Zmien skórke
Logo Polygamii

"Winner winner dinosaur dinner" - Monster Hunter World wyprzedza PUBG

Na Xboksie One, oczywiście. Ale to i tak niezły wyczyn.

Fajnie po tylu miesiącach dla odmiany napisać, że to nie PlayerUnknown’s Battlegrounds coś wyprzeda, ale PlayerUnknown’s Battlegrounds zostało wyprzedzone. Jak zauważyli użytkownicy Resetery, legendarne już battle royale po raz pierwszy od premiery wersji konsolowej spadło z szczytu najchętniej kupowanych produkcji w sklepiku Microsoftu. Jest na drugiej pozycji. A przed nim i za nim – dwa cenowe warianty ultrahitu Capcomu – Monster Hunter World. No to ładnie.

Spokojnie, nie podejrzewam, że ta sytuacja potrwa wyjątkowo długo (chociaż byłoby to na pewno dosyć ciekawe). PUBG to fenomen niewyobrażalnych rozmiarów, a MonHun – pierwsza od lat okazja dla właścicieli sprzętów stacjonarnych do sprawdzenia zasłużonej i wciągającej jak wir marki. Chociaż skala sukcesu Worlda przekracza moje najśmielsze oczekiwania. Jak bardzo ta liczba (pięć milionów!) urośnie po jesiennym debiucie produkcji na pecetach? Czy istnieje chociaż cień szansy, że również tam Capcom zdetronizuje Battlegrounds?

Na razie o tym nie myślę. Mam Rathalosa do upolowania.

Więcej na temat:

2
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
1 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gsg
Użytkownik

Ciekawe jak się ma sprawa sprzedaży PS4 w Japonii. Poluję od premiery, w multi chyba spokojnie ponad połowa ludzi na których trafiam ma krzaczaste nazwy użytkownika, a z takich w post-game to może nawet więcej. Czego niby można się było spodziewać, ale przecież strefy czasowe nam się nie pokrywają. I później tylko międzykontynentalny wstyd, kiedy weterani Azjaci obstawiają łeb śpiącego starożytnego smoka do bombowania, a mnie się akurat beczki skończyły i nie mam co dołożyć od siebie.