Zmien skórke
Logo Polygamii

Zawirowania wokół Yooka-Laylee. Najpopularniejsza wersja gry skasowana

Inspirowana przygodami Banjo i Kazooie platformówka trafi na PC, PS4 i Xboksa One w kwietniu. Pewnie wyląduje też na Nintendo Switch. Na Wii U nie zagramy.

W przypadku tradycyjnego procesu produkcji byłby to problem mniejszego kalibru. Yooka-Laylee zostało natomiast sfinansowane przez samych graczy za pośrednictwem Kickstartera. Dzięki obecności w ekipie twórców oryginału, studio Playtronic nie tylko nie miało problemu ze zgromadzeniem funduszy (wystarczyło na to nieco ponad pół godziny), ale zebrało dużo, dużo więcej. Celem było 175 tysięcy funtów, a na koncie gry wylądowało ich ponad 2 miliony!

Duża część z wpłacających będzie rozczarowana najnowszymi wiadomościami. Autorzy potwierdzili bowiem plotki mówiące o tym, że Yooka-Laylee nie ujrzy światła dziennego na Wii U. A przecież starsi gracze kojarzą będące inspiracją tego projektu gry i samą ekipę Rare najmocniej z platformami Nintendo. Ekipa Playtronic przyznawała w wywiadach, że chętnych na wersję Wii U nie brakowało. Ba, GamesIndustry.biz podaje, że była to najpopularniejsza wersja nie tylko wśród fanów, ale i autorów.

Członkowie naszej ekipy, którzy wpłacili pieniądze również najczęściej wybierali Wii U

Sami zdecydowali się nawet pracować właśnie nad tą edycją gry, porty innych zlecając partnerowi wydawniczemu – Team17.  Teraz developerzy mówią tylko o nieprzewidzianych trudnościach technicznych, które zmusiły ich do jej skasowania. I szybciutko zapowiadają też, że pracują z Nintendo nad możliwością wydania gry na Switch. Biorąc pod uwagę zakończenie produkcji Wii U i fakt, że źródełko nowych gier już dawno wyschło taki ruch nie jest szczególnie zaskakujący.

Po opóźnieniu premiery na przyszły rok, autorzy wydawaliby swoją grę na martwą platformę, a to nigdy nie jest dobrym pomysłem biznesowym. Bo przecież chcą ją też sprzedawać graczom, którzy nie brali udziału w zbiórce. I trochę sobie za grę liczą. Na Kickstarterze wystarczyło wpłacić 10 (wersja Steam) lub 15 (wersja konsolowa) funtów, by zarezerwować sobie cyfrową wersję. W kwietniu Yooka-Laylee (cyfrowa lub w pudełku) będzie kosztować 35 funtów bez jednego centa.

Co z ludźmi, którzy wpłacając pieniądze wybrali Wii U jako swoją platformę docelową? Mogą wybrać inną z już dostępnych lub poczekać na zapowiedź wersji na nową konsolę Nintendo. Nigdzie nie jest jednak powiedziane, że wersja na Switch trafi do sprzedaży równo z innymi – 11 kwietnia. W ostateczności pozostaje opcja zwrotu pieniędzy, gdyby ktoś nie dysponował i nie zamierzał dysponować w najbliższej przyszłości innymi konsolami czy pecetem nadającym się do gier.

Maciej Kowalik

Więcej na temat:

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
adwark
Użytkownik

Samo studio robiło wersję na Wii U a porty miałby być robione zewnętrznie, więc zdawałoby się że to Wii U byłoby główną wersją gry to raczej w wypadku “nieoczekiwanych trudności technicznych” to by dopasowali grę by sobie z nimi poradzić a nie tak spierdzielać w podskokach na Switcha odwołując wersję na Wii U. Więc to co mówią to zaledwie klasyczny PR bo nie chcą wyjść na chamów co wprost stwierdzają “Na Wii U nie zarobimy zbyt wiele więc wersja na nie ma większego sensu, dlatego także ją odwołujemy”. Szczególnie że mówimy o grze z crowdfundingu, gdzie wpłacający chcieli przede wszystkim… Czytaj więcej »