Zmien skórke
Logo Polygamii

Syberia 3 za tydzień otrzyma nowy wątek fabularny

Syberia 3 - An Automaton with a Plan
Niestety, wygląda na to, że DLC nie naprawi zakończenia.

Ostrzegam, że jeśli nie przeszliście Syberii 3, to pojawią się tutaj spoilery związane z finałem gry.

Syberia 3 okazała się bardzo nierówną przygodą, której nie można było jednak odmówić duszy. Były tam i niezłe zagadki, i przede wszystkim niepowtarzalna atmosfera dwóch pierwszych części. Za to technicznie dostaliśmy burdel, a i scenariusz potrafił się od czasu do czasu wykoleić, czego najlepszym przykładem było same zakończenie – zwyczajnie fatalne, pozbawione sensu, polotu i jakiegokolwiek wyczucia.

Informację o DLC przyjąłem więc na początku z ulgą. Zatytułowane An Automaton with a Plan opowie bowiem o tym, jak Oskar ratuje porwaną Kate Walker. Każdy pomyśli w tym momencie o fatalnym zakończeniu, które przecież zostawia nas właśnie z takim obrazem – Kate porwana przez dwójkę drewnianych antagonistów, Oskar porzucony przy moście… Okej, czyli DLC będzie prawdziwym zakończeniem, w którym wcielając się w Oskara, uratujemy naszą przyjaciółkę – tak sobie pomyślałem. To dobrze, że twórcy spróbują naprawić to, co ewidentnie nie zagrało w podstawce – takie zdanie zdążyłem nawet napisać. A potem znalazłem dokładniejszy opis fabuły…

An Automaton with a Plan, owszem, opowie o tym, jak Oskar ratuje porwaną Kate Walker, ale… jeszcze przed zakończeniem trójki. Okazuje się bowiem, że DLC opowie “niepokazaną wcześniej” przygodę, w której Kate zostaje porwana przez znanego z gry prywatnego detektywa mającego ją sprowadzić do Nowego Jorku. Dzieje się to po opuszczeniu z Jukolami ruin stadionu, ale przed dojechaniem do mostu, który jest ostatnią lokacją w grze. Czyli twórcy mieli okazję, żeby opowiedzieć historię o tym, jak Oskar ratuje Kate, naprawiając tym samym fatalny, źle zrealizowany cliffhanger z zakończenia, ale zamiast tego wymyślili sobie “znikąd” jakaś losową przygodę, o której dotąd nie mieliśmy pojęcia, w której… Oskar ratuje Kate. Tylko skądś indziej. No dobrze, jestem troszkę zły na bezsens tego przedsięwzięcia i zmarnowany potencjał.

Mogę się jednak mylić – może DLC w jakiś zręczny sposób zazębi się z zakończeniem, może okaże się, że detektyw ostatecznie uratuje Kate z helikoptera, w którym widzieliśmy ją po raz ostatni… Troszkę nadziei budzi fakt, że twórcy zalecają ukończenie gry przed zagraniem w dodatkową zawartość. Coś mi się jednak wydaje, że to marzenia ściętej głowy, albo nienakręconego automatu, a ostatecznie zostaniemy tak naprawdę z nic nie wnoszącą przygodą, której równie dobrze mogłoby nie być. Tak to przynajmniej wygląda z materiałów promocyjnych.

Dobra wiadomość jest taka, że An Automaton with a Plan będzie darmowe dla posiadaczy gry i pojawi się już 9 listopada na PC, PS4 i Xboksie One. Pewnie zatem w to zagram, z czystej ciekawości i dla poczucia tej wyjątkowej atmosfery, ale jednocześnie nigdy chyba nie odżałuję, jeśli DLC nie zmieni nic w kwestii zakończenia. No nic. Zobaczymy.

Patryk Fijałkowski

Więcej na temat:

Dodaj komentarz

Zaloguj się by skomentować
  Subskrybuj  
Powiadom o