Zmien skórke
Logo Polygamii

VR na Xboksie? Nikt tego nie chce

Tak przynajmniej uważa Phil Spencer.

Niedawna zapowiedź Half-Life: Alyx w pewnym stopniu przywróciła do głównego nurtu gier wideo rozmowy o wirtualnej rzeczywistości. Po raz kolejny zastanawiamy się, czy VR doczeka się przełomu, którego oczekujemy od lat i zyska w końcu masową popularność.

Z pewnością pomóc mogłoby w tym pełne wsparcie producentów konsol. I o ile Sony w pewnym stopniu weszło w temat wraz z PlayStation VR (choć wciąż mocno zachowawczo), to Microsoft zdaje się go unikać. I wygląda na to, że nie zmieni się to w następnej generacji konsol.

Znakomita większość naszych klientów wie, że jeżeli pragną doświadczeń VR, to są na to sposoby. Jest ich wiele na PC i w innych miejscach.

Powiedział Phil Spencer, szef działu Xboksa Microsoftu, serwisowi Stevivor. Dodał, że w tej technologii nie podoba mu się, jak izolująca jest, podczas gdy on postrzega gry wideo jako doświadczenie międzyludzkie.

Odpowiadamy na to, o co proszą nasi klienci i… Nikt nie prosi o VR.

Stwierdził również. Ciekawe, czy za parę lat (a może miesięcy?) się to zmieni. Fakt faktem, że czekamy na ten przełom już prawie dekadę i niewiele się zmienia, więc może Spencer wie, co mówi?

Dominik Gąska

Więcej na temat:

19
Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
6 Komentarze
13 Odpowiedzi
9 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
yeboot
Użytkownik

Pierwszy dev kit oculusa miałem na głowie jakies 6 lat temu. Jakby ta technologia miała chwycić, już by dawno chwyciła. VR pozostanie niszowe do pewnych rozwiązań a nie dla masowego odbiorcy. M$ wie co robi.

Simplex
Użytkownik

M$ wie co robi: https://www.microsoft.com/en-us/windows/windows-mixed-reality https://www.microsoft.com/en-us/hololens ” Jakby ta technologia miała chwycić, już by dawno chwyciła” Ten “argument” nie ma sensu, jest wiele technologii które z przeróżnych przyczyn spopularyzowały się po wielu latach od ich wymyślenia. Pierwszy smartfon powstał w 1992. Zreszta definicja “chwyciła” jest subiektywna. Jak dla mnie to że w VR weszło Sony, Valve, Facebook, Samsung, Microsoft, Qualcomm oznacza że w jakimś stopniu “chwyciła”. VR jako technologia dobrze sprawdza się w grach, bo gry to przeniesienie się do innej rzeczywistości, imersja. “czekamy na ten przełom już prawie dekadę” Jaką “prawie dekadę”? W 2009 czy 2010 roku VR nie… Czytaj więcej »

yeboot
Użytkownik

Krytykujesz moją wypowiedź o vr, a następnie linkujesz artykuł o hololensach, kwestionujesz sens słowa “chwyciła”, tak jakby ilość tytułów i odbiorców była nieistotna, następnie stwierdzasz że “gry to immersja”. Nie przekonałeś mnie. Pozwól że pozostanę przy swoim zdaniu.

Simplex
Użytkownik

Nie zauważyłeś tam linka do Windows Mixed Reality.

princefluff
Użytkownik

MS wie co robi aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahaha 😀 nie

Simplex
Użytkownik
Ernest Voo
Użytkownik

Traktowanie VR jako kolejnego byle gadżetu nie jest w moim odczuciu słuszne. Prawda jest taka, że Palmer Luckey, swoją niespodziewaną kampanią na Kickstarterze, technologii się przysłużył jak i zaszkodził równocześnie. Z jednej strony, pewnym jest, że przełomów możemy spodziewać się szybciej, z uwagi na to, że niemal wszyscy wielcy gracze weszli na pokład, z obawy przed zostaniem w tyle. Z drugiej jednak, z perspektywy czasu widzimy, że hurraoptimistyczne zapowiedzi Palmera Luckiego o powszechnym i przystępnym cenowo VR okazały się nietrafione. Technologia nie była na to gotowa, a ta, która była w stanie dać nam przedsmak wirtualnej rzeczywiatości, w 2016 roku… Czytaj więcej »

Deniryer
Użytkownik

“Dodał, że w tej technologii nie podoba mu się, jak izolująca jest, podczas gdy on postrzega gry wideo jako doświadczenie międzyludzkie.” Wat? To jak by powiedział, że Discord izoluje, bo ludzie się nie widzą tylko piszą lub rozmawiają głosowo. Gry Single player też same w sobie nikogo nie łączą, bo przecież gramy z NPCtami – to właśnie ludzie na forach, czy discordach to robią. To kwestia stworzenia odpowiedniej gry lub social huba – aż dziwne, że Facebook się tego nie podjął lub Google i np. Google Streets/Earth w VR. W sumie fajnie by było porozmawiać w wirtualnej rzeczywistości z znajomym… Czytaj więcej »

Aimagylop
Użytkownik

“Wat? To jak by powiedział, że Discord izoluje, bo ludzie się nie widzą tylko piszą lub rozmawiają głosowo. ” Raczej tak jakby powiedział że discord izoluje bo nie mają dostępu do niego ludzie bez ściągniętej apki(?) i założonego konta (?) (zgaduję że tak jest bo na jaki link jakiejś discordowej grupy bym nie wszedł to zawsze wita mnie ekran wymagający logowania / rejestracji – jestem izlolowany). Ale pozostawmy przykład z discordem bo jest w założeniach głupi – nie zachodzi analogia. VR izoluje w tym sensie, że trzeba inwestować w dodatkowy hardware żeby doświadczyć całego tego gimmicku. VR izoluje w sensie… Czytaj więcej »

Simplex
Użytkownik

O, “VR to gimmick”, moja ulubiona bzdurka powtarzana przez ludzi ktorzy nie mieli styczności z dobrej jakości VRem. Albo mieli ale i tak postanawiają z jakiegoś powodu zaklinać rzeczywistość – ale to jest promil krzykaczy.

Aimagylop
Użytkownik

no już jużcomment image

Simplex
Użytkownik

No, tak lepiej 😉

Ernest Voo
Użytkownik

Stara dobra zasada ” Dobra grafika = dobra zabawa”…

AntoniNasObroni
Użytkownik

Widzę że na Poly nic się nie zmieniło nawet przy skeleton crew i hate na VR wiecznie żywy. A sama poly też ledwie żywa. Jak to mówią, tonący brzydko się chwyta.

s.p.
Użytkownik

To prawda po co nam VR jak mamy Kinecta… pozatym po co VR do oglądania filmów ? raczej nie do gier bo przez całą generacje z roku na rok coraz mniej gier na xboxa.

rimi12
Użytkownik

great post to visit here.
http://nbi-clearance.site/

Aimagylop
Użytkownik

100% racji panie Spencerze

Simplex
Użytkownik

Spencer to wielki znawca i ekspert, co widać po sukcesie xboxa.

Simplex
Użytkownik

Popularne wpisy

Popularne Gry