Zmien skórke
Logo Polygamii

W The Surge 2 będzie więcej przyrody

Nie samą pracą w fabryce człowiek żyje.

The Surge jest dowodem, że z nieporozumień też czasami wynikają dobre rzeczy. Niemieckie studio Deck 13, współautorzy Lords of the Fallen, po premierze tego świetnego klona Dark Souls pokłócili się z CI Games o to, kto miał tak naprawdę większy udział w grze. Ich spór zakończył się tym, że CI Games wciąż planuje Lords of The Fallen 2. Niemcy w tym czasie zdążyli stworzyć natomiast wspomniane już The Surge i jeszcze ogłosić jego sequel. Mamy pierwszy gameplay.

Nagranie sugeruje nam, że w kwestii rozgrywki nie zmieni się wiele. Znajomy interfejs, takie same wybieranie kończyn, w które chcemy uderzyć mieczem celem ich odkrojenia i… dużo zieleni. Wygląda na to, że gra opuści wreszcie szare wnętrza fabryk. Te były jak na zakłady wytwórcze co prawda i tak mocno zróżnicowane, ale w grze brakowało mimo wszystko odrobiny przyrody. Wrogowie mają być mądrzejsi, a poza tym zdarzy im się zaskoczyć gracza pancerzem maskującym.

Jeszcze trochę na temat bohatera. Znany z jedynki sparaliżowany Warren, który odzyskał dzięki szkieletowi możliwość poruszania się o własnych siłach, nie będzie głównym bohaterem. Zastąpi go postać stworzona przez gracza na początku rozgrywki. Będzie też opcja wyboru płci. Ogólnie pierwsze The Surge było nieco okrojonym z opcji Dark Souls (mniej bossów, brak nawiedzeń czy właśnie personalizacja bohatera), nie obraziłbym się więc, gdyby do przyszłorocznej premiery ogłoszono jeszcze parę tego typu uzupełnień braków. Nie mogę się doczekać!

Krzysztof Kempski

Więcej na temat:

1
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
1 Komentarze
0 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bartosz Witoszka
Użytkownik

Zapowiada się świetna gra. Pierwszą część wspominam bardzo dobrze i jeśli deweloperzy utrzymają poziom, to będę wniebowzięty. Nie wiem czy jest sens porównywać tę grę do DS. Owszem, The Surge to Soulslike, ale kilka rzeczy robi inaczej, co jest jak najbardziej na +, bo dzięki temu nie czujemy, że gramy w to samo.

Popularne wpisy

Popularne Gry