Zmien skórke
Logo Polygamii

Yoshi chwilowo sprzedaje się lepiej od The Division 2 i Sekiro w Europie

Ach, ci wygłodniali właściciele Switchów.

Wiadomo dlaczego, ale nagłówki rządzą się własnymi prawami. Szał na obie produkcje, które na liście angielskich bestsellerów zajmują kolejno drugie i trzecie miejsce, jest po pierwsze nieco starszy – żadna z nich nie debiutowała w ten weekend – po drugie: potrwa na pewno znacznie dłużej. Yoshi to pierwsza z wewnętrznych premier Nintendo w tym roku. Prawdopodobnie najmniejsza, gdyż Pokemony, Animal Crossing, a nawet Fire Emblem budzą o wiele wyższy stopień podjarki wśród switchowców. Dlatego tak „baitowo” zwracam na nią uwagę. Zasługuje na kilka wpisów więcej niż tylko „znamy datę premiery” i „recenzja”. Ach, a to drugie niebawem, najpewniej w czwartek.

Jeśli dalej czytacie, to jest mi niezmiernie miło – znaczy, że liczycie na kilka zdań wstępnych wrażeń. W cudzysłowie to powinienem zamknąć, bo jak się w sobotę odpaliłem, to konsolę dopiero uśpiłem po napisach końcowych. I nawet jeśli zamierzam jeszcze spędzić z największym słodziakiem Nintendo trochę czasu, moja opinia jest już ukształtowana w pełni. Jest bardzo dobrze. Gdybyśmy nie posiadali esencji dwuwymiarowego platformera w postaci remastera Donkey Kong Country: Tropical Freeze, to właśnie Yoshi byłby najlepszą zręcznościówką 2D na „głównej” scenie.

A zatem wybaczcie małą pułapkę i pamiętajcie o dinozaurku, bo (spoiler alert!) warto.

Więcej na temat:

6
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
3 Komentarze
3 Odpowiedzi
4 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
mirek83
Użytkownik

Skoro wywołaliście switcha to napiszcie o tym, że zapowiedziano Personę 5 S. Nic na razie nie wiadomo ale fani nintendo znowu wstrzymali oddech.

krissu88
Użytkownik

Nie ma nic dziwnego w dominacji tej dziecinnej gierki. Dziecinna gra = mnóstwo dzieciaków szarżujących na sklepy z pieniędzmi swoich rodziców. Takie są fakty.

mirek83
Użytkownik

Fakty są takie że dzieciaki to siedzą w Fortnicie dniami i nocami, a gry tego typu co Yoshi to kupują rodzice, żeby grać ze swoimi 5-6 letnimi pociechami, bo te starsze to zwykle grają albo w Fortnite albo to co ich guru z youtuba/twitcha aktualnie ogrywa.

barteksch
Użytkownik

Czekałem na tę grę, ale po zagraniu w demo mi przeszło.

Popularne wpisy

Popularne Gry