Zmien skórke
Logo Polygamii

To nowe DLC do Outlasta, czy Far Cry 5 rzeczywiście planuje tak religijne kontrowersje?

Psychopatyczny kult i amerykańska wiocha. Mocny temat. Byle tylko w tej ważniejszej kwestii nie skończyło się na kolejnej powtórce z rozgrywki.

Westernową ściemę zapomnieliśmy wraz z pierwszymi, klimatycznymi zajawkami. A pełny zwiastun? Cóż, zrobił robotę.

Żegnamy luzacki charakter “czwórki”, żegnamy nowatorskie, choć bezpieczne czasy prehistoryczne. Ubisoft chce – albo próbuje zrobić takie wrażenie opublikowanym materiałem – wsadzić kij w mrowisko. Far Cry 5 będzie chory, przesiąknięty wątkami religijnymi i niewygodnymi przytykami. Może oburzyć katolików, może oburzyć Amerykanów, oburzy też na pewno grzecznych hipsterów, bo po raz kolejny (po Watch Dogs 2) prezentuje drwaloseksualnego, zadbanego antagonistę. Ale przede wszystkim – zapowiada się naprawdę interesująco.

Kontrowersyjnym będzie z pewnością kult Project at Eden’s Gate, namawiający mieszkańców Montany do swojej racji torturami, porwaniami i dwururką przy głowie. Ale kontrowersyjna nie jest już informacja, że zadaniem gracza będzie oswobodzenie terenu spod ucisku religijnych fanatyków. Bo tutaj z Outlasta 2 – “proroka” nowej, brutalnej ewangelii jako “tego złego” oraz oglądania jego trzódki w akcji – wracamy już do esencji Far Cry: przejmowania bazy po bazie i tradycyjnych ubilogizmów (mapy wypełnionej po brzegi ikonkami). Takie przynajmniej odnoszę wrażenie, gdy czytam wiadomości prasowe. Nowe otoczenie, nowe pojazdy (quady, samoloty) – to za mało, bym pozbył się wrażenia, że gram w to samo, tylko w nowej skórce.

Ale piszę o tym wyłącznie dlatego, że materiał na tyle przypadł mi do gustu, bym zwyczajnie trzymał kciuki, że Far Cry przejdzie większą ewolucję. Od Primala minęło już sporo czasu, a “piątka” nawet nie celuje w rok 2017 – obecna data premiery to 27 lutego 2018. Platformy docelowe: PS4, Xboksy (już liczba mnoga, bo przecież będzie to po premierze Scorpio), PC. Nikt nie przymknie oko na recykling. Nawet jeśli zwolniono tempo produkcji kolejnych odsłon serii i nie gramy w nie co roku.

Poczekajmy na pierwszą rozgrywkę. Ubisoftowi pierwsze Watch Dogs do dziś odbija się czkawką (lepsza “dwójka” nie powtórzyła przecież sukcesu oryginału), więc w materiałach promocyjnych od jakiegoś czasu nie upiększają rzeczywistości. Ale strzeżonego Pan Bóg strzeże. Najbardziej rajcuje mnie wizja przemierzenia tej pięknej krainy za kółkiem jakiegoś redneckowego ustrojstwa. Tak amerykańskich klimatów nie widziałem już dawno w grach. A niebo z pierwszych grafik wygląda niemal tak dobrze, jak to z Forzy Horizon 3.

Ach, jeżeli lubiliście kooperację w poprzedniej odsłonie, tutaj również ją znajdziecie. Dla mnie jednak Far Cry zawsze będzie doświadczeniem singlowym.

Adam Piechota

Więcej na temat:

5
Dodaj komentarz

Login by skomentować
2 Komentarze
3 Odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najpopularniejsza dyskusja
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Redemptor
Użytkownik
Redemptor

Watchdogs 2 nie powtórzyło sukcesu Watchdogs nie dlatego, że oszukali ludzi “lewymi’ materiałami na temat tej pierwszej gry z serii, ale dlatego, że Watchdogs2 był zwyczajnie gorszą gra od jedynki. Głownie chodzi o klimat i fabułę. Ten chudy nastoletni murzyn ze swoją głupawą paczką dzieciaków pasuje bardziej do prowadzenia głupawych kanałów na YT, a nie do akcji, które robili w grze w tym mordowania ludzi. Tam się nic kupy nie trzymało merytorycznie, dlatego WD2 słabiej się sprzedał od jedynki.

N4PIERDALATOR
Użytkownik
N4PIERDALATOR

nie zabiłem ani 1 przeciwnika grając w misje fabularne… a

watchdogs 2 to w zasadzie hakerzy z 90. nawet elementy podpierniczli:) – https://youtu.be/c32Vt8IDf5s – takze jak na poczatku gry nie zalapiesz klimatu to faktycznie gra sie słabo..

daget24
Użytkownik
daget24

Co ty pierdzielisz człowieku? Jaki to oryginalny Watchdogs miał klimat, czy to nie właśnie tacy ludzie jak ty narzekali że świat w Watchdogs wydawał się, martwy, generyczny, pozbawiony jakiejkolwiek osobowości? Gra jest lepsza, masz więcej gadżetów, poziomy są lepiej zaprojektowane by lepiej wspierać styl gry hakerskiej raczej niż wyjmij broń i strzelaj, bronie są ciekawsze, minigierki są lepiej zaprojektowane, ubisofskie wieże są dużo mniej wkurzające, świat ma o wiele więcej własnej osobowości i duszy w przeciwieństwie do 1 gdzie była to wieżowcowa metropolia nr45#. Gra ma więcej dystansu do siebie etc.etc. To nie ma znaczenia większego. Prawda jest taka że… Czytaj więcej »

wombat
Użytkownik
wombat

Tak się tylko przyczepie, że angielskie słówko ‘cult’ tłumaczy się na polski jako ‘sekta’ a nie jakiś tam ‘kult’.

Kult oznacza czynność czy też system wierzeń i praktyk, a nie określenie konkretnej organizacji religijnej.

Simplex
Użytkownik
Simplex

^this