją ukochaną serią woła o pomstę do nieba. Z czystej złośliwości życzę, żeby Anthem się nie udało i za jakiś czas nie mieli innego wyboru jak zrobić pełnoprawnego Mass Effecta, a nie kolejnego skoku na popularność Destiny.

borek921
Użytkownik

No cóz, przynajmniej nie powiedziałeś, że była totalna kupą gówna. Mogę z tym żyć.

friedrich
Użytkownik

Przecież w trakcie gry odnajdujemy arki. Nie skończyłem ME-A ale 2 lub 3 odnalazłem.

KamMik
Użytkownik

Tylko 3 arki których odnalezienie jest główna osią fabularną gry – Salarian, Turian i Asari. W epilogu mowa jest o tym, że odnaleziono sygnały wskazujące, że arka przewożąca Quarian, Hannarrów, Voulusów i całe to inne tałatajstwo z uniwersum ME dotarła do Andromedy. To otwierało drogę do fabularnych rozszerzeń na które, szczerze powiedziawszy czekałem. Szkoda, że nic z tego nie wyszło. Trochę dziwi mnie fakt, że wiedząc w jakim stanie jest Andromeda w na czas premiery i tak zostawili sobie otwarte furtki na DLC. A jak się okazało, że gracze tego nie wyknęli to rozpędzili studio, pozamykali otwarte projekty i ME… Czytaj więcej »